WP SportoweFakty

Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Getty Images / Na zdjęciu: Leo Messi

Puchar Króla. Messi osamotniony po meczu

Tomasz Skrzypczyński
Tomasz Skrzypczyński
"Koledzy znów zawiedli Leo Messiego. Po meczu mógł czuć się osamotniony" - pisze "El Mundo Deportivo" po finale Pucharu Króla, w którym FC Barcelona przegrała z Valencią (1:2). Argentyńczyk znów nie miał wsparcia w partnerach z drużyny.

Chociaż FC Barcelona długo rozgrywała świetny sezon, w jego decydujących momentach zawiodła swoich kibiców na całej linii. Najpierw przydarzył się rewanżowy mecz z Liverpoolem, w którym przegrali aż 0:4 i stracili gigantyczną przewagę z pierwszego spotkania (3:0).

Z kolei w sobotni wieczór Duma Katalonii przegrała finał Pucharu Króla z Valencią (1:2). Po meczu na sile zyskały pytania o przyszłość drużyny pod wodzą Ernesto Valverde, choć prezydent Josep Maria Bartomeu przekonuje, że nie dojdzie do zmiany trenera.

 - To nie jest wina trenera. Mieliśmy wiele okazji, ale nie udało się ich wykorzystać. Nawet jeśli drużyna oddaje dużo strzałów, liczą się zdobyte bramki - ocenił po spotkaniu z Valencią (więcej TUTAJ).

ZOBACZ WIDEO "Druga połowa". Sukcesy Roberta Lewandowskiego przechodzą bez echa. Czas na nowe wyzwania?

Najlepszym piłkarzem Barcelony w tym meczu był Leo Messi, który po raz wtóry w tym sezonie musiał w pojedynkę ciągnąć cały zespół. Jeden gol nie wystarczył jednak choćby do remisu i dogrywki.

"Koledzy znów zawiedli Leo Messiego. Argentyńczyk mógł się poczuć opuszczony i osamotniony. Znaczące były chwile po końcowym gwizdku, gdy sam stał na boisku. Połowa jego kolegów leżała na murawie, druga połowa do niego nie podeszła" - pisze "El Mundo Deportivo".

Ernesto Valverde nie zamierza odchodzić z Barcelony. Czytaj więcej--->>>

Indywidualnie Messi rozegrał znakomity sezon, strzelając w La Liga 36 goli, aż 12 w Lidze Mistrzów i trzy w Pucharze Króla. Zakończenie go jednak tylko z mistrzostwem kraju to pewne rozczarowanie dla Argentyńczyka.

Komentarze (1):

    PRZEJDŹ NA WP.PL