Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Sandecja Nowy Sącz
58' Płamen Kraczunow
Wisła Kraków
54' Matej Palcić 69' Jakub Bartkowski 90+8' Pol Llonch
0:0

Uff, koniec.

Żółtą kartkę za przewinienie otrzymał Pol Llonch.

Spalony! Mieli trochę szczęścia przyjezdni, że przerwał to wszystko sędzia, ponieważ temperatura sięgnęła zenitu w ich polu karnym. Po dośrodkowaniu jeden z Bianconerich musnął futbolówkę i nieomal zmylił Juliana Cuestę.

Mecz piłkarski niebawem będzie dłuższy od siatkarskiego zakończonego tie-breakiem. Futbolówka w środku pola, a aktorom widowiska pozostało około pięciu minut.

Po uderzeniu Carlitosa rykoszet i Wisła Kraków miała jeszcze szansę na zmianę wyniku po dośrodkowaniu z rzutu rożnego.

Doliczone 10 minut.

Sandecja. Schodzi: Pavlo Ksionz. Wchodzi: Filip Piszczek.

Pieć minut do końca regulaminowego czasu, a tu trwa festiwal zmian. Za moment kolejnego asa z rękawa wyjmie Kazimierz Moskal.

Chorągiewka sędziego asystenta w powietrzu. Na spalnym był Rafał Boguski.

Jeszcze kilkanaście minut i ekipa z Krakowa będzie oficjalnie w grupie mistrzowskiej. Ma jeszcze czas, żeby przypieczętować awans jakimś mocnym akcentem.

Julian Cuesta wybigł w odpowiednim momencie na przedpole i nie pozwolił na oddanie strzału Aleksandarowi Kolewowi.

Chyba nie będzie to widowisko wspominane latami i zapisane złotymi literami w historii obu klubów. Jeszcze kwadrans na podgrzanie atmosfery mają piłkarze.

Żółtą kartkę za faul otrzymał Jakub Bartkowski.

Dawid Szufryn potrzebuje wsparcia ze strony medyków. Kapitan Sandecji chyba daje do zrozumienia kompanom, że to nie on będzie bohaterem pierwszej zmiany w tym spotkaniu.

Sporo przerw w grze, więc będzie co doliczać.

Niebezpieczne zagranie z rzutu wolnego, jednak pozbawione konkretnego adresata. Kilku gospodarzy miało apetyt na wepchnięcie piłki z bliska do bramki, jednak wszyscy zostali przyblokowani przez Wiślaków.

Żółtą kartkę za faul otrzymał Płamen Kraczunow.

Jesus Imaz znalazł trochę miejsca, żeby oddać strzał zza pola karnego. Michał Gliwa spojrzał uważnie w kierunku piłki i już wiedział, że ominie ona jego bramkę.

Żółtą kartkę za nieprzepisowe zagranie otrzymał Matej Palcić.

Rafała Boguskiego poniosła fantazja. Złożył się do przewrotki, jednak swoim ekwilibrystycznym uderzeniem nie zaskoczył Michała Gliwy.

Serpentyniada na początek drugiej części meczu zmusiła piłkarzy zamiast do atakowania, to do prac porządkowych.

Nareszcie druga połowa.

Na gole trzeba poczekać.

 

Czy po przerwie padnie minimum gol?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Pierwsza połowa bezbramkowa.

Doliczona minuta.

Sędzia nie przyznał gościom rzutu karnego po starciu z udziałem Carlitosa. Kibice z Krakowa są przekonani, że tam było przewinienie!

Także drużyna spod Wawelu wywalczyła dla siebie korner. Po dośrodkowaniu natychmiast gwizdek sędziego i za moment Michał Gliwa wznowi grę ze stojącej piłki.

Szybka poprawka gospodarzy i zrobiło się niebezpiecznie w okolicy królestwa Juliana Cuesty. Hiszpan musiał uważać na uderzenie nieco zza pola karnego.

Patrikowi Mrazowi nie udało się stworzyć zagrożenia w polu karnym Białej Gwiazdy swoim dośrodkowaniem z rzutu rożnego. Sandecja musi szukać nowego sposobu na zdobycie gola.

Sędzia wysłał Dawida Szufryna do kibiców Sandecji z apelem, by ci nie utrudniali gry gwizdkami. Trzeba będzie później doliczyć ten czas do regulaminowego.

W końcówce drugiego kwadransa Wisła Kraków zamknęła przewiwnika w pobliżu własnego pola karnego, a to może zapowiadać, że jeszcze przed przerwą postara się wyjść na prowadzenie.

Sygnał do ataku na Bianconerich daje Rafał Boguski. Doświadczony pomocnik zakończył swoją akcję celnym uderzeniem i zatrudnił Michała Gliwę. Ten interweniował solidnie!

Alexandru Benga poturbował Jesusa Imaza. Sędzia był blisko i przyznał ekipie z Krakowa stały fragment na połowie przeciwnika.

Julian Cuesta! Bramkarz Wiślaków spisał się po uderzeniu głową Bartłomieja Kasprzaka. Coraz mocniejsze sygnały ostrzegawcze dostaje drużyna z Krakowa.

Rajdy, próby, szarże, jednak pilnujący bramki gospodarzy Michał Gliwa wciąż nie został przetestowany poważnym uderzeniem.

Ostrzeżenie od sędziego dla Nikoli Mitrovicia. Jeszcze jedno takie przewinienie jak przed momentem na Wojciechu Trochimie i Łukasz Szczech będzie temperować krewkiego pomocnika kartonikiem.

Już kwadrans pojedynku zobaczyli kibice, którym udało się dostać na stadion. Wisła Kraków nie potrafi narzucić swoich warunków przeciwnikowi. To Sandecja oddaje uderzenia.

Jeszcze raz Adrian Danek w centrum wydarzeń i Julian Cuesta musiał być pod prądem po uderzeniu z dystansu. Na szczęście dla bramkarza Wiślaków pudło.

Sandecja Nowy Sącz wybiła drugi w tym spotkaniu korner. Tym razem wypracował go Adrian Danek dla zespołu prowadzonego przez Kazimierza Moskala.

Obrona gospodarzy poradziła sobie z dośrodkowaniem Carlitosa z rzutu rożnego. Futbolówka wyekspediowana w bezpieczne miejsce poza pole karne Sandecji Nowy Sącz.

Niedokładności z obu stron. Niby Wisła Kraków nie musi zrobić dużo, żeby zagwarantować sobie miejsce w grupie mistrzowskiej, ale niepewność może powodować nerwowość.

Rafał Boguski rozpędził się na skrzydle. Rajd doświadczonego zawodnika Wisły Kraków zakończył się na wysokości pola karnego gospodarzy. Brakuje jeszcze jakości w atakach wyżej notowanego zespołu.

Julian Cuesta interweniował po pierwszym w tym meczu uderzeniu Bianconerich. Nie łapał piłki bramkarz Wisły Kraków, a sparował ją na korner.

Sandecja w biało-czarnych pasiakach, natomiast jej przeciwnik ze stolicy Małopolski w czerwonych strojach. Rozpoczyna się badanie sił na murawie.

Pojedynek rozpoczął się!

Sędzia: Łukasz Szczech (Warszawa)

Wisła Kraków zamierza potwierdzić awans do grupy mistrzowskiej. Żeby pozostać ponad dziewiątą Arką Gdynia potrzebuje minimum punktu za remis z Sandecją Nowy Sącz. W razie zwycięstwa Wiślacy mogą także awansować w tabeli.

Niemoc Sandecji Nowy Sącz trwa od września. Drużyna prowadzona przez Kazimierza Moskala jest ostatnia w Lotto Ekstraklasie. Do będącego ponad strefą spadkową Bruk-Betu Termaliki Nieciecza traci cztery punkty.

30. kolejka Lotto Ekstraklasy to ostatnia w sezonie zasadniczym. Zostanie ona rozegrana w formule multiligi. W Niecieczy beniaminek podejmie Wisłę Kraków i postara się sprawić w tym meczu niespodziankę.

>

    Komentarze (31)

    ×