Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Getty Images / Shaun Botterill / Na zdjęciu: piłkarze Manchesteru City

Premier League: zespół Artura Boruca postawił się Manchesterowi City, ale przegrał. Polak spędził mecz na rezerwie

Tomasz Rosiński
Tomasz Rosiński
Ambitny zespół AFC Bournemouth, którego piłkarzem jest Artur Boruc (spędził cały mecz na ławce rezerwowych), postawił trudne warunki gry Manchesterowi City, ale ostatecznie przegrał 1:3 w starciu 3. kolejki Premier League.

Manchester w poprzedniej kolejce zremisował przed własną publicznością z Tottenhamem Hotspur (2:2). W niedzielę mistrz Anglii nie mógł sobie pozwolić na kolejną stratę punktów, tym bardziej, że najgroźniejszy rywal do tytułu - Liverpool FC - wygrywa mecz z meczem (w sobotę pokonał Arsenal FC 3:1).

Od początku spotkanie w Bournemouth było toczone w dobrym tempie, a gospodarze nie zamierzali dawać się spychać do głębokiej defensywy. Już w drugiej minucie celny strzał sprzed pola karnego oddał Joshua King, co było ostrzeżeniem dla podopiecznych Pepa Guardioli, że muszą się mieć na posterunku.

Z czasem kontrolę nad boiskowymi wydarzeniami zaczęli przejmować przyjezdni, którzy w 15. minucie dopięli swego i wyszli na prowadzenie. Wówczas próbował uderzać Kevin De Bruyne, ale skiksował. Jednak futbolówka szczęśliwie dotarła do Sergio Aguero, który z bliskiej odległości trafił do siatki.

ZOBACZ WIDEO The Championship. Zła passa zespołu Krystiana Bielika! Derby nadal nie wygrywa [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

The Citizens szukali swojego kolejnego gola podczas tej konfrontacji, ale w międzyczasie kontuzji bez udziału rywala doznał Charlie Daniels i musiał na noszach opuścić murawę (zmienił go Harry Wilson).

Goście drugi cios swojemu przeciwnikowi zadali na niespełna 120 sekund przed końcem regulaminowego czasu gry w I połowie zawodów. Jego autorem okazał się Raheem Sterling, który wykorzystał znakomite podanie od Davida Silvy.

Na tym emocje w pierwszej odsłonie batalii się nie skończyły, bo w trzeciej minucie doliczonego czasu gry przepięknie, w "okienko" z rzutu wolnego przymierzył Wilson, zdobywając bramkę kontaktową.

Tuż po zmianie stron ekipa AFC Bournemouth mogła doprowadzić do remisu, ale Harry Wilson przegrał pojedynek sam na sam z Edersonem.

Natomiast w 64. minucie w podobnej sytuacji pod drugą bramką nie pomylił się Aguero, który skompletował dublet, zaś drugą asystę w trakcie tej rywalizacji zaliczył Hiszpan Silva.

Po starcie trzeciego gola gracze Bournemouth zupełnie spuścili z tonu, już nie zagrażali bramce Man City i ostatecznie polegli 1:3.

Premier League, 3. kolejka:

AFC Bournemouth - Manchester City 1:3 (1:2)
0:1 - Sergio Aguero 15'
0:2 - Raheem Sterling 43'
1:2 - Harry Wilson 45+3'
1:3 - Sergio Aguero 64'

Składy:

AFC Bournemouth: Aaron Ramsdale - Adam Smith (68' Jordon Ibe), Chris Mepham, Steve Cook, Nathan Ake, Charlie Daniels (37' Harry Wilson) - Joshua King, Jefferson Lerma, Philip Billing, Ryan Fraser - Callum Wilson (69' Dominic Solanke).

Manchester City: Ederson - Kyle Walker (90' Joao Cancelo), Nicolas Otamendi, Aymeric Laporte, Ołeksandr Zinczenko - Kevin De Bruyne, Ilkay Gundogan (58' Rodri), David Silva - Bernardo Silva (80' Riyad Mahrez), Sergio Aguero, Raheem Sterling.

Żółte kartki: Jefferson Lerma (AFC Bournemouth) oraz Nicolas Otamendi, Ederson, Kyle Walker (Manchester City).

Sędziował: Andre Marriner.

Widzów: 10 486.

Premier League

#DrużynaMZRPBramkiPkt
1Liverpool FC550015:415
2Manchester City531116:610
3Tottenham Hotspur522111:68
4Manchester United52218:48
5Leicester City52216:48
6Chelsea FC522111:118
7Arsenal FC52218:88
8West Ham United52216:78
9AFC Bournemouth52128:97
10Southampton FC52125:67
11Everton52125:77
12Crystal Palace52123:67
13Norwich City52039:126
14Burnley FC51226:75
15Sheffield United51225:65
16Brighton and Hove Albion51225:85
17Aston Villa51134:64
18Newcastle United51134:84
19Wolverhampton Wanderers50326:103
20Watford FC50234:102


Czytaj też:
-> Premier League: Manchester United - Crystal Palace. Niespodzianka! Orły zdobyły Old Trafford po 29 latach!
-> Premier League. Liverpool - Arsenal: wicemistrzowie Anglii nie zatrzymują się. Wygrana w meczu na szczycie

Czy Manchester City obroni tytuł mistrza Anglii?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (0):

Komentarze (0)

PRZEJDŹ NA WP.PL