Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Gianluigi BuffonGetty Images / Daniele Badolato - Juventus FC / Na zdjęciu: Gianluigi Buffon

Gianluigi Buffon: Nie planuję jeszcze kończyć kariery

Bartosz Zimkowski
Bartosz Zimkowski
Bramkarz Juventusu Gianluigi Buffon powiedział, że wciąż nie wie, kiedy zakończy piłkarską karierę. Dodał, że zaakceptował to, że jest zmiennikiem Wojciecha Szczęsnego.

- Cieszę się, że wróciłem do szatni Juventusu, gdzie tak wiele przeszedłem zarówno na boisku, jak i poza nim. Właśnie dlatego tego wróciłem - powiedział Gianluigi Buffon cytowany przez football-italia.net.

- Zdałem sobie sprawę, że jednym klubem, w którym zaakceptuję rolę drugiego bramkarza, będzie Juventus - dodał. Pytany o plany zakończenia kariery powiedział, że na razie nie wie, kiedy odejdzie na piłkarską emeryturę. - Nie planuję jeszcze odchodzić - przyznał.

Buffon chwali nowego trenera Starej Damy, Maurizio Sarriego, ponieważ jego zdaniem ma "jasne pomysły" i wiele widział w swojej trenerskiej karierze. - Jest pewien tego, co mówi, i to przechodzi na piłkarzy - uzupełnia.

ZOBACZ WIDEO: El. Euro 2020: Łotwa - Polska. Smutny obraz polskiej kadry. "Konferencja pokazała, że nie ma żadnej chemii"

Na początku października Buffon przeszedł do historii włoskiego futbolu. Rozegrał bowiem swój 903. mecz w barwach klubowych. Żaden inny Włoch nie może pochwalić się takim dorobkiem. Poprzedni rekord należał do Paolo Maldiniego, który w koszulce AC Milan zagrał 902 razy.

Do tej pory Buffon zagrał w 220 meczach Parmy, 25 PSG i 658 Juventusu. W tym sezonie doświadczony golkiper ma pobić jeszcze ligowy rekord Maldiniego. Legendarny zawodnik AC Milan wystąpił w 647 spotkaniach Serie A - 41-latkowi brakuje pięciu meczów, by wyrównać to osiągnięcie.

Zobacz takżeBrexit zagrożeniem dla wielkich gwiazd! Messi i Ronaldo mogą nie wjechać do Wielkiej Brytanii

Zobacz takżeTransfery. Możliwa wymiana, Mario Mandzukić za Paula Pogbę

Komentarze (3):

  • Kry Was Zgłoś
    Tylko patrzeć jak pierwotnie między tymi slupkami
    • Szczęść Boże Zgłoś
      Niekończąca się opowieść, co kilka miesięcy opowiesc o tym, ze nie chce ale musi, potem nie musi, ale chce, odchodzi z Juventusu, idzie do PSG, odchodzi z PSG wraca do Juventusu. W
      Czytaj całość
      międzyczasie napisal wiersz do bramki (serio). Ochy i achy nad wielkim Buffonem. Fakt, facet fra długo, ale niech po prostu robi swoje bez zbędnego pitolenia i wzdychania nad sobą. Taki Petr Cech nie męczył buły, gral z rozwalonym łbem wiekszosc kariery i nie pamiętam zeby robil co chwila duzo szumu wokół siebie.
      • Rylszczak Zgłoś
        Całe szczęście :)

        Komentarze (3)

        PRZEJDŹ NA WP.PL