Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Marzena S-CAgencja Gazeta / Jakub Porzycki / Agencja Gazeta / Marzena S.-C.

Sąd podjął decyzję w sprawie aresztu dla Marzeny S.-C., byłej prezes Wisły Kraków

Szymon Łożyński
Szymon Łożyński
Sąd podjął decyzję, że Marzena S.-C., była prezes Wisły Kraków, oraz Anna M.-Z. i Robert S., mogą wyjść na wolność po wpłaceniu poręczenia majątkowego. Cała trójka została zatrzymana w sprawie wyprowadzania pieniędzy z klubu.

O decyzji sądu poinformowali dziennikarze tvn24.pl. Sąd w Poznaniu orzekł, że po wpłaceniu poręczenia majątkowego cała trójka oskarżonych może wyjść na wolność. Marzena S.-C. ma wpłacić 100 tysięcy złotych, a Anna M.-Z 30 tysięcy złotych. Nie podano jaką kaucję zapłaci Robert S. Cała trójka ma zakaz opuszczania kraju i jest objęta dozorem policyjnym. 

We wtorek funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego zatrzymali Marzenę S.-C., Annę M.-Z (żona Grzegorza Z., pseudonim "Zielak", współkierującego grupą kibiców o nazwie Sharks), Roberta S (były wiceprezes zarządu Wisła Kraków S.A. i były członek Rady Nadzorczej tego klubu) oraz Tadeusza C. (były przewodniczący Rady Nadzorczej Wisła Kraków S.A.). Wobec ostatniego z wymienionych wcześniej zastosowano poręczenie majątkowe w wysokości 50 tysięcy złotych i mógł opuścić areszt. 

Zatrzymania były związane z prowadzonym śledztwem o nadużycia uprawnień i niedopełnienie obowiązków przez osoby zobowiązane do zajmowania się sprawami majątkowymi spółki Wisła Kraków S.A. i wyrządzenia tym szkody majątkowej w mieniu spółki. Trójka zatrzymanych (Marzena S.-C., Anna M.-Z. oraz Robert S.), według prokuratury, miała wyprowadzić z kasy Wisły nawet 10 milionów złotych. Usłyszeli już zarzuty (więcej TUTAJ).

ZOBACZ WIDEO "Druga połowa". Carlitos pożegnał się z Legią. "Nie wszystkich da się zmusić do zmiany zachowań"


Całej trójce podejrzanych postawiono również zarzut udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. Zostali przesłuchani przez prokuraturę, ale nie przyznają się do winy. Podejrzanym grozi do 10 lat pozbawienia wolności.

Z kolei zarzut dla Tadeusza C. związany jest z doprowadzeniem do wydania uchwały Rady Nadzorczej, na podstawie której radykalnie zwiększono wysokość wynagrodzenia dla osób reprezentujących Zarząd Klubu Wisła S.A., a następnie podpisaniu dwóch umów menagerskich, na podstawie których od 23 sierpnia 2017 roku do sierpnia 2018 roku wypłacono kwotę 1.352.645 złotych tytułem wynagrodzenia.

Jak poinformował portal tvn24.pl, zarzuty wyprowadzania pieniędzy z klubu przedstawiono także Damianowi D., który pełnił funkcję wiceprezesa Wisły Kraków w latach 2017-2018, a wcześniej był między innymi prezesem Stowarzyszenia Kibiców Wisły Kraków.

"Damian D. pogrążył Marzenę S. Mężczyzna zdecydował się na współpracę z wymiarem sprawiedliwości i od kilku tygodni składa wyjaśnienia obciążające władze krakowskiego klubu" - opisuje tvn24.pl (więcej TUTAJ).

Komentarze (4):

Wszystkie komentarze (4)

Komentarze (4)

PRZEJDŹ NA WP.PL