Najnowsze Wyniki/Kalendarz
piłkarze Red Bull SalzburgGetty Images / Bongarts/Adam Pretty / Na zdjęciu: piłkarze Red Bull Salzburg

Liga Mistrzów. Salzburg - Napoli. Austriacy pewni siebie. "Możemy ich ograć"

Karol Wasiek
Karol Wasiek
- Napoli to świetna drużyna, która ma znakomitego trenera, ale możemy ich ograć. W zeszłym roku pokazaliśmy, że jesteśmy w stanie to zrobić - mówi Christoph Freund, dyrektor sportowy Red Bull Salzburg.

Mecz Red Bull Salzburg z SSC Napoli będzie już trzecią kolejką Ligi Mistrzów. Klub z Neapolu wygrał z Liverpoolem (2:0) i zremisował z Genkiem (0:0). Austriacy natomiast pokonali Belgów 6:2 i przegrali z Liverpoolem 3:4.

Austriacy przed starciem z Napoli są pewni siebie. Wierzą w swoje umiejętności i w to, że są w stanie pokonać faworyzowanych Włochów.

Zobacz także: Lewandowski, Milik, Wilczek. To jedenastka weekendu Polaków grających za granicą

- Napoli to świetna drużyna, która ma znakomitego trenera, ale możemy ich ograć - uważa Christoph Freund, dyrektor sportowy Red Bull Salzburg.

ZOBACZ WIDEO: Serie A. Napoli - Hellas: Milik się odblokował! Dwie bramki Polaka [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

W zeszłym roku w Lidze Europy doszło do rywalizacji Salzburga z Napoli. Wtedy zwycięsko z tej batalii wyszli Włosi, ale musieli się sporo natrudzić. Co prawda w pierwszym spotkaniu u siebie wygrali 3:0, ale w rewanżu przegrali 1:3.

- W zeszłym roku pokazaliśmy, że jesteśmy w stanie z nimi rywalizować i wygrać. Musimy grać szybko i na dużej intensywności. Przed nami dwa trudne mecze, ale wierzę, że damy radę - dodaje Freund.

Środowe spotkanie rozpocznie się o godzinie 21:00.

Zobacz także: Bundesliga. Niklas Suele po operacji. Uli Hoeness: To totalna katastrofa. Nie zagra na Euro

Czy SSC Napoli wygra z Salzburgiem?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (1):

  • Dżorcz Klunej Zgłoś
    Nie ma opcji. Jak Napoli wygrało z Liverpoolem, który wygrał z tymi bykami to teoretycznie Arek i spóła powinni być górą. Chociaż te dwa gole dla Napoli to były po śmiesznych
    Czytaj całość
    błędach, ale jeśli jeszcze weźmiemy pod uwagę fakt, że Liverpool mimo prowadzenia 3:0 z Red bullem pogubił się i pozwolił doprowadzić do remisu to już inaczej to wygląda ;)

    Komentarze (1)

    PRZEJDŹ NA WP.PL