Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Luis Suarez po strzeleniu gola w barwach FC BarcelonaPAP/EPA / Enric Fontcuberta / Na zdjęciu: Luis Suarez po strzeleniu gola w barwach FC Barcelona

La Liga. Ładny gest Luisa Suareza. Gola zadedykował zmarłej córce Luisa Enrique

Igor Kubiak
Igor Kubiak
Luis Suarez po bramce na 4:1 w meczu FC Barcelona - Valencia skrzyżował palce w literę "X" po czym podniósł je w kierunku nieba. Tym gestem gola zadedykował Xanie - zmarłej córce Luisa Enrique.

29 sierpnia Luis Enrique poinformował o śmierci swojej 9-letniej córki Xany, która miała kostniakomięsaka - nowotwór złośliwy kości. Chorobę dziecka byłego trenera Barcelony zdiagnozowano 5 miesięcy temu. Właśnie z tego powodu 49-latek zrezygnował z posady selekcjonera reprezentacji Hiszpanii. 

Pierwszą swoją bramkę od tej tragicznej wiadomości właśnie Xanie postanowił zadedykować Luis Suarez. Urugwajczyk wszedł w meczu FC Barcelona - Valencia CF w 60. minucie spotkania i już po chwili zdobył bramkę na 4:1 dla gospodarzy. Napastnik popisał się kapitalnym strzałem z dystansu, po którym piłka odbiła się od słupka zanim wpadła do siatki.

Po trafieniu Suarez skrzyżował palce w literę "X", a następnie skierował je ku niebu. Kataloński "Mundo Deportivo" informuje, że był to gest specjalnie przygotowany dla zmarłej Xany.

Dla Suareza był to powrót do gry po 2 meczach nieobecności. Urugwajczyk w 1. kolejce La Liga nabawił się urazu łydki i dopiero podczas przerwy na spotkania międzypaństwowe ćwiczył z pełnym obciążeniem wraz z reprezentacją Urugwaju.

W meczu z Valencią strzelił jeszcze jednego gola - również po płaskim strzale z dalszej odległości w kierunku krótszego słupka. Ostatecznie Barcelona wygrała 5:2 (więcej o meczu TUTAJ), a dla Suareza były to pierwsze bramki w sezonie.

Luis Suarez był jednym z pierwszych transferów Enrique, który przejął Barcelonę w 2014 roku. 

Czytaj teżLeo Messi wrócił do treningów. Występ w Lidze Mistrzów jednak niepewny


ZOBACZ WIDEO Transfery. Ronaldo komentuje sagę z Neymarem w roli głównej. "W Paryżu może poczuć lekki opór"

Komentarze (0):

Komentarze (0)

PRZEJDŹ NA WP.PL