Najnowsze Wyniki/Kalendarz
NEIL HALLPAP/EPA / NEIL HALL / Na zdjęciu: NEIL HALL

Liga Mistrzów: Tottenham - Olympiakos. Wielki powrót i awans londyńczyków

Szymon Mierzyński
Szymon Mierzyński
Tottenham przegrywał z Olympiakosem Pireus już 0:2, jednak pokazał charakter i dzięki świetnej pogoni wygrał 4:2. Finalista poprzedniej edycji LM ma już awans do 1/8 finału.

Zespół Jose Mourinho rozegrał fatalną pierwszą połowę i goście potrafili to wykorzystać, dzięki czemu po trafieniach Youssefa El Arabiego i Rubena Semedo mieli aż dwubramkową zaliczkę.

Taki wynik dawałby wicemistrzowi Grecji nadzieję na wyjście z grupy, lecz przyjezdni go roztrwonili i to na własne życzenie. Ich katastrofa zaczęła się w doliczonym czasie pierwszej połowy, gdy po koszmarnym błędzie Yassine Meriaha kontaktowego gola zdobył z bliska Dele Alli.

Potem Tottenhamowi poszło już gładko. Krótko po zmianie stron wyrównał Harry Kane, prowadzenie ładnym uderzeniem z ostrego kąta dał "Kogutom" Serge Aurier, a zwycięstwo przypieczętował dubletem Kane.

ZOBACZ WIDEO: Mateusz Borek: Lewandowski nie będzie najlepszy na świecie, bo jest z Polski

Tottenham wygrał 4:2 i zapewnił sobie 2. miejsce w tabeli grupy B, co oznacza, że wiosną na pewno wystąpi w 1/8 finału Ligi Mistrzów.

->Liga Mistrzów: czerwone kartki i gol w końcówce. Remis Galatasarayu Stambuł z Club Brugge uspokoił Real Madryt

Tottenham Hotspur - Olympiakos Pireus4:2 (1:2)
0:1 - Youssef El Arabi 6'
0:2 - Ruben Semedo 19'
1:2 - Dele Alli 45+1'
2:2 - Harry Kane 50'
3:2 - Serge Aurier 73'
4:2 - Harry Kane 77'

->Liga Mistrzów. Lokomotiw - Bayer: bolesna porażka wicemistrza Rosji, grali Grzegorz Krychowiak i Maciej Rybus

Liga Mistrzów, gr. B

#DrużynaMZRPBramkiPkt
1Bayern Monachium660024:518
2Tottenham Hotspur631218:1410
3Olympiakos Pireus61148:144
4Crvena Zvezda Belgrad61053:203

Czy Tottenham znów dojdzie do finału Ligi Mistrzów?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (1):

  • Dżorcz Klunej Zgłoś
    Było gorąco i w pewnym momencie rozczarowująco. Koguty przegrywają na własnym stadionie 0:2 pod wodzem The special ONE?? Coś tu śmierdzi. Ale Geniusz Jose ma się cały czas na
    Czytaj całość
    baczności, mocą telepatii wbił moc i wiarę w Alliego i zdołał wbić tą jedną przed przerwą. Druga połowa tu już jakby nie Ci sami zawodnicy, Kane zdobywa dublet i wszyscy są podjarani a kamień z serca na pewno spadł kołczowi :D

    Komentarze (1)

    PRZEJDŹ NA WP.PL