Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Getty Images / Michael Regan / Na zdjęciu: Christian Eriksen i Ayoze Perez

Premier League: kolejny angielski klub może trafić w ręce szejków. Newcastle United na sprzedaż

Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk
Newcastle United czeka rewolucyjna zmiana. Angielski klub może być kolejnym w Premier League, który trafi w ręce arabskich szejków. Obecny właściciel - Mike Ashley - chce sprzedać klub za 350 milionów funtów.

Z informacji przekazanych przez "The Sun" wynika, że umowa dotycząca sprzedaży klubu została już podpisana. Dotychczasowy właściciel - Mike Ashley - doszedł do porozumienia z miliarderem z Dubaju, szejkiem Khaledem bin Zayedem Al Nehayanem. To kuzyn arabskiego właściciela Manchesteru City.

Khaled bin Zayed Al Nehayan to członek rodziny królewskiej. W zeszłym roku był łączony z kupnem Liverpool FC, co miało go kosztować nawet 2 miliardy funtów. Do transakcji jednak nie doszło. Tym razem wszystko wskazuje na to, że dubajski szejk nabędzie klub grający w Premier League.

Ashley od dawna starał się sprzedać Newcastle United. Kilka prób przejęcia klubu było jednak nieudanych. Jego 12-letnia kontrola nad klubem ma się jednak wkrótce zakończyć, co cieszy zwłaszcza kibiców Srok. Ci żyją w konflikcie z właścicielem i nie podoba im się styl zarządzania klubem.

ZOBACZ WIDEO Czy Piątek dorówna Lewandowskiemu? "Stawianie Piątka na pomniku Lewandowskiego to wielki błąd"

Jednym z najważniejszych zadań postawionych przed nowym właścicielem będzie zatrzymanie w klubie menedżera Rafaela Beniteza. Szejk jest gotów wydać fortunę na transfery, by Newcastle United znów stanowiło o sile Premier League.

Dokumenty dotyczące transakcji zostały już złożone do władz ligi. Nowy właściciel Newcastle United ma 61 lat i jest prezesem federacji żeglarstwa i wioślarstwa Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Uwielbia piłkę nożną, a w szczególności Premier League. Jest założycielem grupy Bin Zayed, która zajmuje się budownictwem, energetyką, handlem, przemysłem czy usługami finansowymi.

Ashley właścicielem Newcastle United był przez dwanaście lat. W tym czasie klub nie odniósł żadnych sukcesów. Biznesmen podpadł kibicom nie tylko oszczędzaniu pieniędzy na transfery, ale też zmianą nazwy stadionu z St James' Park na Sports Direct Stadium. 

Zobacz także:
Mistrzostwa Świata U-20. Dominik Steczyk: To dobry impuls przed meczem z Senegalem
Włoskie media: Krzysztof Piątek w czwórce piłkarzy, których trzeba sprzedać

Czy Newcastle United w nadchodzącym sezonie będzie walczyć o miejsce w europejskich pucharach?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (1):

Komentarze (1)

PRZEJDŹ NA WP.PL