Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Zbigniew BoniekAgencja Gazeta / Michał Łepecki / Na zdjęciu: Zbigniew Boniek

Koronawirus. Zbigniew Boniek skrytykował Belgów. "Najłatwiej powiedzieć: Jedziemy na wakacje”

Krzysztof Gieszczyk
Krzysztof Gieszczyk
Prezes PZPN, Zbigniew Boniek, przypomniał, że kluby to także firmy, które zarabiają na ludzi w nich pracujących. Pomysł z odwołaniem rozgrywek w Belgii już teraz uznał za przedwczesny.

Informowaliśmy już o zakończeniu rozgrywek w lidze belgijskiej (więcej przeczytasz TUTAJ >>). Nie będzie już prób ponownego powrotu do gry, a aktualna tabela została uznana za końcową. Mistrzem kraju ma zostać Club Brugge, prawdopodobnie nikt nie spadnie.

Taka decyzja nie spodobała się prezesowi PZPN. Zbigniew Boniek opowiadał o tym w Polsacie News.

- My się absolutnie na Belgach nie wzorujemy. Mamy zupełnie inne priorytety. Zdajemy sobie sprawę, że normalność w piłce wróci dopiero wtedy, kiedy będziemy mieli kibiców na stadionach. Może jednak za dwa miesiące będziemy mogli dograć ligę - bez ludzi na trybunach. W ten sposób będziemy mogli umilać im czas wieczorami - poprzez transmisje telewizyjne. Na chwilę obecną za wcześnie o tym mówić, ale musimy być na to przygotowani - powiedział prezes PZPN.

Polska liga została zawieszona do odwołania, podobnie jak wszystkie ligi w Europie (poza białoruską). Brak spotkań to wielkie kłopoty finansowe, z czym nasze kluby borykają się także bez koronawirusa. Obecnie niektóre z nich mogą upaść, więc trzeba znaleźć równowagę między ochroną kibiców i drużyn.

- Nie zapominajmy, że kluby to normalne przedsiębiorstwa. Żeby żyć i móc się utrzymywać, muszą zarabiać. Dla nas to jest bardzo ważne. Decyzji belgijskiej ligi absolutnie nie popieram. Najłatwiej jest powiedzieć: "Zamykamy, nic nie robimy, jedziemy na wakacje" - powiedział Zbigniew Boniek.

CZYTAJ TAKŻE Koronawirus. Zbigniew Boniek: Straciłem już kilku kolegów

CZYTAJ TAKŻE Trener z Małopolski poszedł na wojnę z PZPN. "Tak się nie postępuje z ludźmi. Wypchnięto nas na margines"

ZOBACZ WIDEO: Koronawirus. Ministerstwo Zdrowia opublikowało specjalny film



Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie

Komentarze (4):

    • zbych22 Zgłoś
      Po uruchomieniu prac przez analityków sytuacji w polskiej piłce nożnej i zapoznaniu się z ich wynikami stwierdziłem,że jednak największym zmartwieniem Bońka Prezesa jest niemożność
      Czytaj całość
      obstawiania wyników w zakładach bukmacherskich.
      • zbych22 Zgłoś
        Boniek ma z głowa nie wszystko w porządku. Dla niego najważniejszym jest to,że garstka niby piłkarzy ma zarabiać pieniądze i to w porównaniu do reszty społeczeństwa nawet
        Czytaj całość
        niezłe.Świat się nie zawali jeśli liga bankrutów padnie przy pomocy koronowirusa. Najwiekszym problem Bońka jest taki,że PZPN wraz z jego Prezesem straci na znaczeniu i to go boli. Ponadto trzeba będzie zakasać rękawy i wziąć się do pracy od podstaw,a nie uprawiać samograja na grzbiecie reprezentacji i złote myśli prezentować na Twitterze.
        Wszystkie komentarze (4)

        Komentarze (4)

        ×
        PRZEJDŹ NA WP.PL