WP SportoweFakty

Najnowsze Wyniki/Kalendarz
FC Barcelona
26' Luis Suarez 39' Clement Lenglet 75' Lionel Messi 81' Luis Suarez 82' Lionel Messi 86' Jordi Alba
Liverpool FC
81' Fabinho
3:0

Świetnie to rozegrała FC Barcelona. Po raz pierwszy w historii pokonała u siebie Liverpool FC i jest jedną nogą w finale Ligi Mistrzów. Lionel Messi tradycyjnie w roli bohatera, ale cała drużyna z Katalonii zapracowała na kapitalny dla siebie wynik 3:0.

Jeszcze jeden kontratak w siódmej doliczonej minucie. Sam w polu karnym znalazł się Ousmane Dembele po podaniu Lionela Messiego, jednak oddał beznadziejny strzał w Alissona, dzięki czemu Liverpool nie wraca do domu z czterema straconymi golami.

Barcelona. Schodzi: Sergi Roberto. Wchodzi: Carles Alena.

Marc-Andre ter Stegen interweniował po dośrodkowaniu ze stałego fragmentu i ekspresowo zainicjował kontratak Barcelony. Nie potrafili go zakończyć strzałem do bramki Lionel Messi, Jordi Alba oraz Luis Suarez.

Doliczone pięć minut.

600. gol Lionela Messiego. W takim meczu, w takim stylu.

 

Ostatnie minuty regulaminowego czasu. Piękna noc w Barcelonie, Liverpool wróci do domu z bagażem bramek.

Żółtą kartkę otrzymał Jordi Alba za niesportowe zachowanie.

Liverpool. Schodzi: James Milner. Wchodzi: Divock Origi.

Nie do wiary! Liverpool FC po prostu musiał w swojej podbramkowej sytuacji strzelić gola, a tego nie zrobił. FC Barcelona wybiła piłkę tuż sprzed linii bramkowej, a dobitka Mohameda Salaha była w słupek. Dwie genialne szanse, a futbolówka została w polu.

Gol! Strzelił Lionel Messi. 

Sam wywalczył stały fragment i sam go wykorzystał! Perfekcyjnie! 12. trafienie w tej edycji Ligi Mistrzów. Doskonale wiedział, jak chce wykonać rzut wolny i potrafił wcielić w życie swój plan. Lionel Messi przymierzył na 3:0.

Żółtą kartkę otrzymał Luis Suarez za protestowanie.

Żółtą kartkę otrzymał Fabinho za faul na Lionelu Messim przed własnym polem karnym.

Szykuje się 32. mecz z rzędu bez porażki Barcelony na własnym stadionie i jednocześnie jej pierwsza w historii wygrana u siebie z The Reds. Jeszcze kilkanaście minut nadziei podopiecznych Juergena Kloppa, że poprzednie zdanie będzie nieaktualne.

Nowa ofiara na długiej liście Lionela Messiego. Gwiazdor Barcelony mocno przybliżył drużynę do finału!

 

  

Gol! Strzelił Lionel Messi. 

Pierwszy w karierze gol Lionela Messiego przeciwko Liverpoolowi. Poprawia też swoje genialne liczby w tym sezonie i w historii konfrontacji z angielskimi klubami. Po podaniu Sergio Busquetsa strzelił w poprzeczkę Luis Suarez, ale nic straconego. Nadbiegł jeszcze Lionel Messi i dosłownie wbiegł z piłką do bramki. FC Barcelona dwa, Liverpool FC zero!

Trwa pierwsza batalia o finał Ligi Mistrzów.

 

Starają się agresywnie odbierać piłkę The Reds. Sędzia gwiżdże i studzi impet zawodników w jasnych strojach.

Jeden nie strzelił, drugi nie strzelił i zaplątali się gracze z Anglii przed polem karnym przeciwnika. Przybiegł tam Lionel Messi i wywalczył stały fragment za faul Fabinho.

ZOBACZ WIDEO "Druga połowa". Teorie spiskowe wokół sędziego Stefańskiego. "Każdy chciał włożyć swój kij w mrowisko"

Dość szybko mija czas z podopiecznymi Ernesto Valverde i Juergena Kloppa. Coraz mniej minut zostaje Liverpoolowi, żeby odpowiedzieć na gola Luisa Suareza.

Joe Gomez miał odrobinę miejsca przed polem karnym i strzelił, ale beznadziejnie.

Alisson uratował sytuację, kiedy Joelowi Matipowi pomyliły się kierunki i kopnął piłkę nie tam gdzie trzeba.

Arturo Vidal dostał piłkę na wolne pole w szesnastce Liverpoolu. Powinien huknąć były zawodnik Bayernu Monachium, ale źle przyjmował i pozostało się ratować podaniem w nogi przeciwnika. Stanęło na rzucie rożnym dla lidera Primera Division.

Nelson Semedo wbiegł w pole karne przeciwnika. Dynamicznie, a jednak odrobinę za późno. Nie doczekał się podania Luis Suarez, ponieważ zmiennik razem z futbolówką wylądowali poza boiskiem.

Kwadrans po przerwie był ze wskazaniem na Liverpool FC. Gospodarze trochę wzmocnili defensywę Nelsonem Semedo.

Drugi celny strzał Jamesa Milnera po przerwie! Czołowy asystent poprzedniej edycji Ligi Mistrzów urwał się Ivanowi Rakiticiowi i wbiegł w pole karne Barcelony. Nie miał obok siebie przeciwnika i huknął, tyle że prawie dokładnie tam, gdzie stał Marc-Andre ter Stegen.

Będą roszady personalne. Na początek Nelson Semedo, chyba że ktoś wepchnie się w ostatnim momencie w kolejkę.

Gerard Pique ustawił się dobrze we własnym polu karnym i wybił futbolówkę po płaskim wstrzeleniu. Przez minutę wszyscy gracze Barcelony byli na własnej połowie.

ZOBACZ WIDEO "Druga połowa". Mecz w Gdańsku obnażył polską piłkę. "Nikt nie powinien dolewać oliwy do ognia"

Wszyscy zdrowi, można kontynuować walkę o finał. Śmieje się Juergen Klopp, chociaż powodu do wielkiego zadowolenia jeszcze tego wieczoru nie miał.

Nie wykorzystali rzutu wolnego z niezłej pozycji piłkarze Liverpoolu. Gorsza wiadomość dla gospodarzy, że w zamieszaniu po wrzutce oberwał Clement Lenglet od Sergiego Roberto.

Udało się przeprowadzić niezły atak. Przyspieszyli gracze z Liverpoolu i Marc-Andre ter Stegen sparował piłkę na korner po uderzeniu Mohameda Salaha.

Przejęli piłkę podopieczni Juergena Kloppa i starają się zbliżyć z nią pod bramkę mistrza Hiszpanii.

Przebudzenie Luisa Suareza w najważniejszym momencie!

 

Sadio Mane próbował uruchomić dośrodkowaniem Mohameda Salaha. Niedokładne zagranie i uciekła piłka poza boisko zawodnikom z Anglii.

Dostali ostrzeżenie piłkarze z Katalonii i starają się uspokoić sytuację. Ich metodą jest wymienienie podań na własnej połowie boiska.

Druga połowa rozpoczęta i rusza po wyjazdowego gola Liverpool FC. Tak trudnej interwencji Marc-Andre ter Stegen nie musiał wykonać przez całą pierwszą część. Niemiec poradził sobie z uderzeniem z półdystansu Jamesa Milnera!

Piłka ponownie w grze!

Zbliża się druga połowa. Zobaczymy, co przygotowali nietuzinkowi trenerzy w szatniach.

ZOBACZ WIDEO "Druga połowa". Słabszy moment Lewandowskiego i Piątka. "W gorszych chwilach obrywają najlepsi"

Czy Liverpool FC wyrówna po przerwie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Przerwa. FC Barcelona schodzi do szatni z golem przewagi. Zranił były klub Luis Suarez.

W doliczonym czasie dość żwawy kontratak przeprowadził Liverpool. Został on przerwany w polu karnym przez gospodarzy i z przywileju korzyści zastosowanego przez arbitra nie było specjalnej korzyści.

Doliczone trzy minuty.

James Milner jak taran. Na jego drodze był Lionel Messi i to musiało boleć gwiazdora Barcelony. Większość kibiców na trybunach przekonana, że powinna być kartka, a Bjoern Kuipers był łaskawy.

Wrócił po piłkę głęboko Lionel Messi, utrzymał się w jej posiadaniu i jeszcze sprowokował przeciwnika do faulu.

To jedyny zdobywca bramki w pierwszej połowie?

 

Po faulu na Mohamedzie Salahu oczywiście rzut wolny. Wrzutka Jamesa Milnera została wybita przez podopiecznych Ernesto Valverde.

Żółtą kartkę otrzymał Clement Lenglet za ratowanie się faulem, kiedy zaczął odjeżdżać Mohamed Salah.

Mieliśmy strzał Jordana Hendersona. Chytrze, po ziemi, dość mocno, ale niecelnie.

Luis Suarez z jubileuszowym golem. W pojedynku ze swoim byłym klubem.

 

Podobna akcja do tej bramkowej, tylko zabrakło wykończenia Sadio Mane! Senegalczyk wbiegł między stoperów Barcelony, dopadł do piłki po podaniu Jordana Hendersona, po czym uderzył ponad bramką Marca-Andre ter Stegena.

Korner dla Liverpoolu. Bramkarz gospodarzy nie zachwycił piłkarskiego swiata swoim piąstkowaniem, ale szybko sam się zaasekurował i sprzątnął futbolówkę we własnym polu karnym.

ZOBACZ WIDEO "Druga połowa". Raków już w Lotto Ekstraklasie. Będzie nowa jakość w lidze czy "druga Sandecja"?

Kiedy poprzednio Liverpool FC grał w Barcelonie, odwrócił wynik 0:1 na 2:1. Spróbuje to powtórzyć, ale na początek trzeba stworzyć jakąś klarowną sytuację podbramkową.

Bawią się aktualnie ludzie w Barcelonie. Na trybunach i na boisku. Liverpool FC lekko chwieje się na nogach po stracie podstawowego zawodnika oraz gola.

Luis Suarez! On znalazł sposób na obronę The Reds.

 

  

Gol! Strzelił Luis Suarez. Asystował mu Jordi Alba. 

FC Barcelona na prowadzeniu! Luis Suarez w objęciach kompanów, wrzawa na trybunach Camp Nou. Urugwajczyk wbiegł bezkarnie między środkowych obrońców Liverpoolu i wpakował piłkę z bliska do bramki Alissona. Kapitalnie asystował z okolic narożnika pola karnego Jordi Alba. Perfekcyjnie to rozegrali gospodarze i to oni wykonali pierwszy krok w kierunku madryckiego finału.

Najlepszą obroną jest atak, więc dziesięciu zawodników z Liverpoolu spędziło krotki czas w osłabieniu na połowie przeciwnika. Zespół z Premier League już w jedenastu, choć zmniejszyło się pole manewru Juergena Kloppa.

Naby Keita zszedł z boiska prosto do szatni. Aktualnie Liverpool FC w dziesięciu.

Naby Keita jeszcze odczuwa skutki faulu Ivana Rakiticia z 10. minuty. Juergen Klopp patrzy z przerażeniem w kierunku swojego piłkarza.

Wykonali swój rzut wolny podopieczni Juergena Kloppa, ale tylko groźnie wzbił się w powietrze jeden z zawodników Liverpoolu. Piłka była w innym miejscu.

Lionel Messi wreszcie znalazł się w tym samym miejscu boiska co sędzia i mógł zgłosić pretensje. Holender już nie chce dyskutować o sytuacji sprzed kilku minut.

Gra przerwana po faulu Gerarda Pique na Sadio Mane blisko linii pola karnego Dumy Katalonii.

Philippe Coutinho poluje na były klub! Tym razem strzelił niecelnie, na dodatek ze spalonego, więc umiarkowanie zestresowali się przyjezdni.

Coraz więcej w tym wszystkim Lionela Messiego. Po podaniu lidera Barcelony piłka była pod nogami Philippe'a Coutinho, który poczęstował strzałem z 20. metra Alissona.

Groźnie! Lionel Messi nie oddał soczystego strzału z centrum pola karnego po płaskim podaniu Luisa Suareza. Po raz pierwszy urwał się Argentyńczyk przeciwnikom, a publiczność gwiżdże, ponieważ domaga się rzutu karnego za rzekome zagranie ręką Joela Matipa.

Od rzutu wolnego ekipa Ernesto Valverde, ale nie pchała piłki do przodu, a postanowiła wymienić jeszcze kilkanaście kolejnych podań.

Rozpędził się Mohamed Salah przed polem karnym przeciwnika. Podanie najlepszego strzelca Premier League było za plecy dwóch kompanów z zespołu. Jeszcze piłka zwrotna z drugiej strony boiska, ale nie ma uderzenia.

Przerwa w grze po ostrym i nieprzepisowym ataku Ivana Rakiticia na Keitę. Ucierpiał pomocnik Liverpoolu, ale nie jest to poważna kontuzja.

Z innego punktu widzenia. Też efektownie.

 

 

Tak zostali powitani aktorzy widowiska!

 

Po podaniu Sergiego Roberto w kierunku Luisa Suareza przed napastnika Barcelony wbiegł obrońca.

Energicznie i wysokim pressingiem Liverpool FC na początku spotkania. Z drugiej strony FC Barcelona, która nie panikuje, kiedy posiada piłkę.

Ivan Rakitić zablokowany w polu bramkowym przez Joela Matipa. Próbował podawać Chorwat i nie było to najlepsze rozwiązanie. Umożliwił interwencję przeciwnikowi i był tylko korner dla zespołu z Katalonii.

Arturo Vidal wyłuskał piłkę blisko linii własnego pola karnego. Akcja zainicjowana przez doświadczonego Chilijczyka została zastopowana przez Virgila Van Dijka.

Alisson przerwał swoim chwytem premierowy atak Barcelony. W odpowiedzi szarża Mohameda Salaha, którego gospodarze wzięli w kleszcze we własnym polu karnym i nie pozwolili na strzał.

Od środka drużyna z Liverpoolu.

Piłkarze na murawie Camp Nou. FC Barcelona w klasycznych pasiakach, jej przeciwnik w jasnych strojach.

Czy FC Barcelona strzeli gola w meczu z Liverpool FC?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Ostatnie przygotowania.

 

31 - tak pokaźną liczbę meczów bez porażki rozegrała FC Barcelona na własnym stadionie w Lidze Mistrzów. Liverpool FC już zwyciężał na Camp Nou, ale czy potrafi to zrobić również obecna generacja The Reds.

ZOBACZ WIDEO "Druga połowa" #9: Awantura po meczu Lechii z Legią. To już wojna polsko-polska! [cały odcinek]

Długo trzeba było czekać na starcie tych europejskich potentatów w Lidze Mistrzów. Poprzednia wizyta The Reds na Camp Nou zakończyła się ich zwycięstwem 2:1, które w ostatecznym rozrachunku pozwoliło awansować do kolejnej rundy. FC Barcelona jeszcze nie pokonała Liverpoolu u siebie.

Zachodzi słońce nad Barceloną.

 

Sędzia: Bjoern Kuipers (Holandia)

Poznaliśmy składy przed pierwszym pojedynkiem.

 

Na Camp Nou rozpocznie się hitowy dwumecz, który wyłoni finalistę Ligi Mistrzów. FC Barcelona podejmie Liverpool FC. Oba kluby są niepokonane od stycznia.

>
    DyscyplinaPiłka nożna
    RozgrywkiLiga Mistrzów
    LokalizacjaBarcelona
    GrupaPółfinały, pierwsze mecze
    StadionCamp Nou w Barcelonie
    Data i godzina01 Maja 2019, 21:00

    Liga Mistrzów