WP SportoweFakty

Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Pogoń Szczecin
45+1' Radosław Majewski
Lech Poznań
22' Robert Gumny 34' Rafał Janicki 88' Kamil Drygas 90+1' Maciej Makuszewski
1:1

Koniec. W Szczecinie Pogoń zremisowała z Lechem 1:1.

Makuszewski huknął z dystansu. Równie mocno, co niecelnie.

Wszystko wskazuje na to, że nic się już nie zmieni.

Obie drużyny szukają prostych środków. Na boisku panuje chaos.

Żółtą kartkę za faul otrzymał Maciej Makuszewski. Jegó również zabraknie w następnym meczu.

Tymczasem Vujadinović biega... w ataku.

Doliczone 5 minut.

Można powiedzieć, że Bartkowski zaliczył wejście smoka. Ledwo pojawił się na boisku i od razu padł gol.

Gol samobójczy! Kamil Drygas. Tiba mijał jak tyczki w polu karnym przeciwników, wycofał piłkę na trzeci metr, a tam Bartkowski nabił Drygasa i piłka w siatce. 1:1.

 

ZOBACZ WIDEO: "Druga połowa". Rasistowski skandal w Gdańsku! "Powinniśmy piętnować takie zachowanie, a nie robimy kompletnie nic"

Tiba uderzył z kilku metrów, lecz z ostrego kąta i w gąszczu nóg. Bursztyn instynktownie interweniował.

Hohoho! Klupś miękko dorzucił piłkę do Trałki, który złożył się do kapitalnego woleja i huknął z powietrza. Obił tylko poprzeczkę.

Majewski uderzył z 20 metrów, ale tak, jakby nie zjadł śniadania.

 

Kostewycz nieźle dośrodkował, Gumny ją zgrał i później oglądaliśmy serię główek, która oczywiście nic nie dała.

Lech. Schodzi: Kamil Jóźwiak. Wchodzi: Piotr Tomasik.

Gumny parł do przodu i został sfaulowany. Niezła okazja do dobrego dośrodkowania.

4376 bohaterów ogląda mecz Pogoni z Lechem z wysokości trybun.

Nunes wyłożył piłkę do Kozulja na jedenasty metr, a ten nieatakowny uderzył daleko od słupka.

Trochę wygląda to tak, że obie drużyny spełniają założenia zarówno w ofensywie, jak i defensywie.

Drygas strzałem z 25 metrów postraszył gołębie na stadionie.

Dużo podań wymienił Lech na własnej połowie. Pierwsze do przodu było już niecelne.

ZOBACZ WIDEO: "Druga połowa". VAR największym problemem współczesnej piłki? "Mecz z VAR-em i bez to dwie różne dyscypliny sportu"

Janicki nieco za krótko zagrał do Buricia i do piłki ruszył Benyamina. Bośniak sobie jednak poradził.

Na boisku pojawił się pierwszy napastnik w tym meczu. Przypomnijmy, że za nami ponad godzina gry. 

Tiba oddał strzał z ostrego kąta. Bursztyn odbił piłkę przed siebie, ale asekurował go Malec.

Czy pojawią się emocje?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Lech. Schodzi: Maciej Gajos. Wchodzi: Maciej Makuszewski.

Ależ naiwne były nadzieje, że gol do szatni przyniesie emocje po przerwie. Dalej nudy...

Jóźwiak wpadł na sędziego Pawła Gila. Arbiter przez chwilę nie mógł się podnieść, ale ostatecznie podniósł ręce w geście triumfu i wrócił do gry.

Tiba technicznie przymierzył z obrębu pola karnego. Trafił w plecy Janickiego.

Gajos kapitalnie obsłużył podaniem Jóźwiaka. Ten miał mnóstwo miejsca, więc ruszył do przodu i wpadł w pole karne. Następnie... podał piłkę za linię bramkową.

Kozulj ostro potraktowany przez Klupsia.

 

Gramy dalej.

Przerwa.

Gol! Strzelił Radosław Majewski. Asystował mu Mariusz Malec. Środkowy obrońca Pogoni zapędził się pod pole karne Lecha i dograł idealnie do Majewskiego. Ten kapitalnym wolejem wyprowadził Portowców na prowadzenie. Piękny gol i na koniec tej marnej połowy przyszły emocje. Oby był to dobry zwiastun przed drugą odsłoną.

Doliczone 2 minuty.

Tiba chciał zaczarować obrońców Pogoni, ale... się przewrócił.

Do końca pierwszej połowy już naprawdę niewiele.

ZOBACZ WIDEO: Karol Świderski to "brylancik", zdobył mistrzostwo Grecji. "Miejscowi mówią na niego Swarovski"

Bursztyn ruszył poza swoje karne i posłał piłkę hen daleko.

Ładnie z lewej strony dośrodkował Nunes, lecz Guarrotxena nieczysto trafił głową. Aut. Nie bramkowy. Zza linii bocznej.

Majewski uderzył z dystansu, ale piłka po rykoszecie wylądowała w "koszyczku" Buricia.

Tymczasem kibice Pogoni pozdrawiają PZPN.

Majewski wpakował piłkę do siatki z czterech metrów, cieszy się Pogoń, ale śmieje się sędzia. Spalony.

 

Żółtą kartkę za faul otrzymał Rafał Janicki. Kolejny defensor Lecha nie zagra w 34. kolejce.

Gajos usiadł sobie w polu karnym Pogoni i był przekonany, że został sfaulowany. Nic z tego.

Pierwszy kwadrans należał do Pogoni. Drugi do Lecha. Ani jedni, ani drudzy nie potrafili jednak zdominować rywala.

Gajos uderzył z dystansu, a piłka po nodze Walukiewicza omal nie wpadła za kołnierz Bursztynowi.

Lech odsnuął nieco grę od własnego pola karnego i teraz Kolejorz dłużej przy piłce.

Kostewycz dośrodkował z rzutu wolnego, główkował Rogne, a od bramki zacznie Bursztyn. Strzał obrońcy Lecha poleciał wysoko nad poprzeczką.

Oczy coraz bardziej zaczynają boleć od oglądania "popisów" piłkarzy obu drużyn. Emocje jak na rybach.

Żółtą kartkę za próbę wymuszenia rzutu karnego otrzymał Robert Gumny. Defensor Lecha nie zagra w następnym meczu.

Kolejorz wygląda na zespół, który zadowoli się remisem. Poznaniacy bronią się bardzo nisko i nie mają ochoty do nadmiernego pressingu, choćby w okolicach strefy środkowej boiska.

Lech po raz pierwszy w tym meczu dłużej utrzymuje się przy piłce. Goście wymieniają sporo podań, ale tylko na własnej połowie.

Podstawki uderzył sprzed pola karnego. Zrobił to fatalnie.

ZOBACZ WIDEO: Kamil Grosicki trafi do Premier League? "Miał świetną rundę. Jeśli nie teraz, to kiedy?"

Pierwszy kwadrans za nami. Pogoń sprawia lepsze wrażenie, ale nie oferuje niczego ciekawego w ofensywie. 

Nunes szykował się do dośrodkowania. Nie było mu to jednak dane, bowiem sędzia boczny podniósł chorągiewkę.

Stec długim podaniem szukał Majewskiego, ale zagrał zbyt mocno.

Hostikka walczył o piłkę po wrzutce Majewskiego, jednak Gumny dobrze go powstrzymał.

Majewski uderzył z dystansu, lecz zrobił to bardzo źle i piłka w bezpiecznej dla Lecha odległości minęła słupek.

Pogoń w ataku pozycyjnym. Lech przyczajony i czekający na kontry.

Guarrotxena składał się do strzału po ładnej akcji całego zespołu, ale zablokował go Rogne.

Trałka płasko przymierzył z dystansu. Zbyt lekko i w środek bramki, gdzie czekał na piłkę Bursztyn.

Spokojny początek. Oba zespoły badają się wzajemnie.

Gramy. Od środka Lech.

Kto wygra mecz?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Mecz poprowadzi Paweł Gil z Lublina.

Co ciekawe oba zespoły sobotnie spotkanie rozpoczynają bez nominalnych napastników. W Pogoni na "szpicy" zobaczymy Ikera Guarrotxenę, a w ekipie Kolejorza Filipa Marchwińskiego. Kosta Runjaić ma jednak pole manewru, bo na ławce zasiadają Soufian Benyamina oraz Adrian Benedyczak. Dariusz Żuraw nie ma takiego komfoertu, więc Lech do Szczecina przyjechał bez żadnego napastnika.

Po 32 kolejkach Lech z 47 punktami jest siódmy, a Pogoń, która ma "oczko" mniej, ósma. Do czwartej Jagiellonii, która uzbierała 51 punktów strata jest zatem niewielka. Jest o co walczyć.

O 18:00 rozpocznie się spotkanie Pogoni Szczecin z Lechem Poznań. Obie drużyny walczą o czwarte miejsce, które może pozwolić na grę w eliminacjach Ligi Europy. Pierwsza trójka jest już bowiem nie do dogonienia.

>
    DyscyplinaPiłka nożna
    RozgrywkiLotto Ekstraklasa
    LokalizacjaSzczecin
    Grupa33. kolejka
    StadionStadion Miejski im. Floriana Krygiera w Szczecinie
    SędziaPaweł Gil
    Data i godzina27 Kwietnia 2019, 18:00

    Lotto Ekstraklasa