Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Jose MourinhoGetty Images / Tottenham Hotspur FC / Na zdjęciu: Jose Mourinho

Premier League. Gorąco na treningu Tottenhamu Hotspur. Jose Mourinho pokłócił się z piłkarzem

Igor Kubiak
Igor Kubiak
Danny Rose wdał się w ostrą dyskusję z Jose Mourinho. Piłkarz Tottenhamu nie rozumiał, dlaczego menadżer odstawił go od składu na ostatni ligowy mecz.

Do kłótni na linii Danny Rose - Jose Mourinho doszło podczas poniedziałkowego treningu Tottenhamu Hotspur - informuje "Daily Mail". Lewy obrońca chciał dowiedzieć się od menadżera, dlaczego nie znalazł się w kadrze na ligowy mecz z Watfordem (0:0). Według Portugalczyka, zawodnik miał kontuzję pleców, przez którą nie był w najlepszej formie.

Według brytyjskiego dziennika, Rose i Mourinho podnosili na siebie głos, a "w powietrzu dało się wyczuć duże napięcie". Do tego niektórzy zawodnicy Tottenhamu nie byli zadowoleni z reakcji 29-letniego piłkarza.

Rose ostatni mecz rozegrał 11 stycznia z Liverpoolem, gdy został zmieniony w trakcie drugiej połowy. Później zabrakło go w kadrze na spotkania FA Cup i Premier League. Sam Mourinho już zaprzeczył, że doszło między nimi do sprzeczki. - Nie wiem, co macie na myśli, mówiąc o napięciu w powietrzu. Nie mam z nim żadnych problemów - zapewnił we wtorek "The Special One".

- Nie powołałem go na mecz z Middlesbrought (w Pucharze FA - przyp. red.), ponieważ mamy młodego lewego obrońcę, którego chcemy rozwijać i to była świetna szansa dla Sessegnona. Do tego mecz Rose'a przeciwko Liverpoolowi nie był fenomenalny. W czwartek dostałem informację ze sztabu medycznego, że Danny ma problem z plecami - wyjaśnił Mourinho.

W tym sezonie Rose zagrał w 16 spotkaniach. Jego kontrakt wygasa w czerwcu 2021 roku, ale już w zeszłe lato był łączony z odejściem z zespołu "Kogutów". 

Tottenham ma passę czterech meczów bez zwycięstwa w Premier League, przez co spadł już na ósmą pozycję w tabeli.

Czytaj teżTransfery. Jose Mourinho nie ma sobie równych. Na nowych piłkarzy wydał 1,3 miliarda funtów

Czytaj teżTransfery. Bukmacherzy zwiastują transfer Garetha Bale'a. Kierunek Tottenham Hotspur

ZOBACZ WIDEO: Primera Division. Nowa era w Barcelonie. "Takich oryginałów w piłce już nie ma"

Komentarze (1):

  • Szczęść Boże Zgłoś
    Źle się dzieje w footballu, kiedy piłkarze pozwalają sobie na podnoszenie głosu na trenera. ManUtd stanęło po stronie pogbusa gdy ten wszczął bunt przeciw Jose, teraz za to płaci
    Czytaj całość
    cenę: norweg Ole dalej się uśmiecha gdy jego zespół przegrywa, a w przerwie głaszcze po główce Pogbę. Jeżeli w Totkach będzie podobny cyrk i piłkarze będą mogli zakrzykiwać trenera mając po swojej stronie władze klubu, to będzie to już znak czasów. Podobnie w szkolnictwie, gdzie rodzice zamiast zlać pasem gałgana, idą z pretensjami do nauczyciela, że jego dziecko ma złe oceny.

    Komentarze (1)

    ×
    PRZEJDŹ NA WP.PL