Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Raheem SterlingGetty Images / Laurence Griffiths / Na zdjęciu: Raheem Sterling

Transfery. Premier League. Raheem Sterling podjął decyzję ws. przyszłości

Piotr Bobakowski
Piotr Bobakowski
Menedżer Raheema Sterlinga ogłosił, że jego klient nie jest zainteresowany odejściem z Manchesteru City po nałożeniu na klub zakazu udziału w europejskich pucharach.

- Raheem Sterling koncentruje się wyłącznie na grze w Manchesterze City i nie będzie rozpraszać się rozmowami o transferach do żadnego innego klubu - poinformował brytyjskie media agent piłkarza, Aidy Ward.

Po menedżerze Pepie Guardioli to druga ważna postać Manchesteru City, która zadeklarowała pozostanie w klubie z Manchesteru nawet w przypadku przegranej batalii o zniesienie zakazu UEFA dotyczącego udziału w europejskich pucharach.

UEFA w piątek wykluczyła angielski zespół z europejskich pucharów na dwa najbliższe sezony. To efekt uchybień działaczy w procesie licencyjnym i przestrzegania regulacji Finansowego Fair Play w latach 2012-16. Klub zapowiedział już odwołanie się od tej decyzji do Trybunału Arbitrażowego do spraw Sportu w Lozannie.

Po nałożeniu sankcji na Man City w mediach pojawiły się spekulacje, że jednym z pierwszych zawodników, który odejdzie będzie Sterling. Zdaniem dziennika "The Sun", Real Madryt jest gotowy kupić reprezentanta Anglii za kwotę 180 mln funtów. 25-letni pomocnik ma ważny kontrakt do końca czerwca 2023 r.

ZOBACZ WIDEO #dziejesiewsporcie: miało być efektownie, wyszedł fatalny kiks z rzutu karnego

Komentarze (2):

  • Milan4ever Zgłoś
    Jeśli kara zostanie podtrzymana i otworzy się letnie okienko transferowe to wtedy pogadamy.
    • dree Zgłoś
      A co ma powiedzieć? Że odejdzie? A jak kara zostanie anulowana, albo zawieszona, to nie będzie miał życia w City. Nie oszukujmy się, nigdzie nie dostanie tyle ile tam ma. Jeśli ma
      Czytaj całość
      jakiekolwiek ambicje, a kara zostanie utrzymana, to latem będzie sobie szukać nowego klubu. Wygranie LM to nie jest łatwa sprawa. Niektórzy piłkarze grając całe życie w mocnych klubach nie doświadczają tego. Odbieranie sobie dwóch lat na walkę o trofeum to głupota. Tak naprawdę odbierze sobie więcej, bo wątpię aby w klubie zostali wszyscy piłkarze z obecnej kadry, więc po karze trzeba będzie budować mocny skład na nowo

      Komentarze (2)

      ×
      PRZEJDŹ NA WP.PL