Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Eintracht Frankfurt
11' Gelson Fernandes 27' Sebastian Rode 36' Luka Jović
Borussia Dortmund
22' Marco Reus 64' Thomas Delaney
1:1

Borussia może czuć niedosyt. Eintracht mocno naciskał do końca. 

Piłka adresowana do da Costy dość pechowo odbiła się od murawy i przeszkodziła skrzydłowemu. Borussia już broni remisu. 

Doliczone cztery minuty. 

Borussia. Schodzi: Paco Alcacer. Wchodzi: Mario Goetze.

Do główki skakał Rebić, ale był osaczony przez dwóch rywali. 

Tym razem szansa z wolnego dla Eintrachtu. 

Ładne uderzenie Alcacera spadło na górną siatkę. Część kibiców zdołała się już ucieszyć. 

Jeden z niewielu wolnych Borussii po przerwie.

Środkowi obrońcy Borussii znowu uratowali swoich kolegów. Naprawdę Eintracht może się podobać. 

Na razie Borussii, przynajmniej od 30 minut, niewiele wychodzi. To Eintracht dominuje.

Niewygodne dośrodkowanie Gacinovicia, ale było blisko groźnej sytuacji. Witsel wyczyścił pole karne. 

Dwukrotnie pomylił się Hakimi i tylko brak koncentracji Rebicia uchronił Borussię. 

Pulisić po wejściu odnotował właściwie same nieudane zagrania. Sancho chyba wnosił więcej. 

Świetne wejście Piszczka. Polak znalazł Alcacera, Hiszpan w swoim stylu ukrył strzał, ale Trapp czujny. 

Fantastyczne zejście Hakimiego do środka, Trapp pewnie nie sięgnąłby tej pilki, gdyby tylko leciała w światło. 

Żółtą kartkę otrzymał Thomas Delaney. Duńczyk pogadał sobie z arbitrem. 

Jeszcze raz Kostić, zdecydowanie za słabo na Buerkiego. 

Gdyby Kostić lepiej przyjął piłkę, to zrobiłoby się niebezpiecznie. Borussia statystuje od 10 minut. 

Eintracht zaskakująco mocno naciska Borussię. Buerki ma ręcę pełne roboty. 

Dość przypadkowa sztuczka techniczna Rebicia i znakomita okazja! Chorwat kropnął w Buerkiego, co za mecz wicemistrza świata. 

Bardzo nieefektywna stała się Borussia. Dośrodkowanie Hakimiego do nikogo. 

Piszczek trzy razy szukał podaniem kolegów, za każdym razem odbił się od obrońców. Polak dzisiaj lepszy z tyłu niż w ataku. 

Sytuacja trochę z niczego, ale od tego jest Alcacer. Hiszpan w Trappa. 

Rebić naciskał Piszczka, Polak z trudem uporał się z Chorwatem. 

Z Hakimim chyba wszystko dobrze, pewnie odczuł zderzenie z pierwszej połowy, ale gra. Właśnie przed chwilą o mało nie obsłużył Reusa idealnym podaniem. 

Czas, start. 

Bardzo żywy mecz we Frankfurcie, całkiem dobry występ Łukasza Piszczka. 

Fatalnie to wyglądało... Hakimi zderzył się z biodrem Rode i chyba na moment wyłączyło prąd...

Sancho szukał Witsela długim podaniem. Wszystko wyjaśniło wyjście Trappa. 

Doliczone dwie minuty. 

I już Reus bohaterem z drugiej strony. Delaney z Reusem rozklepali obronę, ten drugi prawie wyłożył piłkę Sancho. Golkiper Eintrachtu czujny. 

O proszę, Marco Reus znalazł się pod swoją bramką i wygarnął piłkę - gdzieżby inaczej - Rebiciowi. 

Sancho jest niemiłosiernie poniewierany. Anglik sfrustrowany, to już kolejny raz. 

Rebić to żywe srebro. Który to już raz wdarł się w szesnastkę?

Gol! Strzelił Luka Jović. Asystował mu Danny da Costa. 

Ależ przycisnął Eintracht. Najpierw Rebić głową w poprzeczkę, a po chwili w ekwilibrystycznej pozycji poradził sobie Jović! To jego 14. gol w Bundeslidze, jest liderem strzelców. 

Koszmarne zachowanie Weigla i Diallo, panowie przeszkodzili sobie nawzajem i mogą dziękować opatrzności, że Buerki poradził sobie ze strzałem z jakiś sześciu metrów. 

Obudził się Eintracht! Uruchomili lewą stronę i Rebić mógł uderzyć z dystansu. Mocno, ale metr obok słupka. 

Jak na razie mecz Guerreiro i Reusa. Temu drugiemu znowu brakło precyzji. 

Żółtą kartkę otrzymał Sebastian Rode.

Pewne wyjście Trappa wyjaśniło sytuację. Dobra wrzutka Reusa nie doszło do celu, ale za chwilę będzie okazja do poprawki, bo Rode faulował szarżującego Sancho. 

Jak co mecz, czyli Marco Reus w poprzeczkę. Błyskawicznie rozegrana akcja, piłka wyłożona Niemcowi, który chyba próbował ściągnąć pajęczynę z bramki. 

 

Reus chyba jeszcze rozpamiętywał strzelonego gola, bo teraz zupełnie zawalił. Komiczna pomyłka obrońców Eintrachtu, Reus sam na sam, ale uderzył koszmarnie. 

Gol! Strzelił Marco Reus. Asystował mu Raphael Guerreiro. 

Tak otwarta gra z Borussią musiała się tak skończyć. Guerreiro ośmieszył obronę Eintrachtu i wyłożył Reusowi do "pustaka". Fenomenalny rajd. 

Leo Messi zagwizdałby z uznaniem po tej akcji Piszczka. Polak przedarł się dryblingiem w pole karne, ale przesadził z solówką, nie dojrzał Alcacera. 

Kolejny rajd Rebicia. Nie odpuścił mu Weigl i dzięki temu uchromił Borussię przed niebezpieczeństwem. 

Haller wyłożył się jak długi, ale to Diallo był lepszy w tym pojedynku. Gwizdek sędziego milczał. 

Znowu Rebić w roli głównej. Odważnie wyszedł pressingiem do Buerkiego i prawie zmusił go do błędu. 

Hasebe nie odpuścił Alcacerowi i nadrobił błąd z początku meczu. Japończyk uniemożliwił strzał w znakomitej sytuacji. 

Żółtą kartkę otrzymał Gelson Fernandes. Łokieć pracował w powietrzu. 

Cały Paco Alcacer, zrobił coś z niczego. Raczej marne dośrodkowanie z rożnego, a Hiszpan zdołał jeszcze strzelić głową w kierunku Trappa. 

Znakomicie wymyślił to Rebić. Dojrzał wychodzącego prostopadle Jovicia i tylko wyjście Buerkiego przed pole karne uratowało Borussię. 

Eintracht może się podobać. Kilka podań i od razu gorąco pod szesnastką Borussii. 

Borussia w swoim świecie. Obrońcy jakby w zwolnionym tempie, złe wybicie Buerkiego i Jović mógł zaskoczyć Szwajcara z linii 16. metra.

Fantastycznie rozegrany atak Eintrachtu. Dobre tempo, podania na jeden kontakt i da Costa właściwie sam na sam z Buerkim. Gdyby uderzył nieco lepiej - Szwajcar musiałby schylać się po piłkę. 

Odpowiedział Eintracht. Kostić ruszył lewą stroną i zostawił za sobą tylko kurz. Tylko wyrzut z autu. 

Hasebe chyba myślami był jeszcze w szatni, bo w 10. sekundzie stracił piłkę pod własną bramką i powinien postawić kolegom kufelek złocistego płynu. 

Pierwszy gwizdek we Frankfurcie.

W pierwszym składzie Borussii tradycyjnie Łukasz Piszczek. 

Zapraszamy na mecz Bundesligi - lider z Dortmundu postara się utrzymać ośmiopunktową przewagę nad Bayernem. Na wyjeździe zagra z Eintrachtem. 

>

    Komentarze (73)