Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Wojciech SzczęsnyGetty Images / Alessandro Sabattini / Na zdjęciu: Wojciech Szczęsny

Liga Mistrzów. Lokomotiw Moskwa - Juventus Turyn. Wojciech Szczęsny zdradził cel związany z Grzegorzem Krychowiakiem

Robert Czykiel
Robert Czykiel
Wojciech Szczęsny przyznał, że w dwumeczu z Lokomotiwem Moskwa nie chciał, aby Grzegorz Krychowiak strzelił mu gola. - To była jedna z moich głównych ambicji na to spotkanie - mówi.

Juventus Turyn już jest pewny awansu do 1/8 finału Ligi Mistrzów. Mistrz Włoch dwukrotnie wygrał z Lokomotiwem Moskwa 2:1 w grupie D. To był wyjątkowy pojedynek dla Wojciecha Szczęsnego i Grzegorza Krychowiaka, którzy na co dzień się przyjaźnią.

Liga Mistrzów. Lokomotiw Moskwa - Juventus Turyn. Cristiano Ronaldo już drugi w tabeli rekordów >>

Polski bramkarz po środowym zwycięstwie przyznał, że na mecze z Rosjanami był dodatkowo zmotywowany. Nie chciał, aby "Krycha" go pokonał.

- To była jedna z moich głównych ambicji na to spotkanie. Pierwszą była wygrana, a drugą, to żeby "Krycha" w tych dwóch meczach nie strzelił bramki. Udało się, więc jestem zadowolony, ale duże ukłony dla całego zespołu Lokomotiwu za postawę w tym meczu - mówił Szczęsny w Polsacie Sport.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: ustrzelili kolegę bez żadnej litości

Krychowiakowi nie udało się strzelić gola Juventusowi, ale dwukrotnie tego dokonał Aleksiej Miranczuk. Polski bramkarz uważa, że rywal miał dużo szczęścia.

- Po uderzeniu kontynuował swój bieg i piłka spadła mu pod nogi. Dwa razy w dwóch meczach strzelił mi do pustej. Dobrze dla niego - skomentował Szczęsny.

Liga Mistrzów. Tabele i wyniki środowych meczów >>

Juventus w następnej kolejce zagra na własnym stadionie z Atletico Madryt. Jeżeli "Stara Dama" wygra, to będzie pewna pierwszego miejsca w grupie.

Czy Juventus wygra swoją grupę?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (1):

  • Szczęść Boże Zgłoś
    "Polski bramkarz uważa, że rywal miał dużo szczęścia." - Szczęście to miał nieszczęsny, obrońca uratował go przed 2:1 dla Moskwy, gdy piłka już leciała w bramkę. Teraz
    Czytaj całość
    wciska naiwniakom kit jakby miał jakiś realny udział w tej wygranej.

    Komentarze (1)

    PRZEJDŹ NA WP.PL