Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Paulo Dybala (z lewej) cieszy się z bramki PAP/EPA / ALESSANDRO DI MARCO / Na zdjęciu: Paulo Dybala (z lewej) cieszy się z bramki

Serie A. Juventus - Torino: Dostojne zwycięstwo Starej Damy. VAR podgrzał emocje

Krzysztof Sędzicki
Krzysztof Sędzicki
Nie poszło tak łatwo, jak się spodziewano, ale i tak Juventus Turyn pokazał klasę. W derbowym spotkaniu z Torino ekipa Maurizio Sarriego wygrała 4:1. Wojciech Szczęsny całe spotkanie obejrzał z ławki rezerwowych.

Trudno znaleźć bardziej jednostronne derby we Włoszech czy nawet w Europie. W ciągu ostatnich 20 lat Bianconeri z lokalnym rywalem przegrali zaledwie raz, w kwietniu 2015 roku po golach Fabio Qualiarelli i Matteo Darmiana. Ale przed hurraoptymizmem przestrzegał przed meczem trener Juve, Maurizio Sarri.

- Takie mecze wykraczają poza logiczne rozwiązania. Spodziewamy się zmotywowanego rywala, bo Torino z wielu powodów będzie podwójnie zmobilizowane na to spotkanie. Trzeba będzie być bardzo ostrożnym i dobrze przygotować się mentalnie do tego meczu, aby ten aspekt motywacji wyrównać - mówił. 

Szkoleniowiec Starej Damy w wyjściowym składzie postawił nie na Wojciech Szczęsnego, a na Gianluigiego Buffona. Tym samym był to jego 648. mecz na poziomie Serie A, o czym więcej piszemy TUTAJ. Pobił w ten sposób rekord ustanowiony przez Paolo Maldiniego.

ZOBACZ WIDEO: Piłka nożna. Grzegorz Krychowiak: Jeżdżę na trening z uśmiechem na twarzy


200. w historii derby Turynu rozpoczęły się od gola Paulo Dybali w trzeciej minucie gry. Argentyńczyk otrzymał świetne podanie od Juana Cuadrado, a następnie efektownym balansem ciała zgubił obrońców i oddał świetny strzał, nie do obrony dla Salvatore Sirigu.

Gdy mijało pół godziny gry, gospodarze prowadzili już 2:0. Tym razem architektem akcji był Cristiano Ronaldo, a wykończeniem zajął się Cuadrado, który - podobnie jak Dybala - również tańcem ciała w szesnastce rywali odwrócił ich uwagę. Patrząc na to, jak Juve kontrolowało przebieg gry i stwarzało sytuację, można pokusić się o stwierdzenie, że i tak ekipa Maurizio Sarriego potraktowała przeciwników z miasta łagodnie.

Atutem Torino było to, że zespół miał bardzo wiele stałych fragmentów gry i to z nich szukał szczęścia. Dopisało ono drużynie trenera Moreno Longo w doliczonym czasie gry pierwszej połowy. Mocny strzał Simone Verdi odbił się od ręki Matthijsa de Ligta, arbiter puścił grę, ale po dwóch minutach wrócił do akcji i analizował ją na VAR-ze. Ostatecznie podyktował rzut karny, a jedenastkę na gola zamienił Andrea Belotti.

Po przerwie Torino się rozochociło i nawet wpakowało piłkę do siatki w 51. minucie, lecz Belotti dobijający piłkę po strzale Alejandro Berenguera był na spalonym. A po kolejnych dziesięciu minutach było już 3:1 dla gospodarzy. Fantastycznym strzałem w okienko z rzutu wolnego popisał się Cristiano Ronaldo.

Pod koniec meczu jeszcze brakiem chłodnej głowy popisał się rezerwowy Koffi Djidji, który zamknął dośrodkowanie Douglasa Costy i pokonał własnego bramkarza. Nie był atakowany, a gdyby przepuścił tę piłkę, nic by się nie stało. A tak podwyższył tylko prowadzenie rywalowi.

To ważne zwycięstwo Juventusu, które pozwala utrzymać dystans do goniącego Lazio. Torino z kolei musi uważać, bo po 30 meczach ma tylko sześć punktów przewagi nad strefą spadkową. Pozostałe ekipy rozegrały na razie jednak o jedno spotkanie mniej.

Juventus Turyn - Torino FC 4:1 (2:1)
1:0 - Paulo Dybala 3'
2:0 - Juan Cuadrado 29'
2:1 - Andrea Belotti 45+6' - z karnego
3:1 - Cristiano Ronaldo 61'
4:1 - Koffi Djidji 87' - sam.

Składy: 

Juventus: Gianluigi Buffon - Juan Cuadrado, Matthijs de Ligt, Leonardo Bonucci, Danilo - Rodrigo Bentancur, Miralem Pjanić (49' Blaise Matuidi), Adrien Rabiot - Federico Bernardeschi (55' Douglas Costa), Paulo Dybala (80' Gonzalo Higuain), Cristiano Ronaldo.

Torino: Salvatore Sirigu - Lyanco, Nicolas N'Koulou, Bremer (84' Koffi Djidji) - Lorenzo De Silvestri (80' Simone Edera), Sasa Lukić, Soualiho Meite, Ola Aina (84' Christian Ansaldi) - Simone Verdi (68' Vincenzo Millico), Alejandro Berenguer - Andrea Belotti.

Sędziował: Fabio Maresca

Żółte kartki: Bonucci, Pjanić, de Ligt, Dybala (Juventus) - Izzo, Aina (Torino)

Serie A

#DrużynaMZRPBramkiPkt
1Juventus Turyn38265776:4383
2Inter Mediolan382410481:3682
3Atalanta Bergamo38239698:4878
4Lazio Rzym38246879:4278
5AS Roma382171077:5170
6AC Milan381991063:4666
7SSC Napoli381881261:5062
8US Sassuolo381491569:6351
9ACF Fiorentina3812131351:4849
10Parma Calcio 1913381471756:5749
11Hellas Werona3812131347:5149
12Bologna FC3812111552:6547
13Cagliari Calcio3811121552:5645
14Udinese Calcio381291737:5145
15Sampdoria Genua381262048:6542
16Torino FC381172046:6840
17Genoa CFC381091947:7339
18US Lecce38982152:8535
19Brescia Calcio38672535:7925
20SPAL38552827:7720



Rozgrywki Serii A TIM możesz oglądać w WP Pilot

Czy Juventus zostanie mistrzem Włoch?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (1):

Komentarze (1)

×
PRZEJDŹ NA WP.PL