Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Iwajło PetewNewspix / Łukasz Grochala / Na zdjęciu: Iwajło Petew

PKO Ekstraklasa: Jagiellonia - Lech. Iwajło Petew: Wierzę, że jesteśmy w stanie wyjść z trudnej sytuacji

Kuba Cimoszko
Kuba Cimoszko
- Wierzę, że jesteśmy w stanie wyjść z tej trudnej sytuacji - powiedział Iwajło Petew przed meczem Jagiellonii Białystok z Lechem Poznań. - Chciałbym, aby na trybuny przyszło 20 tys. ludzi - dodał Maciej Makuszewski.

Jagiellonia Białystok wciąż czeka na pierwszą wygraną w tym roku. Po wznowieniu rozgrywek PKO Ekstraklasy zdobyła tylko punkt w 3 meczach. Szansę na przełamanie będzie jednak miała w pojedynku z Lechem Poznań (piątek, 28 lutego o godz. 20:30). - To dobry przeciwnik. Trzeba zagrać szybciej niż dotąd, a także z większą pewnością siebie i odpowiedzialnością. Ostatnio traciliśmy bowiem gole, które trudno wyjaśnić - powiedział Iwajło Petew podczas konferencji prasowej.

- Liczę, że w tym starciu zobaczymy prawdziwego ducha drużyny. Musimy być mocni mentalnie, wierzyć w siebie i być pewnymi swoich umiejętności. Moi podopieczni o tym wiedzą. Od początku mojej pracy byli przekonani, że będą wygrywać. Dlatego też wierzę, że jesteśmy w stanie wyjść z tej trudnej sytuacji. To jedyne rozwiązanie - dodał Bułgar.

Jagę czeka tym trudniejsze zadanie, że kontuzje wyeliminowały z gry kilku zawodników. - Na pewno nie zagrają Bartek Bida i Dejan Iliew, którego przerwa wyniesie około 3-4 tygodnie. Z tego powodu w bramce stanie Damian Węglarz. Pozostałe decyzje dotyczące składu poznacie podczas spotkania. Tak samo będzie z "młodzieżowcem", na pewno znajdziemy jednak jakieś rozwiązanie - zapewnił Petew.

ZOBACZ WIDEO: Rzeźniczak przesadził z tweetem o Lechu Poznań. "Przeprosiłem, bo ten wpis był nie na miejscu. Czasem trzeba ugryźć się w język"

Mecz z Lechem będzie szczególny dla Macieja Makuszewskiego, który do niedawna był graczem tego klubu i odszedł z niego w średniej atmosferze. Nie traktuje go jednak obecnie w kwestiach osobistych. - Ten zespół ma swoje cele. Przyjedzie do nas z nastawieniem na jeden cel: zwycięstwo. Jest bowiem bardzo silny. Wyjazdowy mecz z Cracovią przegrał bardzo niefortunnie, bo wcześniej mógł strzelić na 2:0. W ostatnim, zwycięskim meczu oddali około 40 strzałów i dlatego jutro wyjdą na nas naładowani, ale to dla nas szansa - stwierdził.

- Nie zagrałem w ostatnim meczu z Legią Warszawa (0:4), ale też przeżywałem wydarzenia boiskowe. Futbol jest grą zespołową. Proszę mi uwierzyć, że drużyna bardzo chce. Każdy się przykłada. Pewność siebie budują jednak dobre wyniki. Naprawdę ciężko pracujemy, ale później przychodzi mecz i następuje bolesna weryfikacja. Tracimy bramki w taki sposób, że nasza psychika podupada. Cały tydzień jednak motywujemy się w szatni i każdy chce udowodnić swoją wartość - podkreślił skrzydłowy Jagi.

Makuszewski zaapelował też o wsparcie do kibiców. - Chciałbym, aby na trybuny przyszło 20 tysięcy ludzi i nawet przez minutę nie pozwolili oni nam zwątpić. Choćbyśmy bowiem przegrywali jednym czy dwoma golami, to zawsze musimy mieć w sobie wiarę w zwycięstwo. Dlatego apeluję do wszystkich, aby zawitali na stadion i zobaczyli jak będzie grać Jagiellonia. A was zapraszam do szatni z kamerą, sprawdzicie jak duża jest u nas mobilizacja - zakończył.

Czytaj także:

Kuba Cimoszko: Iwajło Petew musi szybko zaprezentować swoje atuty (komentarz) >>>

Kuba Cimoszko: Czas nowego rozdania w Jagiellonii Białystok (komentarz) >>>

Jakim wynikiem zakończy się mecz Jagiellonia Białystok - Lech Poznań?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (3):

  • 14MP 19PP Zgłoś
    Taki debet i długi, że wydają prawie 2 bańki euro na zawodnika HAHAHAHAHAHAHAHA Byłeś już w sklepie obwoźnym w swojej wiosce pod Mońkami po chrupki i Żubra na mecz? I tak na stadion
    Czytaj całość
    nie jedziesz, będziesz tylko udawał na relacji tekstowej, że piszesz z trybuny, więc możesz nawet jakiegoś białoruskiego zajzajera posączyć zagryzając żwirem.
    • Kielecki wstyd krogulec Zgłoś
      Pilnuj swojej ległuni i utraconego mistrzostwa, oraz módl się abyście nie wpadli na Dudelange, Kajraty kazachstan, czy Trenciny.......jak w ogóle zagracie w pucharach :)))) ........i
      Czytaj całość
      jeszcze pomartw się o licencję ległuni na następny sezon, bo przy rekordowym debecie i długach, nawet łapówki nie wystarczą i zaczniecie następny sezon w 4 lidze, kiedyś to musiało się stać, a tak śmialiście się z Polonii :)))))) Buuuuuuuuuuachachacha :))))
      • Thom Zgłoś
        Na stulecie klubu miało być mistrzostwo Polski, a może być spadek do I ligi

        Komentarze (3)

        ×
        PRZEJDŹ NA WP.PL