Najnowsze Wyniki/Kalendarz
kibice Motoru Lublin WP SportoweFakty / Filip Trubalski / Na zdjęciu: kibice Motoru Lublin

Piłka nożna. Kontrowersja w III lidze. Prezes LZPN: Nagięliśmy przepisy pod Motor? To wierutne kłamstwo!

Karol Wasiek
Karol Wasiek
- Słyszałem plotki, że nagięliśmy przepisy pod Motor. To wierutne kłamstwo. W regulaminie nie został zmieniony nawet jeden wyraz - mówi Zbigniew Bartnik, prezes Lubelskiego Związku Piłki Nożnej.

Nie milkną echa kontrowersyjnego awansu Motoru Lublin do 2. ligi. Przypomnijmy, że na sobotnim posiedzeniu Lubelski Związek Piłki Nożnej postanowił zakończyć rozgrywki III ligi grupy IV. Podjęto decyzję o przyznaniu awansu do II ligi Motorowi, drużynie, która była... wiceliderem.

W tabeli prowadził Hutnik Kraków, który zgromadził tyle samo punktów co lublinianie. Krakowski zespół jesienią wygrał bezpośredni mecz (1:0).

Środowisko piłkarskie jest mocno wzburzone po sobotniej decyzji. Co na to Zbigniew Bartnik, szef lubelskiego związku? - Trzymaliśmy się regulaminu rozgrywek. Wynika z niego, że przy równej liczbie punktów i tylko jednym rozegranym meczu pomiędzy zainteresowanymi drużynami, to jest kiedy nie doszło do rewanżu, o miejscu w tabeli decyduje korzystniejsza różnica bramek. Słyszałem plotki, że nagięliśmy przepisy pod Motor. To wierutne kłamstwo - mówi w rozmowie z "Super Expressem".

ZOBACZ WIDEO: Dawid Kownacki przed ogromną szansą na powrót. "Nie wiem, co działoby się w mojej głowie"

Ryszard Niemiec, prezes Małopolskiego Związku Piłki Nożnej, już zapowiedział podjęcie odpowiednich kroków prawnych. Napisał na Twitterze: "Haniebna praktyka na rympał nawiązuje do najgorszych wzorów korupcyjnej doby. Spotka się z należnym odporem prawnym".

- Nie zamierzam odnosić się do tego typu stwierdzeń. Można się z naszym postanowieniem nie zgadzać, ale nawet protestować należy z klasą. A nie obrażać adwersarza. Ja też mógłbym wyciągnąć kilka czynów pana Niemca z przeszłości, ale nie zamierzam tego robić - odpowiada Bartnik.

Odrzucono pomysł rozegrania meczu barażowego. Dlaczego? - Jeśli już miałoby dojść do takiego rozstrzygnięcia, to należałoby rozegrać mecz i rewanż. Tylko kiedy? Padła propozycja, by do tych spotkań doszło na tydzień przed rozpoczęciem sezonu. Uważam, że jest nie tylko bezsensowna, ale wprowadziłaby jeszcze więcej chaosu - podkreśla szef LZPN.

Zobacz także:
Piłka nożna. Mateusz Borek: Brzęczek powinien jechać na Euro
Transfery. Legia nie planuje powrotu Michała Kucharczyka

Która drużyna powina awansować do 2. ligi?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (6):

Wszystkie komentarze (6)

Komentarze (6)

×
PRZEJDŹ NA WP.PL