Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Krzysztof PiątekGetty Images / Alessandro Sabattini / Na zdjęciu: Krzysztof Piątek

Serie A. Były bramkarz Milanu: Problemy Piątka zapoczątkował Giampaolo

Tomasz Skrzypczyński
Tomasz Skrzypczyński
Były bramkarz Milanu Mario Ielpo uważa, że problemy Krzysztofa Piątka zapoczątkował Marco Giampaolo. - Miał ogromny problem z jego taktyką. Potem popadł w kryzys psychiczny i fizyczny - mówi Włoch.

Choć Krzysztof Piątek jest z trzema bramkami najlepszym strzelcem AC Milan w obecnym sezonie, to właśnie polski napastnik jest uważany przez wielu włoskich dziennikarzy za winnego bardzo słabej gry Rossonerich.

Nasz rodak otrzymuje regularnie bardzo niskie noty od tamtejszych gazet, zwłaszcza od "La Gazzetta dello Sport". Dziennik już nie raz wybrał Piątka najgorszym piłkarzem drużyny z San Siro, choć inni prezentowali się jeszcze gorzej.

Dodajmy, że w trakcie sobotniego spotkania z SSC Napoli "Il Pistolero" został, podobnie jak m.in. Lucas Biglia, wygwizdany przez fanów na San Siro (więcej TUTAJ).

Zobacz wideo: perfekcyjne wykończenie Lewandowskiego

Były bramkarz Milanu Mario Ielpo jest przekonany, że za słabszą formę Piątka odpowiedzialny jest były trener drużyny, Marco Giampaolo. Jego zdaniem to on chciał zmienić styl gry napastnika i niepotrzebnie nakazał mu opuszczać częściej pole karne, aby ten brał udział w rozgrywaniu akcji.

- Piątek miał ogromny problem z Marco Giampaolo, który wyprowadził go z obszaru gdzie czuje się najlepiej. Od tego momentu Polak popadł w kryzys psychiczny i fizyczny, a stamtąd jest trudno wrócić - powiedział były piłkarz.

Ielpo bardzo liczy na powrót Piątka do wysokiej dyspozycji i wierzy, że temu nie brakuje determinacji.

- Gdyby on wciąż nie był głodny gry, byłby skończony jako piłkarz - podsumował swoją wypowiedź 56-latek w rozmowie z Milan TV.

Media: Krzysztof Piątek częścią wymiany? Czytaj więcej--->>>

W najbliższych dwóch kolejkach Milan czekają jednak dwa trudne wyjazdy i ciężko będzie polepszyć swoją słabą pozycję (12.) w tabeli Serie A. Najpierw ekipa Stefano Piolego pojedzie do Parmy, a następnie do Bolonii.

Ielpo był zawodnikiem Rossonerich w latach 1993-1996. W tym czasie rozegrał tylko trzy spotkania, jednak dwukrotnie wywalczył mistrzostwo Włoch, wygrał Ligę Mistrzów, Superpuchar UEFA i dwukrotnie Superpuchar Włoch.

Komentarze (1):

  • k73 Zgłoś
    Oczywiście że ma rację. Na wiosnę, gdy Piątek strzelał dalej gola za golem włoscy dziennikarze zaczęli marudzenie, że powinen być bardziej wielowymiarowy, że powinien więcej
    Czytaj całość
    pracować dla drużyny i tym podobne bzdury. Gdzie oni teraz są?? Teraz, gdy przez to wszystko Krzychu stracił focus na strzelanie bramek, to jest gadka, że nie strzela bramek... I szukają napastnika, który będzie skupiony na strzelaniu goli. A Milan miał i ma takiego, tyle że do go zepsuli.

    Komentarze (1)

    PRZEJDŹ NA WP.PL