Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Mattia Caldara Getty Images / Claudio Villa / Na zdjęciu: Mattia Caldara

Transfery. Oficjalnie: Mattia Caldara wypożyczony do Atalanty, czyli Milan uczy, jak nie robić transferów

Bartłomiej Bukowski
Bartłomiej Bukowski
Atalanta właśnie potwierdziła, że do klubu w ramach 1,5-rocznego wypożyczenia powrócił Mattia Caldara. Przygoda 25-letniego obrońcy z Mediolanem na pewno nie będzie mile wspominana, zwłaszcza przez klubowych księgowych.

Przypomnijmy chronologię wydarzeń. Latem 2017 roku, AC Milan decyduje się wykupić z Juventusu Leonardo Bonucciego za 42 mln euro. Po roku oba kluby przeprowadzają jednak wymianę, w ramach której Bonucci wraca do Turynu, a do Mediolanu trafia Mattia Caldara. Przez półtora roku w Mediolanie Caldara notuje jednak zaledwie 2 występy (między innymi z powodu licznych kontuzji), po czym zostaje oddany do Bergamo. 

Czytaj także: Premier League. Pep Guardiola jak BOR - rozbił auta warte fortunę

Tym samym po zaledwie 18 miesiącach Caldara powraca do Atalanty, której jest wychowankiem. Zgodnie z doniesieniami, klub z Bergamo zagwarantował sobie opcję wykupu zawodnika za około 15 mln euro. To spory spadek wartości, mając na uwadze, że 1,5 roku temu Milan oddał za niego Bonucciego, który wówczas wyceniany był na około 35 mln i do teraz stanowi o sile obrony Juventusu. 

Czytaj także: Transfery. Christian Eriksen wybrał nowy klub. Duńczyk opuści Premier League

25-letni Caldara właśnie w Atalancie wypłynął na szerokie wody. Włoch w Bergamo w trakcie dwóch sezonów w latach 2016-2018 rozegrał 65 spotkań, w których dodatkowo zdobył aż 10 bramek, co jak na środkowego obrońcę jest dorobkiem godnym odnotowania. Teraz zawodnik będzie walczył o powrót do dużej piłki po straconym okresie w Mediolanie.

ZOBACZ WIDEO: Michał Pol ostro o Superpucharze Hiszpanii: Symbol patologii współczesnego futbolu



Rozgrywki Serii A TIM możesz oglądać w WP Pilot

Czy Caldara ponownie sprawdzi się w Atalancie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (2):

  • VikingEpica Zgłoś
    W Atalancie odżyje. Milan niszczy zawodników.
    • 0nyx Zgłoś
      aha, a gdzie ta niegospodarność ? gość jest po kilku kontuzjach, to logiczne że stracił na wartości. Przecież Milan nie mógł wiedzieć jak się potoczy jego kariera, no bo gdyby
      Czytaj całość
      wiedzieli że np złapie kilka kontuzji i straci na wartości a mimo to go sprowadzili, no to wtedy moglibyśmy mówić o niegospodarności czy fatalnym zarządaniu. a teraz możemy jedynie mówić o tym, jak bardzo nierzetelny jest pan Bukowski udający dziennikarza. Rozumiem że wasza narracja jest taka że trzeba obrzydzać Milan jak tylko się da bo przestali stawiać na naszego gwiazdora Piątka, ale nie przeginajcie struny bo to już przestaje być śmieszne a zaczyna być żenujące.

      Komentarze (2)

      ×
      PRZEJDŹ NA WP.PL