Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Juergen KloppGetty Images / Chloe Knott - Danehouse / Na zdjęciu: Juergen Klopp

Premier League. Juergen Klopp mógł pracować w Manchesterze United. Odradziła mu to... żona

Dawid Borek
Dawid Borek
Juergen Klopp z Borussii Dortmund mógł przenieść się nie do Liverpoolu, a Manchesteru United. Ten ruch menedżerowi odradziła jednak jego żona.

Niemiecki trener po rozstaniu z Borussią Dortmund miał na stole kilka ofert. Wśród propozycji były m.in. te z Manchesteru United i Liverpoolu. Dlaczego wybór Juergena Kloppa padł na ten drugi klub? Historia wcale nie jest taka oczywista. Palce w tym maczała jego żona.

- Kiedy przeprowadzałem wywiad z Kloppem dla Sky zapytałem, czy on i Liverpool są dla siebie stworzeni. Spojrzał na mnie i zapytał "dlaczego tak myślisz?". Potem opowiedział, że mógł przejąć Manchester United, ale jego żona doradziła mu, że to zły pomysł - wyjawił Phil Thompson, były obrońca Liverpoolu, dla duńskiej TV2.

- Gdy żona Kloppa zobaczyła propozycję Liverpoolu, powiedziała że to dobry kierunek. Jest w tym coś dziwnego. To tak, jakby Klopp był stworzony dla tego klubu - zdradził Thompson.

ZOBACZ WIDEO: Peter Schmeichel dla WP SportoweFakty: Wojciech Szczęsny jest fantastyczny


Z Liverpoolem Klopp związał się w październiku 2015 roku. Zdecydowanie największym sukcesem było wygranie Ligi Mistrzów w 2019 roku. Niemiec nadal czeka za to na mistrzostwo Anglii z The Reds.

Niewykluczone, że stanie się to w trwającym sezonie. Liverpool jest aktualnie liderem Premier League, nad drugim w tabeli Leicester City mając osiem punktów przewagi. - W tym sezonie pokonali wszystkich, z wyjątkiem remisu na Old Trafford. Robią coś wspaniałego - podkreślił Thompson.

Zobacz też:
Premier League: Liverpool - Manchester City. Zabawna reakcja Juergena Kloppa na kamerzystę. "Nie jestem klaunem"
Premier League: Liverpool - Manchester City. Pep Guardiola wymownie podziękował sędziom. "To nie było sarkastyczne"

Czy żałujesz, że Klopp nie trafił do Manchesteru United?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (1):

Komentarze (1)

PRZEJDŹ NA WP.PL