Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Kinsey WolanskiInstagram / Na zdjęciu: Kinsey Wolanski

Kinsey Wolanski chciała przerwać finał Copa America 2019. Amerykanka trafiła do więzienia

Robert Czykiel
Robert Czykiel
Kinsey Wolanski, która wbiegła na murawę w finale Ligi Mistrzów, zapowiadała, że to nie jest jej ostatnia akcja. Teraz zdradziła, że na celownik obrała finał Copa America.

Kinsey Wolanski potrzebowała kilkudziesięciu sekund, by zdobyć wielką popularność na całym świecie. To ona przerwała tegoroczny finał Ligi Mistrzów Tottenham Hotspur - Liverpool (0:2), gdy w samej bieliźnie wbiegła na murawę. Jej akcję oglądały miliony kibiców.

Kinsey Wolanski liczy, że zarobi fortunę. "Przed 30-stką chcę przejść na emeryturę" >>

Amerykanka trafiła do aresztu, otrzymała karę finansową i od razu zapowiedziała, że fani futbolu mogą liczyć na powtórkę. Nie było jednak wiadomo, kiedy i gdzie tym razem zaatakuje. Okazuje się, że jej celem był finał Copa America 2019 (Brazylia wygrała z Peru 3:1).

"Przyznaję, że Copa America wygrało. Przeżyliśmy jednak fajną przygodę. Polecieliśmy do Brazylii, przebraliśmy się, zajęliśmy swoje miejsca na stadionie i na tym się skończyło, bo 20 ochroniarzy zatrzymało Vitaly'ego (chłopak Kinsey - przyp. red.). Wyszliśmy z więzienia, a teraz korzystamy z uroków Brazylii" - pisze Wolanski na Instagramie.

"Piłkarze Liverpoolu flirtują ze mną". Kinsey Wolanski nie daje o sobie zapomnieć >>

Widać więc, że brazylijscy ochroniarze spisali się lepiej niż ci, którzy odpowiadali za bezpieczeństwo w Madrycie. Amerykanka z kolei wysłała w świat jasny komunikat, że na kolejnych wielkich imprezach znowu będzie walczyć o popularność.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: rosyjska aktorka jest fanką Barcelony

Czy finały największych imprez piłkarskich są dobrze zabezpieczone?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (4):

Wszystkie komentarze (4)

Komentarze (4)

PRZEJDŹ NA WP.PL