Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Podbeskidzie Bielsko-Biała
68' Paweł Tarnowski 72' Robert Demjan
Bruk-Bet Termalica Nieciecza
60' Mateusz Kupczak (0:1) 86' Sebastian Ziajka
0:1

Koniec. Termalica wykorzystała swoją szansę i odniosła niezwykle cenne zwycięstwo.

Termalica. Schodzi: Jakub Biskup. Wchodzi: Martin Juhar.

Pod bramkę gości zawędrował Zubas i omal nie oddał strzału po wrzutce z rogu.

Adam Mójta uderzył z rzutu wolnego, Nowak dla pewności wybił piłkę na róg.

Kontra gości, Jakub Biskup do Patrika Misaka, a ten z ostrego kąta nie trafił niemal do pustej bramki!

Doliczone zostały 4 minuty.

Patrik Misak chciał przelobować Zubasa, ale pomylił się o metr.

Żółtą kartkę otrzymał Sebastian Ziajka.

Atakują bielszczanie, ale ich próby są statyczne i czytelne.

Sprzed pola karnego soczyście, ale bardzo niecelnie przymierzył Mateusz Możdżeń.

Groźnie zrobiło się pod bramką Termaliki, ale anemiczny strzał spokojnie wyłapał Sebastian Nowak.

Chwilowe problemy zdrowotne miał Mateusz Kupczak, który w miarę szybko doszedł do siebie.

Sporo pretensji do sędziego mają piłkarze i kibice Podbeskidzia. Dostaje się także PZPN. A na boisku goście kontrolują mecz, nie dają gospodarzom zbliżyć się pod własną bramkę.

Żółtą kartkę otrzymał Robert Demjan.

Żółtą kartkę otrzymał Paweł Tarnowski.

Tragiczny strzał z dystansu oddał Anton Sloboda.

Podbeskidzie stara się atakować, ale gospodarzom brakuje w drugiej linii kreatywnego zawodnika. Kibice Górali coraz bardziej zirytowani.

Gol! Strzelił Mateusz Kupczak. Po rzucie rożnym w polu karnym gospodarzy powstało zamieszanie, do piłki doszedł cztery metry przed bramką Kupczak i płaskim strzałem zdobył gola!

 

Trwają piłkarskie szachy. Wydaje się, że w Bielsku-Białej jeden gol może zadecydować o zwycięstwie.

Dośrodkowaniu z rogu Chmiela, Sebastian Nowak wyszedł na dziesiąty metr i wypiąstkował piłkę.

Po rzucie wolnym dla niecieczan w polu karnym bielszczan doszło do zamieszania. Ostatecznie zawodnikom Podbeskidzia udało się wyjść cało z opresji.

Kristian Kolcak zatrzymał dogranie Stano! Przed Zubasem stało dwóch zawodników Termaliki!

Spokojny początek drugiej części meczu. Optyczna przewaga gości.

Gramy po przerwie. Zespoły bez zmian w składach.

Przerwa. Momenty były, ale tylko momenty. Od obu drużyn na pewno można oczekiwać więcej.

Robert Podoliński krzyczał z ławki do swoich podopiecznych: Spokojnie! Bardzo nerwowo grają obydwa zespoły.

W ostatnich dwóch minutach gracze Podbeskidzia dwukrotnie zostali złapani na spalonym. Gospodarze atakują, ale brakuje im sprytu.

Ależ niewiele brakowało bielszczanom do objęcia prowadzenia! Piłka trafiła do stojącego na linii pola karnego Slobody, który momentalnie uderzył. Piłka niemal otarła się o słupek!

Mecz nie może się podobać. Zespoły są przede wszystkim skupione na defensywie.

Kolejne uderzenie z bielszczan. Próba Mójty wylądowała w rękach Nowaka.

Sprzed pola karnego uderzył Anton Sloboda, efektem jedynie rzut rożny.

W Bielsku-Białej jeszcze kilka minut temu świeciło śłońce, jednak teraz zaszło. Za to tempo meczi nieznacznie wzrosło.

Kohei Kato chciał poderwać kolegów. Uderzył z dystansu, jednak Sebastian Nowak takie strzały bez problemów broni.

Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego piłka trafiła pod nogi Kędziory, który nie zdołał oddać strzału.

Gospodarzom udało się wypchnąć rywali z własnej połowy, w ostatnich minutach piłka częściej znajduje się na połowie niecieczan.

Bielszczanie pod własną bramką, warunki gry dyktują piłkarze Termaliki, ale nie potrafią stworzyć sobie dogodnej okazji do objęcia prowadzenia.

Termalica bardzo ofensywnie nastawiona. Po wrzutce z rogu Biskupa Dawid Sołdecki głową uderzył wprost w bramkarza Podbeskidzia.

Po dośrodkowaniu z rogu piłka po małym zamieszaniu trafiła do Kędziory, ale jego strzał obronił Emilijus Zubas.

Mecz ma swoje fazy, raz w ataku goście, a raz gospodarze. Przed momentem kilka razy interweniować musiał Sebastian Nowak, ale na przedpolu zagrał bezbłędnie.

Coraz groźniejsza Termalica. Pod bramką Zubasa kilka razy zakotłowało się. Przed momentem głową udrzał Pavol Stano, bramkarz Górali wybił piłkę na róg!

Podbeskidzie powinno prowadzić! Szczepaniak przedarł się prawą stroną i z pola karnego dograł do Demjana. Słowak w prostej sytuacji nie potrafił skierować piłki do bramki!

Gramy!

Mecz poprowadzi Krzysztof Jakubik (Siedlce).

W meczu 31. kolejki Podbeskidzie Bielsko-Biała zmierzy się z Termalicą Bruk-Bet Nieciecza. Obie drużyny spotkały się tydzień temu, a zwycięstwo odnieśli wówczas bielszczanie.

>

    Komentarze (13)

    ×