Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Tomasz Hajto Newspix / Łukasz Grochala / Na zdjęciu: Tomasz Hajto

El. Euro 2020. "Wielka to była, jak grałem". Tomasz Hajto podpadł internautom

Piotr Bobakowski
Piotr Bobakowski
Przed meczem Polski z Macedonią Północną w ramach El. Euro 2020 Tomasz Hajto w swoim stylu skomentował powrót do komentowania wielkiej piłki. Wpis byłego piłkarza wywołał burzę na Twitterze.

W piątek reprezentacja Polski zmierzy się na wyjeździe z Macedonią Północną w meczu grupy G El. Euro 2020 (początek o godz. 20:45). Spotkanie w telewizji Polsat Sport skomentuje duet Mateusz Borek - Tomasz Hajto. Dla "Gianniego" jest to powrót do komentowania wielkiej piłki i meczów kadry po dłuższej przerwie.

Na swoim koncie na Twitterze Hajto zamieścił wpis, który nie spodobał się internautom. "Ja skomentuję tylko mecz, wielka (gra - przyp. red.) to była, jak grałem (ja - przyp. red.)" - napisał 62-krotny reprezentant Polski (w latach 1996-2005) na portalu społecznościowym.


Twitterowicze nie pozostawili na komentatorze Polsatu suchej nitki. "Szczególnie z Portugalią była to wielka piłka w Pana wykonaniu", "Pauleta pozdrawia i lubi to", "Z tą wielką jak Pan grał, to bym nie przesadzał" - to tylko wybrane komentarze fanów futbolu.

ZOBACZ WIDEO El. Euro 2020. Drugi ślub Macieja Rybusa, a potem kadrowe obowiązki. "Stres był trochę większy"

ZOBACZ: El. Euro 2020. Reprezentacja Polski wyleciała do Macedonii Północnej. Zmiana planów >>

Przypomnijmy, że w 2002 r. podczas mistrzostw świata w Korei Południowej i Japonii Portugalia pokonała Polskę 4:0. Pauleta zaliczył w tym meczu hat-trick, a Hajto rozegrał jedno z najgorszych spotkań w swojej karierze reprezentacyjnej.

ZOBACZ: El. Euro 2020: Miazga! Robert Lewandowski droższy niż Macedonia Północna >>

Komentarze (3):

  • yes Zgłoś
    Myślę, że jest różnica między wielką grą i wielką piłką. Oba pojęcia są osobno w powyższym tekście.
    • MoronHunter Zgłoś
      Hajto chlapnął po swojemu, ale przypadkowo ma rację. Ostatnie prawdziwe emocje sportowe związane z piłką to mistrzostwa świata z udziałem Brazylii z Ronaldo i Ronaldinho, ewentualnie
      Czytaj całość
      jeszcze wyskok w postaci ligi mistrzów 2005. Obecnie wszystko wygląda na ustawiane, jest nudne a najlepszymi zawodnikami są ci, którzy mają najwięcej followersów w social mediach i jeszcze nie zostali oskarżeni o gwałt przez babska wyrosłe na bzdurnym metoo. I nie, tegoroczne "cuda" czy "sensacje" w lidze mistrzów nic nie zmieniają. To już więcej emocji doświadczyłem w meczu dołu tabeli extraligi niszowego żużla Apator - Stal, niż przez cały sezon w światowym futbolu. To mówi wszystko. A jeszcze 15-20 lat temu piłka to był cały, kolorowy, nieprzewidywalny świat... Szkoda. Dziś pozostał produkt.
      • Łukasz Glod Zgłoś
        Hajto i jego Pauleta zagrań obronnych.

        Komentarze (3)

        ×
        PRZEJDŹ NA WP.PL