WP SportoweFakty

Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Getty Images / Na zdjęciu: Kevin-Prince Boateng

Transfery. FC Barcelona rozstała się z Kevinem-Princem Boatengiem

Robert Czykiel
Robert Czykiel
Kevin-Prince Boateng po półrocznym wypożyczeniu wraca do włoskiego Sassuolo. FC Barcelona nie zdecydowała się go wykupić. Ghańczyk pożegnał się z kibicami.

To był jeden z najbardziej zaskakujących transferów Barcelony w ostatnich latach. W styczniu Katalończycy wypożyczyli z włoskiego US Sassuolo Kevina-Prince'a Boatenga. Ghańczyk przychodził głównie po to, by trener Ernesto Valverde czasami mógł dać odpocząć jednemu ze swoich gwiazdorów.

Transfery. FC Barcelona sprzedaje pomocnika. Denis Suarez zostaje w Hiszpanii >>

Ostatecznie skończyło się na trzech meczach w Primera Division i dwóch występach w Pucharze Króla. Nikt nie wierzył w to, że po sezonie Barca wykupi 32-letniego napastnika. Już oficjalnie potwierdzono, że Boateng wraca do Włoch.

- Skończył się jedno z najbardziej ekscytujących doświadczeń w mojej karierze. Jestem wdzięczny każdej osobie, która mi to umożliwiła. Od pierwszej chwili w Barcelonie poczułem się jak w domu. Poznałem tu mistrzów i wyjątkowych ludzi. Zawsze będę nosić Barcę w sercu. Chciałbym dać od siebie więcej, ale wiem, że dałem wszystko, co mogłem - pisze piłkarza na Instagramie.

Inter Mediolan zgodzi się na transfer Lautaro Martineza. Barcelona planuje rozbić bank >>

Na razie nie wiadomo, co dalej z karierą Boatenga. Z Sassuolo ma ważny kontrakt do 2021 roku. W ostatnich latach regularnie zmienia kluby i możliwe, że niebawem znowu wyląduje w innym miejscu.

ZOBACZ WIDEO Mike Tyson wybuchł po pytaniu o Powstanie Warszawskie. "Czy wiem coś o powstaniu? Jestem niewolnikiem"

Czy wypożyczenie Boatenga było potrzebne Barcelonie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (2):

    PRZEJDŹ NA WP.PL