Najnowsze Wyniki/Kalendarz
GKS Tychy
82' Marcin Biernat 85' Maciej Mańka 90+3' Łukasz Moneta
Zagłębie Sosnowiec
19' Filip Karbowy 33' Fabian Piasecki 45' Dawid Ryndak
1:1

To już jest koniec. Meczu i kolejki, ale na następną serię gier nie trzeba będzie długo czekać. Podział punktów w Tychach. GKS długo gonił Zagłębie Sosnowiec aż zdobył gola na 1:1 w doliczonym czasie.

Gol! Strzelił Łukasz Moneta. 

GKS Tychy doprowadził do remisu klasycznym rzutem na taśmę! Będzie podział punktów w starciu Trójkolorowych. Łukasz Moneta wprowadził ożywienie po wejściu na boisko z ławki rezerwowych, a na dodatek strzelił gola na wagę punktu. Wykorzystał wrzutkę z rzutu wolnego!

 

Doliczone trzy minuty do podstawowego czasu.

Ekipa z Sosnowca stara się utrzymać w posiadaniu piłki na połowie przeciwnika. Patryk Mularczyk znalazł nawet miejsce do oddania strzału. Jego jakość pozostawiała dużo do życzenia, ale zmiennikowi udało się przynajmniej zyskać kilkanaście sekund wytchnienia dla obrońców.

Żółtą kartkę otrzymał Maciej Mańka. To kolejny zawodnik, który ratował się faulem w celu powstrzymania kontrataku przeciwnika.

Żółtą kartkę otrzymał Marcin Biernat za faul na Patryku Mularczyku.

Przyjezdni biegną jak do pożaru. Ich zwycięstwo z przeciwnikiem z Górnego Śląska jest już blisko, ale potrzeba jeszcze kilkunastu minut determinacji w defensywie. Na razie Zagłębie Sosnowiec unieszodliwiło wrzutkę Łukasza Grzeszczyka z rzutu rożnego.

Ostatni kwadrans spotkania oraz premierowej kolejki po odmrożeniu rozgrywek. W czwartek zawodnicy nie rozpieszczają akcjami bramkowymi, ale jeszcze jest odrobina czasu na nadrobienie zaległości.

Piotr Polczak zgłosił problem ze zdrowiem, a szkoleniowiec przyjezdnych nie może już przeprowadzić zmiany. Doświadczony obrońca Zagłębia Sosnowiec musi zacisnąć zęby.

GKS Tychy. Schodzi: Jan Biegański. Wchodzi: Dawid Kasprzyk.

Niebezpieczna akcja tyszan i obrona ich przeciwników zaczyna trzeszczeć w szwach. Maciej Mańka przedryblował przeciwników i podał piłkę Łukaszowi Grzeszczykowi. Ta sytuacja podbramkowa wymagała lepszego wykończenia. Tymczasem lider GKS-u huknął w defensorów!

Festiwal zmian zamiast festiwalu sytuacji podbramkowych. Godna wyróżnienia była próba z dystansu Jana Biegańskiego. Niewiele później strzelał z podobnego miejsca Sebastian Steblecki, ale to wszystko niecelnie.

Szukają nowych rozwiązań szkoleniowcy i już wprowadzili na boisko po dwóch zmienników. GKS Tychy musi szukać ożywienia ofensywy, natomiast Zagłębie Sosnowiec potrzebuje spokoju i doświadczenia, ponieważ jego prowadzenie nie jest bezpieczne.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Messi odpoczął. Wraca w wielkiej formie

Zagłębie Sosnowiec. Schodzi: Mateusz Szwed. Wchodzi: Rubio.

Wojciech Szumilas i wyczekiwane celne uderzenie na bramkę zespołu z Sosnowca. Potrzeba było do tego zmiennika. Krystian Stępniowski nie miał problemu z powstrzymaniem futbolówki.

Trener przyjezdnych postanowił wprowadzić z ławki rezerwowych na boisko naładowanego energią i doświadczonego Tomasza Hołotę. Filip Karbowy grał z żółtą kartką na koncie, a to mogło być niebezpieczne dla zespołu.

Rozczarowanie w Tychach. Do wyrównania zabrakło gospodarzom centymetrów! Strzelał Łukasz Sołowiej.

 

  

Cała seria stałych fragmentów gry dla tyszan i zrobiło się gorąco! Po rzucie wolnym był korner, a do dośrodkowanej spod chorągiewki piłki dopadł Łukasz Sołowiej. Uderzenie dobrze zbudowanego defensora było minimalnie niecelne. Zadrżała poprzeczka w bramce Zagłębia Sosnowiec!

Fabian Piasecki pomógł kompanom w rozbrojeniu ataku gospodarzy i tylko szkoda, że zrobił to nieprzepisowo. Faul i od rzutu wolnego GKS Tychy.

Zagłębie Sosnowiec nie daje się zepchnąć do głębokiej defensywy. GKS Tychy chciałby rozpędzić się, wejść na wyższe obroty, ale nie jest to takie proste zadanie.

Patryk Małecki już jedną szarżą mocno zaszkodził przeciwnikom. Jej efektem był rzut karny. Przed momentem były pomocnik Wisły Kraków i Pogoni Szczecin ponownie ruszył dynamicznie w kierunku bramki Konrada Jałochy, jednak dośrodkował zdecydowanie zbyt delikatnie.

GKS Tychy nie oddał w pierwszej połowie celnego strzału i tak na pewno nie dopadnie swojego przeciwnika. Kibice gospodarzy oczekują na pilne wyregulowanie celowników po powrocie z szatni na boisko.

Druga połowa. Pewnie nie zabraknie w niej walki takiej jak na zdjęciu.

 

GKS Tychy. Schodzi: Kacper Piątek. Wchodzi: Wojciech Szumilas.

Pierwsza połowa zakończona niekorzystnym wynikiem dla gospodarzy. Niebawem wznowienie meczu.

 

Czy GKS Tychy wyrówna po przerwie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

ZOBACZ WIDEO: Znany specjalista ostro o powrocie kibiców na stadiony. "Może nas czekać ogromny wzrost zachorowań"

Fabian Piasecki nie miał problemu z wykorzystaniem rzutu karnego, a zdobyty przez niego gol pozwala Zagłębiu Sosnowiec prowadzić po pierwszej połowie. GKS Tychy ma jeszcze sporo czasu, żeby odpowiedzieć, ale jego ataki muszą nabrać rumieńców.

Żółtą kartkę otrzymał Dawid Ryndak. Napomnienie krótko przed zejściem do szatni.

Doliczona minuta.

Ostatnie minuty rywalizacji w pierwszej połowie i priorytetem Zagłębia Sosnowiec jest utrzymanie skromnej zaliczki aż Sebastian Jarzębak zarządzi przerwę.

GKS Tychy musi zatroszczyć się o doprowadzenie do remisu i dość wcześnie po strzale do bramki Fabiana Piaseckiego, zorganizował się do ataku. Na razie nieskutecznego, ponieważ Łukasz Sołowiej przestrzelił po wrzutce Łukasza Grzeszczyka.

Sebastianowi Stebleckiemu brakuje tylko i aż precyzji przy strzale. Kolejna efektowna akcja tego zawodnika i tylko uderzenia, tylko uderzenia żal. Pudło.

Fabian Piasecki dał prowadzenie drużynie z Sosnowca.

 

  

Gol! Strzelił Fabian Piasecki. 

Nie będzie to bezbramkowy czwartek na zapleczu PKO Ekstraklasy. W Tychach zmienił się wynik i z prowadzenia cieszy się Zagłębie Sosnowiec. Za wykonanie rzutu karnego, podyktowanego za faul na Patryku Małeckim, zabrał się Fabian Piasecki i nie miał problemu z trafieniem do siatki. Konrad Jałocha nie zapobiegł nieszczęściu gospodarzy.

Rzut karny dla Zagłębia Sosnowiec! Sebastian Jarzębak gwizdnął po faulu na Patryku Małeckim i będzie ogromna szansa dla przyjezdnych na objęcie prowadzenia.

ZOBACZ WIDEO: Zrobimy sobie w Polsce "drugie Bergamo"? "We Włoszech wszystko zaczęło się od meczu piłki nożnej!"

W odpowiedzi brawurowa szarża Sebastiana Stebleckiego, który zbiegł ze skrzydła w pole karne Zagłębia Sosnowiec. Pomocnik z przeszłością między innymi w Cracovii strzelił mocno i nieznacznie ponad bramką. Gorąco zrobiło się Krystianowi Stępniowskiemu.

Festiwal strzałów z dystansu i chyba jeszcze trzeba będzie trochę poczekać, zanim piłka poleci w lustro bramki. Markas Beneta huknął wysoko ponad poprzeczką i Konrad Jałocha nie musiał robić nic poza odprowadzeniem futbolówki wzrokiem poza boisko.

Bartłomiej Babiarz miał trochę miejsca przed polem karnym gospodarzy i połakomił się na zdobycie gola z dystansu. Jego uderzenie pozostawiało dużo do życzenia, było bardzo niecelne i brawa należały się co najwyżej za decyzję.

Faulowany przez Filipa Karbowego był Łukasz Grzeszczyk, który sam zabrał się za wykonanie stałego fragmentu gry. Wrzutka pomocnika GKS-u Tychy nie była jakości, do jakiej przyzwyczaił.

 

  

Żółtą kartkę otrzymał Filip Karbowy. To pierwszy zawodnik napomniany kartonikiem przez sędziego Sebastiana Jarzębaka.

Po raz drugi Patryk Małecki zabrał się za wykonanie rzutu wolnego. Tym razem zmienił koncepcję i nie centrował, a oddał uderzenie. Konrad Jałocha musiał wykazać się w bramce i odbił piłkę na korner. Rutyniarze z Zagłębia Sosnowiec zepchnęli przeciwników do defensywy w ostatnich minutach.

Zagłębie Sosnowiec pozostało w pobliżu pola karnego przeciwnika. Piotr Polczak co prawda nie przymierzył w bramkę Konrada Jałochy, ale po drodze staranował innego żelaznego defensora Marcina Biernata. Potrzebna jest krótka przerwa w grze.

Piłkarze byli początkowo w nastroju raczej wyczekującym. Zaczyna się to zmieniać, a jako pierwszy z golkiperów musiał interweniować Konrad Jałocha. Na bramkę tyszan mierzył ze znacznego dystansu Filip Karbowy.

GKS Tychy budował atak z wykorzystaniem swojego najbardziej efektywnego piłkarza w ofensywie, czyli Łukasza Grzeszczyka. Blisko pomocnika gospodarzy znajdował się Bartłomiej Babiarz i nie pozwolił na wykonanie dośrodkowania, a tym bardziej na oddanie strzału.

Piłka zmienia właściciela w centralnej części boiska. Zawodnicy przesuwają się tam, ale raczej spokojnym krokiem, a Konrad Jałocha oraz Krystian Stępniowski nie muszą interweniować.

Drużyny sposobią się do przeprowadzenia premierowych ataków w kierunku bramki przeciwnika. Obie nazywa się raz częściej, raz rzadziej Trójkolorowymi, ale nie ma problemu z odróżnieniem strojów.

Kolejne spotkanie na zapleczu PKO Ekstraklasy, który rozpoczęło się odrobinę przed czasem. Sędziowie najwidoczniej nie są przyzwyczajeni do mniejszej liczby zadań przed pierwszym gwizdkiem.

Czy GKS Tychy wygra mecz z Zagłębiem Sosnowiec?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Jedenastka wybrana przez trenera Zagłębia Sosnowiec.

 

Ustawienie zespołu z Tychów.

 

ZOBACZ WIDEO: Krzysztof Simon nie wierzy w reżim sanitarny na stadionach. "Życzę powodzenia temu, kto będzie miał nad tym zapanować"

Sędzia: Sebastian Jarzębak (Bytom)

Tak trenowali kilka dni przed meczem piłkarze Zagłębia Sosnowiec.

 

 

W rundzie jesiennej GKS Tychy zwyciężył 2:1 na stadionie w Sosnowcu dzięki bramce samobójczej Tomasza Hołoty oraz uderzeniu Mateusza Piątkowskiego. Jedynego gola dla gospodarzy strzelił Szymon Pawłowski.

Tak przygotowywali się do wznowienia sezonu piłkarze z Tychów.

 

Przed blisko trzymiesięczną przerwą w rozgrywkach GKS Tychy poniósł bolesną porażkę 1:5 z Chrobrym Głogów. Dużo goli straciło również Zagłębie Sosnowiec w przegranym 3:5 spotkaniu z Puszczą Niepołomice.

Stadion w Tychach oczekuje na atrakcyjne widowisko.

 

Drużyny są przed bezpośrednim pojedynkiem w dolnej połowie tabeli. Dzięki zwycięstwu mogą awansować do górnej części. Na razie GKS Tychy ma dwa punkty przewagi nad Zagłębiem Sosnowiec.

23. kolejka Fortuna I ligi zostanie dokończona w czwartek. Na ten dzień zaplanowane są dwa spotkania. GKS Tychy zmierzy się na własnym stadionie z Zagłębiem Sosnowiec.

>

    Komentarze (18)

    ×
    GKS TychyZagłębie Sosnowiec
    Skład podstawowy
    91Konrad Jałocha
    3Łukasz Sołowiej
    4Marcin Biernat82'
    5Maciej Mańka85'
    8Łukasz Grzeszczyk
    14Dario Kristo
    15Jan Biegański72'
    17Sebastian Steblecki
    21Ken Kallaste63'
    27Mateusz Piątkowski
    77Kacper Piątek46'
    Rezerwowi
    53Marek Igaz
    7Jakub Piątek
    9Dawid Kasprzyk72'
    13Łukasz Moneta90+3'63'
    19Michał Staniucha
    22Wilson Kamavuaka
    24Dominik Połap
    63Mateusz Pańkowski
    96Wojciech Szumilas46'