Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Cracovia
17' David Jablonsky 22' Benedikt Zech 76' Pelle van Amersfoort 90+4' Lukas Hrosso
Pogoń Szczecin
35' Damian Dąbrowski 90+1' Ricardo Nunes
2:1

Koniec. Cracovia zwyciężyła po raz pierwszy w grupie mistrzowskiej PKO Ekstraklasy. Zapracowała na to, a i miała trochę szczęścia, ponieważ Pogoń Szczecin rozdawała prezenty. Pierwsze trafienie Pasów idzie na konto Davida Steca oraz Benedikta Zecha, a drugie na barki Dantego Stipicy. Ostatecznie 2:1.

Żółtą kartkę otrzymał Lukas Hrosso za opóźnianie gry.

Ricardo Nunes przedłużył nadzieje zespołu ze Szczecina.

 

  

Gol! Strzelił Ricardo Nunes. Asystował mu Paweł Cibicki. 

Zmiana wyniku w doliczonym czasie i to trafienie numer jeden Pogoni Szczecin w grupie mistrzowskiej PKO Ekstraklasy. Ricardo Nunes zakończył strzałem do bramki kontratak, którego przedostatnim elementem było podanie Pawła Cibickiego.

Doliczony czas. Tomasz Musiał dorzucił sześć minut.

Przerwa w grze spowodowana zderzeniem Ołeksija Dytiatjewa z Benediktem Zechem. Nie ma kumulacji pecha w przypadku austriackiego obrońcy Pogoni Szczecin. Jego uraz nie wygląda na poważny.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Barcelona pokazała niesamowite nagranie. Zobacz, co wyczynia ten dzieciak!

Pelle van Amersfoort główkował i jest 2:0 dla Cracovii.

 

  

Gol! Strzelił Pelle van Amersfoort. Asystował mu Mateusz Wdowiak. 

Cracovia jest skuteczniejsza i wszystko wskazuje już na to, że zejdzie do szatni z kompletem punktów. Pelle van Amersfoort wykorzystał dośrodkowanie Mateusza Wdowiaka. Powinien to obronić Dante Stipica, ale tylko powinien, ponieważ wleciał z piłką do własnej bramki.

Od czasu do czasu ataki, ale spotkanie nie przejdzie do historii PKO Ekstraklasy. Generalnie zestawienie Cracovia kontra Pogoń Szczecin wiele ciekawego nie zapowiadało, ale lepiej było nie zapeszać.

Efektownie, ale nieskutecznie. Adam Frączczak strzelał z powietrza. Piłka zanim opuściła boisko, otarła się jeszcze o defensora Cracovii. Kapitanowi Pogoni Szczecin marzyła się bramka, ale na pocieszenie pozostał korner.

Trener Kosta Runjaić stara się wzmocnić ofensywę Pawłem Cibickim. Cracovia pozostaje w bazowym ustawieniu, ponieważ mecz układa się korzystnie dla niej.

 

  

Kolejne starcie Cornela Rapy, ex-Portowca, z Sebastianem Kowalczykiem. Rumun nie patyczkuje się ze swoim dawnym znajomym z szatni. Temu drugiemu trzeba oddać, że jest aktywny w trwającym meczu.

Konkurs na najgorsze zagranie meczu, choć trudno będzie rywalizować z golem samobójczym Benedikta Zecha. Fatalnym podaniem crossowym nie popisał się Pelle van Amersfoort, a po przeciwnej stronie boiska Kamil Drygas strzelił na wiwat. Godzina za zawodnikami.

Konfrontacja Cornela Rapy z Sebastianem Kowalczykiem w polu karnym Cracovii. Tomasz Musiał nie podyktował jedenastki dla Pogoni Szczecin, a młodzieżowiec awanturuje się z tego powodu.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: perfekcyjnie wykonał rzut wolny. Bramkarz bohaterem!

Była poprzeczka, jest słupek! Nieskuteczna, aż w przerażającej skali, Pogoń Szczecin prowadzi bombardowanie, ale cały czas czegoś brakuje jej do szczęścia. Sebastian Kowalczyk ładnie oswobodził się, wbiegł między czterech przeciwników i spudłował minimalnie z ostrego kąta.

Kolejne faule. Tomasz Musiał musi często używać gwizdka, ale po przerwaniu gry decyduje się głównie na wychowywanie słowami, a nie napominanie kartkami. Szczególnie naraziło się na razie dwóch zawodników.

Po faulu na Sebastianie Kowalczyku szansa na pokonanie Lukasa Hrosso strzałem z rzutu wolnego. Pieczołowicie ustawiona piłka, krótka konsultacja, po czym uderzenie Adama Frączczaka. Kapitan Pogoni Szczecin nie przymierzył pod poprzeczkę, a posłał futbolówkę nad nią.

Gra w Krakowie wznowiona. Gospodarze z zaliczką, której nie zamierzają zmarnować w drugiej połowie rywalizacji.

Pogoń spróbuje odrobić stratę w drugiej połowie, która rozpocznie się niebawem.

 

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: wielki błąd bramkarza. Za chwilę padł gol

Na gola Pasów można było liczyć.

 

Czy Pogoń Szczecin wyrówna po przerwie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Strzeliła Pogoń Szczecin, prowadzi Cracovia. Podopiecznym Kosty Runjaicia nadal nie wychodzi trafienie do bramki przeciwnika, ale Benedikt Zech przymierzył do własnej. Dlatego po 45 minutach jest 1:0 dla Pasów.

Doliczona minuta.

Już ponad 10 fauli gospodarzy. Nakręceni są podopieczni Michała Probierza, żeby po pierwsze odebrać Portowcom ochotę do walki, a po drugie nareszcie zejść do własnej szatni po wygranym pojedynku.

Dobre zachowanie linii obrony Cracovii, która harmonijnie i w odpowiednim momencie zrobiła krok do przodu. Na spalonym Kamil Drygas.

Cracovia prowadzi od kwadransa i nie pozwala Pogoni na ripostę.

 

Żółtą kartkę otrzymał Damian Dąbrowski za ostre przewinienie na Florianie Loshaju.

Jeden gol, a ile potrafi zmienić. Cracovia wyraźnie dostała po nim skrzydeł. Szybko przeprowadzony kontratak przez podopiecznych Michała Probierza zakończył się uderzeniem Pellego van Amersfoorta. Na posterunku Dante Stipica, którego interwencja uratowała Pogoń Szczecin. Chorwat naprawiał błąd Konstantinosa Triantafyllopoulosa.

Gospodarze w poszukiwaniu drugiego gola. Mateusz Wdowiak, a po kilku sekundach David Jablonsky szukali możliwości podwojenia prowadzenia. Futbolówka po strzale środkowego defensora przeturlała się nieznacznie obok słupka w bramce Dantego Stipicy.

Rywale pomogli, czy nie pomogli, fakt jest taki, że Cracovia znalazła się na prowadzeniu i ma czego bronić. Pogoń Szczecin odpowiedziała atakiem oskrzydlającym, ale dośrodkowanie na niskiego Sebastiana Kowalczyka nie było najszczęśliwszym rozwiązaniem.

Nie do tej bramki Benedikcie Zechu. Na razie pechowiec popołudnia.

 

  

Gol samobójczy! Benedikt Zech. 

Cracovia dotychczas nie była aktywna w ofensywie, ale kiedy już zaatakowała, zrobiła to od razu skutecznie. Na dodatek, a może raczej przede wszystkim, w zdobyciu prowadzenia pomógł przeciwnik. Benedikt Zech strącił piłkę do własnej bramki po dośrodkowaniu Floriana Loshaja. Austriacy sprezentowali tego gola Pasom, ponieważ nie popisał się również David Stec.

Ponownie faul na Marcinie Listkowskim. Młodzieżowcy z Pogoni Szczecin muszą szybko dreptać nogami po murawie w Krakowie, ponieważ gospodarze absolutnie nie przebierają w środkach w destrukcji.

Żółtą kartkę otrzymał David Jablonski za faul na Marcinie Listkowskim.

Na dodatek przeciwko poprzedniemu klubowi.

 

Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, który wywalczył Marcin Listkowski, Cracovia nie potrafiła umiejętnie wybić piłki. Pozostała ona w posiadaniu Pogoni Szczecin, a Kamil Drygas huknął z podania Sebastiana Kowalczyka w poprzeczkę. Centymetry od prowadzenia zespołu Kosty Runjaicia!

Lukas Hrosso zareagował na przedpolu i nie pozwolił Kamilowi Drygasowi na przechwycenie piłki po podaniu prostopadłym. Dziś podstawowy bramkarz Cracovii zastąpił w jedenastce Michala Peskovicia, który grał na przykład w poprzednim meczu z Pogonią Szczecin.

Cracovia dotychczas albo fauluje albo biega za przeciwnikami. Michał Probierz przygląda się swoim zawodnikom i przynajmniej na razie nie wygląda na specjalnie zadowolonego.

Już drugie przewinienie na Sebastianie Kowalczyku. Młodzieżowiec ze Szczecina szuka sobie miejsca między zawodnikami broniącymi Cracovii, ale ci natychmiast do niego doskakują i nie są pobłażliwi.

Cracovia w biało-czerwonych pasiakach, natomiast Pogoń Szczecin w granatowo-bordowych strojach, czyli klasycznie. Trwa oswajanie się z warunkami rywalizacji, sprawdzanie co przygotował przeciwnik na poniedziałkowe popołudnie.

Początek konfrontacji w Krakowie. Gospodarze liczą na znacznie lepszą niż we wcześniejszych meczach postawę w defensywie, a Pogoń Szczecin chce podreperować skuteczność.

Czy Cracovia wygra mecz z Pogonią Szczecin?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Ustawienie Cracovii na ten mecz.

 

Jedenastka wybrana przez trenera Pogoni Szczecin.

 

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: kapitalna sztuczka Lewandowskiego na treningu Bayernu!

Sędzia: Tomasz Musiał (Kraków)

Tak zapowiada nadchodzące starcie Michał Probierz.

 

Cracovia jest na siódmym miejscu w PKO Ekstraklasie, natomiast Pogoń Szczecin znajduje się na ósmym. Będące w rundzie wiosennej słabo dysponowane drużyny zamykają grupę mistrzowską PKO Ekstralasy i nie mają dużych szans na awans do europejskich pucharów.

Drużyny już zmierzyły się w czerwcu. Pogoń Szczecin wygrała na początku miesiąca 1:0 na własnym stadionie, co było istotne w kontekście jej awansu do grupy mistrzowskiej PKO Ekstraklasy. Jedynego gola strzelił Kamil Drygas.

Rafael Lopes czeka na możliwość ponownego zaszkodzenia Pogoni.

 

Na zakończenie 33. kolejki PKO Ekstraklasy dojdzie do starcia w Krakowie. Na stadionie Pasów o punkty w ramach grupy mistrzowskiej PKO Ekstraklasy powalczy Pogoń Szczecin.

>

    Komentarze (44)

    ×
    DyscyplinaPiłka nożna
    RozgrywkiPKO Ekstraklasa
    LokalizacjaKraków
    Grupa33. kolejka
    StadionStadion Cracovii im. Józefa Piłsudskiego w Krakowie
    SędziaTomasz Musiał
    Data i godzina29 Czerwca 2020, 18:00