Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Marcin Robak Newspix / MARIAN ZUBRZYCKI / Na zdjęciu: Marcin Robak

II liga: Widzew Łódź zremisował. Cierpkie słowa z trybun

Sebastian Szczytkowski
Sebastian Szczytkowski
Widzew Łódź ślimaczy się w kierunku zaplecza PKO Ekstraklasy. Tym razem zremisował 1:1 z Elaną Toruń. Swoją grą irytował publiczność na stadionie, która reagowała cierpkimi i ironicznymi okrzykami.

Widzew wrócił do Łodzi po porażce 3:4 z Górnikiem Polkowice. Do poprawienia miał przede wszystkim defensywę, ponieważ strata czterech goli w meczu z beniaminkiem, nawet najsilniejszym w lidze, nie była powodem do dumy. Aż 13 drugoligowców broniło skuteczniej od Widzewa od początku rundy wiosennej do środy.

Pojedynek z Elaną Toruń nie jawił się jako wielkie wyzwanie dla lidera. Drużyna Bogusława Pietrzaka nie wygrała od czterech kolejek, zaplątała się w walkę o utrzymanie, wiosną więcej goli traci niż strzela. W praktyce jednak Elana potrafiła zagrażać Widzewowi i wysoko zawiesiła poprzeczkę faworytowi.

Do składu Widzewa wrócił Marcin Robak. W ataku stworzył duet z Rafałem Wolsztyńskim, który kilka dni wcześniej popisał się hat-trickiem. Wspierali ich ze skrzydeł Christopher Mandiangu oraz Konrad Gutowski. W 17. minucie właśnie Robak strzelił na 1:0 głową po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Obrona Elany kompletnie straciła go z pola widzenia i pozostawiła osamotnionego w środku pola karnego. Były król strzelcy PKO Ekstraklasy musiał z tego skorzystać.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: kuriozalny samobój z polskiej ligi

W 37. minucie Lukas Hrnciar przymierzył na 1:1 z rzutu wolnego. Pomocnik wymierzył karę za faul Bartłomieja Poczobuta kilka metrów od pola karnego Widzewa. Nie popisał się jeszcze Wojciech Pawłowski, który stał jak pomnik i nawet nie symulował interwencji. Wyrównanie było zasłużone, ponieważ Elana przeprowadzała w pewnym fragmencie meczu atak za atakiem.

Dobre wejście na boisko z ławki rezerwowych zaliczył Henrik Ojamaa, ale pozostaje zawodnikiem nieskutecznym. Raz po raz sunęły jego ataki w kierunku bramki Elany Toruń, ale nie potrafił zakończyć skutecznym uderzeniem żadnego z nich. Wigoru Estończyka nie wystarczyło na długo, a końcówka spotkania ponownie była wyrównana, momentami nawet ze wskazaniem na Elanę.

Do końca sezonu pozostało pięć kolejek. Widzew w ślimaczym tempie przybliża się do awansu. Następne spotkanie zespołu z Łodzi w niedzielę z Pogonią Siedlce. Elana podejmie dzień wcześniej GKS Katowice.

Widzew Łódź - Elana Toruń 1:1 (1:1)
1:0 - Marcin Robak 17'
1:1 - Lukas Hrnciar 37'

Składy:

Widzew: Wojciech Pawłowski - Łukasz Kosakiewicz, Daniel Tanżyna, Sebastian Rudol, Kornel Kordas - Christopher Mandiangu (46' Henrik Ojamaa), Mateusz Możdżeń (66' Adam Radwański), Bartłomiej Poczobut, Konrad Gutowski - Rafał Wolsztyński (74' Marcel Gąsior) - Marcin Robak

Elana: Dawid Kuchnicki - Mateusz Stryjewski (90' Sebastian Rak), Wojciech Onsorge, Jakub Świeciński, Kordian Górka – Bartosz Machaj (74' Kacper Jóźwicki), Lukas Hrnciar, Dominik Kościelniak, Dominik Pisarek (68' Bartosz Boniecki) - Krzysztof Kołodziej - Filip Kozłowski

Żółte kartki: Poczobut, Robak, Rudol, Radwański (Widzew) oraz Onsorge, Boniecki, Stryjewski (Elana)

Sędzia: Marcin Szrek (Kielce)

II liga 2019/2020

#DrużynaMZRPBramkiPkt
1Górnik Łęczna34189747:3763
2Widzew Łódź34178965:3759
3GKS Katowice34178957:4059
4Bytovia Bytów3414101050:4852
5Resovia341313850:3252
6Stal Rzeszów341561355:4451
7Garbarnia Kraków341481246:4050
8Olimpia Elbląg3413111046:3850
9Znicz Pruszków341541549:5249
10Pogoń Siedlce341541554:5349
11Górnik Polkowice341391260:4748
12Błękitni Stargard341451554:5347
13Lech II Poznań3412111149:4747
14Skra Częstochowa341381337:4447
15Stal Stalowa Wola341371445:4946
16Elana Toruń341181550:5441
17Legionovia Legionowo34662233:6424
18Gryf Wejherowo34352623:9114


Czytaj także: Podbeskidzie Bielsko-Biała znów na szczycie tabeli. Stomil Olsztyn dostał dwa szybkie ciosy od lidera

Czytaj także: GKS Bełchatów nie odpuszcza. Wyraźna wygrana Brunatnych z Wigrami Suwałki

Czy Widzew Łódź będzie liderem nieprzerwanie do końca sezonu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (0):

Komentarze (0)

×
PRZEJDŹ NA WP.PL