Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Liverpool FC
57' Andrew Robertson 61' James Milner
2:0

SSC Napoli tak jak w poprzednim sezonie ograło Liverpool FC na własnym stadionie. Wynik otworzył Dries Mertens, a ustalił Fernando Llorente.

Ostatnie minuty i święto w Neapolu.

Gol! Strzelił Fernando Llorente. 

Przepowiadaliśmy powtórkę wyniku meczu Napoli z Sampdorią i jest! Napoli poskromiło obrońcę trofeum na starcie nowej edycji Ligi Mistrzów. Mocne wejście na boisko Fernando Llorente. Zmiennik strzelił na 2:0 z bliska. Wykorzystał koszmarne odegranie jednego z gości. Dwóch kolejnych podopiecznych Juergena Kloppa przyglądało się, kto ma wziąć piłkę, więc zrobił to bardziej zdecydowany Bask i podwoił prowadzenie Azzurrich.

Doliczone pięć minut.

Żółtą kartkę otrzymał Fernando Llorente za faul na połowie przeciwnika.

Dries Mertens sygnalizuje uraz. Nie ma już zmian Carlo Ancelotti, więc Belg musi zostać do końca.

Potworne gwizdy na Stadio San Paolo, a na murawie jedenastu Azzurrich stara się zatrzymać ostatni szturm przeciwnika z Anglii. Liverpool FC miał korner, ale szczęśliwie interweniował Kostas Manolas.

Juergen Klopp oczywiście jeszcze mobilizuje swoich podopiecznych do ataku. Dla najlepszego klubu w Europie nie ma beznadziejnych sytuacji. The Reds w rozegraniu.

Świetny początek sezonu Driesa Mertensa. SSC Napoli minuty od pokonania Liverpoolu.

 

  

 

Gol! Strzelił Dries Mertens. 

Gol dla wicemistrza Włoch! Stadio San Paolo szaleńczo cieszy się z prowadzenia. Dries Mertens strzelił płasko w lewy narożnik. Piłka w sieci. Miał ją na dłoni Adrian, ale nie zdołał sparować. Dries Mertens!

Rzut karny dla Napoli! Faul blisko linii 16. metra Andrewa Robertsona na Jose Callejonie.

Trent Alexander-Arnold wymienił podania przed polem karnym Napoli. Po jego dosrodkowaniu centymetrów zabrakło do oddania strzału Sadio Mane. Jednemu z najważniejszych zawodników Liverpoolu przeszkadzał Kostas Manolas.

Już momentami stoją gospodarze. To oczywiście w cudzysłowie, ale coraz wolniejsze są reakcje zawodników Napoli, kiedy leci lub sunie do nich piłka.

Fenomenalna interwencja Adriana uratowała Liverpool FC na początku drugiej części.

 

Pierwszy mecz Napoli w tej edycji Ligi Mistrzów bez Arkadiusza Milika.

Napoli. Schodzi: Allan. Wchodzi: Eljif Elmas.

Sadio Mane poczęstował Alexa Mereta uderzeniem po ziemi zza pola karnego. Włoch tak samo jak Adrian po drugiej stronie boiska nie daje się zaskoczyć.

Liverpool FC zaczął lepiej operować piłką na połowie przeciwnika. W pierwszej połowie miał odrobinę mniejsze posiadanie od Napoli, ale niebawem ta statystyka może przemawiać na korzysć gości.

Na razie wrócił Allan.

Allan ma problemy mięśniowe. Piłkarze odczuwają skutki dynamicznego pojedynku w parnej aurze.

Georginio Wijnaldum miał obok siebie dwóch gospodarzy, którzy bronili twardo i nie pozwolili na oddanie uderzenia po wrzutce z głębi pola. Zmiennicy zaczynają zaznaczać swoją obecność na boisku.

Po wprowadzeniu Piotra Zielińskiego trener Napoli uruchamia kolejne rezerwy.

Alex Meret! Efektowna interwencja po strzale Mohameda Salaha. Po raz pierwszy pogubili się środkowi obrońcy Napoli, a przede wszystkim Kostas Manolas, który oddał piłkę Egipcjaninowi we własnym polu karnym.

Prawdopodobnie za moment będzie na murawie Piotr Zieliński.

Pojedynek Kalidou Koulibaliego z Virgilem Van Dijkiem to rzeczywiście starcie gigantów. Przez godzinę obaj pokazali cały festiwal efektownych interwencji.

Sadio Mane miał dobrą szansę na pokonanie Alexa Mereta, ale wciąż nie zmienia się wynik na Stadio San Paolo.

 

Żółtą kartkę otrzymał James Milner za kumulację fauli.

Zbyt głęboka wrzutka z rzutu wolnego i musiał sobie poradzić z nią Adrian. Zainicjowana przez Hiszpana kontra obrońcy trofeum zakończyła się na pojedynku Mohameda Salaha z rewelacyjnym tego wieczoru Mario Ruim.

Żółtą kartkę otrzymał Andrew Robertson za złapanie rozpędzającego się Jose Callejona.

Raz w jedną stronę, po chwili w drugim kierunku. Sadio Mane aż oparł się o kolana, kiedy była chwila na złapanie oddechu.

Lorenzo Insigne domagał się rzutu karnego za zagranie ręką Trenta Alexandra-Arnolda. Dostał tylko korner, a po nim groźniejsza była kontra Liverpoolu niż dośrodkowanie Driesa Mertensa.

Akcja za akcję jak przez większą część pierwszej połowy. Andrew Robertson nie doszedł do piłki, a to między innymi przez ponownie interweniującego z wyczuciem Giovanniego Di Lorenzo.

Po dośrodkowaniu w pole karne Azzurrich przyjęcie Sadio Mane. Blisko Senegalczyka był Giovanni Di Lorenzo i nie pozwolił na przymierzenie do bramki.

Naprawdę popisowo wyglądała interwencja Adriana. Jeżeli fotoreporter złapał bramkarza Liverpoolu w powietrzu, ma genialne zdjęcie.

Adrian! Łapią się za głowy gospodarze. Nie mogą uwierzyć, że nie prowadzą. Akcja Napoli przyspieszona w centrum boiska przez Allana, a Dries Mertens strzelał z bliska po wrzutce Mario Ruiego. Hiszpan popisał się kapitalną paradą.

Hirving Lozano opuścił boisko na moment z grymasem bólu. Nie będzie potrzebna zmiana. To nie jest poważna kontuzja.

Gra wznowiona.

51 procent posiadania piłki Napoli. 5:8 w strzałach i 2:2 w uderzeniach celnych. Nikt nie pęka w tym meczu. Za moment druga część.

Na razie nikomu nie udało się pokonać bramkarza przeciwnika.

 

Napoli wygrało w sobotę na krajowym podwórku 2:0 z Sampdorią. Powtórka tego wyniku jest niewykluczona.

 

Czy po przerwie padnie minimum jeden gol?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Przerwa. Dynamicznie, ale bezbramkowo.

Po krótkim rozegraniu rzutu rożnego wrzutka na głowę Roberto Firmino. Brazylijczyk strzelił bardzo niebezpiecznie, a Alex Meret nerwowo obserwował, czy piłka wpadnie do siatki. Nie wpadła.

Korner. Tradycyjnie dziś Dries Mertens wrzuca i ponownie w kierunku Kalidou Koulibaliego, z którym wszystkie konfrontacje w szesnastce gości wygrywa Virgil Van Dijk. Szybki kontratak Liverpoolu i Mario Rui uratował Napoli po podaniu Jamesa Milnera.

Ostatnie minuty w pierwszej połowie. Trzeci kwadrans najmniej efektowny, co oczywiście nie oznacza, że nie może skończyć się golem.

Piłka na skraj pola karnego do Mario Ruiego, po którego wstrzeleniu nie udało się oddać uderzenia umiejętnie przyblokowanemu Hirvingowi Lozano.

Ofiarnie i skutecznie bronią Kalidou Koulibaly oraz Kostas Manolas. Na razie najlepszy w sezonie występ środkowych obrońców z Neapolu.

Mohamed Salah biegał przed polem karnym przeciwnika. Gospodarze nie kwapili się do zaatakowania byłego Giallorossiego aż ten oddał uderzenie po ziemi dość wyraźnie obok bramki.

Allan w jednym ze starć z Roberto Firmino.

 

Juergen Klopp przypatruje się z bliska rywalizacji swoich podopiecznych w Neapolu. Carlo Ancelotti znalazł się nawet przez sekundę na boisku. Tak bardzo chciał przekazać niezadowolenie z pracy Felixa Brycha.

Złe rozrzucenie Kostasa Manolasa na lewe skrzydło. Trzeba wracać i pilnować Roberto Firmino.

Liverpool FC był przez moment w jedenastu na własnej połowie. Kombinowali tam neapolitańczycy, ale nie zakończyli ataku uderzeniem. Najbliżej tego był Lorenzo Insigne.

Za nami dwa kwadranse. Trochę konkretniejsze ataki The Reds, ale absolutnie nie można powiedzieć, że zdominowali wicemistrzów Włoch.

Dwa przyblokowane uderzenia Roberto Firmino, który rozgrywa swoje 200. spotkanie w barwach Liverpoolu.

Trent Alexander-Arnold musiał naprawiać błąd Joela Matipa. We własnym polu karnym brawurowo wbiegł przed przygotowującego się do strzału Driesa Mertensa.

Sędzia oszczędził Fabiana Ruiza, który popełnił przewinienie taktyczne na nabierającym prędkości Sadio Mane. Mogła być żółta kartka.

Interwencje obrońców Liverpoolu po dwóch dośrodkowaniach Driesa Mertensa. Najpierw Virgil Van Dijk nie pozwolił na strzał Kalidou Koulibaliemu, a później Joel Matip ubiegł Hirvinga Lozano.

Mohamed Salah szarżował, ale był blisko Kostas Manolas i popisał się blokiem. Grek doskonale zna Egipcjanina z Rzymu.

 

Coraz groźniejsza jest ekipa Juergena Kloppa. Nie strzelili Mohamed Salah i Sadio Mane. Zrobił to James Milner z 20. metra, ale nie trafił w bramkę Napoli.

Sadio Mane! Świetne podanie otwierające od Jordana Hendersona do Senegalczyka, który nieco wyrzucił się do boku przyjęciem, będąc w dogodnym miejscu pola karnego. Uderzenie z utrudnionej pozycji obronił Alex Meret i tylko korner dla Liverpoolu.

Dries Mertens dośrodkował w rękawice Adriana. Jeden z bohaterów meczu o Superpuchar UEFA popisał się pewnym chwytem.

Podanie z drugiej linii do Mohameda Salaha, który ma nadspodziewanie dużo problemów z Mario Ruim. Może Portugalczyk rozegra mecz życia. Po kwadransie można go chwalić.

Tak wyglądały przygotowania The Reds do starcia na Stadio San Paolo.

 

Wysokie tempo i nikt się nie oszczędza.

Piłka wrzucona w pole karne Liverpoolu. Na zamknięciu był Jose Callejon, a zagranie Hiszpana w pole bramkowe zostało z trudem unieszkodliwione przez obrońcę trofeum.

Giovanni Di Lorenzo wywalczył korner na swojej prawej stronie. Adrian dobrze ustawił swoich obrońców, którzy nie pozwolili Kalidou Koulibaliemu strzelić po wrzutce Driesa Mertensa.

Wrzawa po udanych interwencjach obrońców z Neapolu. Tradycyjnie najbardziej podobają się profesorskie zachowania Kalidou Koulibaliego.

Napoli szybko organizuje się do ataku. Na prawej stronie boiska rozpędził się ten, który w poprzednim sezonie strzelił gola Liverpoolowi, czyli Lorenzo Insigne. Włoch starał się uruchomić podaniem wysuniętego Driesa Mertensa.

Andrew Robertson zatrzymany na lewym skrzydle. Tam Kostas Manolas zaasekurował zgubionego już Giovanniego Di Lorenzo.

Piłka w sieci The Reds, ale nie ma gola! Trzy strzały, dwa do statystyk, dopiero to ostatnie było ze spalonego. Adrian dwukrotnie zatrzymał piłkę po uderzeniach Mario Ruiego, a druga dobitka była już nieprzepisowa. Poważne ostrzeżenie dla Liverpoolu.

Akcja Liverpoolu. Piłkarze Juergena Kloppa nie znaleźli wolnego miejsca między dość defensywnie ustawionymi przez Carlo Ancelottego gospodarzami.

Oba kluby miały już po jednym rzucie rożnym. Nie potrafiły zamienić go w groźne uderzenie.

Dłuższe rozegranie podopiecznych Carlo Ancelottego. Piłka wędrowała po obrzeżach pola karnego aż posłane w szesnastkę dośrodkowanie Virgil Van Dijk wybił na korner.

Kandydatów na gwiazdę wieczoru nie brakuje. Przed momentem szarżował już Mohamed Salah, ale nie ograł Mario Ruiego.

 

Napoli w błękitnych koszulkach i białych spodenkach. Przeciwnik na czerwono, czyli klasycznie Azzurri kontra The Reds.

Pierwszy gwizdek.

Sędzia potrzebuje czasu na połączenie się z bazą.

Piłkarze zameldowali się na murawie Stadio San Paolo. Pierwszy w sezonie hymn Ligi Mistrzów w Neapolu.

Czy SSC Napoli wygra mecz z Liverpool FC w Lidze Mistrzów?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Roberto Firmino w podstawowym składzie i będzie to jubileuszowy występ napastnika.

 

Napoli z Piotrem Zielińskim i Arkadiuszem Milikiem na ławce rezerwowych. Napastnik jest w kadrze wicemistrza Włoch po raz pierwszy w sezonie.

 

Tak Lorenzo Insigne zapewnił Azzurrim zwycięstwo z Liverpoolem w poprzednim sezonie.

 

Więcej o największych wydarzeniach pierwszego dnia fazy grupowej Ligi Mistrzów.

 

Sędzia: Felix Brych (Niemcy)

Liverpool FC przystępuje do obrony trofeum. W poprzednim sezonie The Reds awansowali do fazy pucharowej kosztem Napoli. Oba kluby wygrały swoje domowe spotkanie 1:0, ale na swoim postawił przedstawiciel Premier League.

Piłkarze z Neapolu rozpoczęli sezon w Serie A od dwóch zwycięstw z Fiorentiną i z Sampdorią, między którymi ponieśli porażkę z Juventusem w dramatycznych okolicznościach. Azzurri nie bronili dobrze w tych spotkaniach, a dziś ich defensywę czeka trudny egzamin.

SSC Napoli rozpoczyna drugą przygodę w Lidze Mistrzów pod wodzą Carlo Ancelottego. W poprzednim sezonie piłkarze z południa Italii zatrzymali się już w fazie grupowej, w której okazali się gorsi od Paris Saint-Germain oraz Liverpool FC. Tej jesieni celem jest awans.

>

    Komentarze (18)

    DyscyplinaPiłka nożna
    RozgrywkiLiga Mistrzów
    LokalizacjaNeapol
    GrupaGrupa E
    StadionStadio San Paolo w Neapolu
    Data i godzina17 Września 2019, 21:00

    Liga Mistrzów