Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Warta Poznań
30' Mateusz Kupczak 42' Mateusz Kupczak 82' Aleks Ławniczak
Bruk-Bet Termalica Nieciecza
14' Patrik Misak 43' Przemysław Szarek 45+2' Florin Purece 68' Vladislavs Gutkovskis 71' Patrik Misak 90+2' Vlastimir Jovanović 90+5' Vladislavs Gutkovskis
1:3

Koniec. Istotna wygrana Bruk-Betu Termaliki Nieciecza w Grodzisku Wielkopolskim. Drużyna prowadzona przez Mariusza Lewandowskiego potrafiła odeprzeć ataki przeciwnika w drugiej połowie. W doliczonym czasie sprawiła sobie jeszcze jedną przyjemność i po kontrataku ustaliła wynik na 3:1. Zieloni zostali pokonani po raz drugi z rzędu.

Gol! Strzelił Vladislavs Gutkovskis. Asystował mu Roman Gergel. 

Po kopnięciu Łotysza w doliczonym czasie wszystko jest jasne! Ekipa spod Tarnowa ruszyła całą ławą do kontrataku i kiedy wydawało się już, że zmarnuje sytuację trzech na jednego, piłka jednak wturlała się do bramki obok kompletnie zdezorientowanego Adriana Lisa. Dziurawe dłonie. Wyglądało to komicznie. 3:1 i pozamiatane!

Żółtą kartkę otrzymał Vlastimir Jovanović za przewinienie w centrum boiska.

Doliczony czas.

Serhij Napołow nie potrafił dorzucić piłki do żadnego z ustawionych w polu karnym Warciarzy. Tak to gospodarze na pewno nie oderwą przeciwnikowi choć punktu.

Plaga remisów w 26. kolejce. Pięć zakończonych spotkań i we wszystkich podział punktów. Przed szansą na zyskanie w tabeli, w stosunku do wszystkich kompromisowych konkurentów, stoi Bruk-Bet Termalica Nieciecza.

Żółtą kartkę otrzymał Aleks Ławniczak za przewinienie taktyczne.

Warta Poznań mobilizuje się jeszcze do ataku. Może weźmie przykład z Olimpii Grudziądz, która w weekend strzeliła gola Pomarańczowym w 90. minucie. Może też wzorować się na sobie, ponieważ wygrała już w tej rundzie jedno spotkanie dzięki strzałowi w doliczonym czasie.

Pozostał kwadrans. Zanim piłkarze ruszą do ostatniej wymiany ciosów, jest przerwa na napoje. Piotr Tworek szuka sposobu na sforsowanie defensywy przyjezdnych za pomocą zmienników. Szczególnie Serhij Napołow potrafi być nieobliczalny w ofensywie.

Suną ataki Warty Poznań, a jej przeciwnik, jakby z respektem dla wicelidera i zamierza postawić sobie za priorytet utrzymanie skromnego prowadzenia. Czas pokaże, czy Bruk-Bet Termalica postawił na właściwego "konia".

Żółtą kartkę otrzymał Patrik Misak za niesportowe zachowanie.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Messi odpoczął. Wraca w wielkiej formie

Żółtą kartkę otrzymał Vladislavs Gutkovskis za nieprzepisowe powstrzymanie przeciwnika.

Nerwowo, a szkoda, ponieważ w pierwszej połowie były fragmenty futbolu na wyższym poziomie. Jeszcze pozostało trochę czasu na poprawienie się. Szczególnie gospodarzom, ponieważ muszą przyspieszyć.

Termalica. Schodzi: Matej Jelić. Wchodzi: Vladislavs Gutkovskis.

Piotr Tworek zapewne zastanawia się, jakimi zmianami wpłynąć na przebieg spotkania. Na pewno nie rozwiało tych myśli nieudane zagranie z rzutu wolnego w kierunku bramki Łukasza Budziłka. Na razie jednak zmienia Mariusz Lewandowski.

ZOBACZ WIDEO: Znany specjalista ostro o powrocie kibiców na stadiony. "Może nas czekać ogromny wzrost zachorowań"

Patryk Stępiński rozpędził się na lewej stronie boiska, ale nie zaskoczył niecieczan swoim dośrodkowaniem. Umiejętnie w destrukcji poczyna sobie Bruk-Bet Termalica.

Ostry początek drugiej połowy spotkania, a liczby potwierdzają nam, że piłkarze raczej nie przebierają w środkach. 29 fauli po nieco ponad 45 minutach to spora liczba. Na szczęście nie zapominają oni również o atakowaniu bramki przeciwnika. Nie tylko jego kości.

Sędzia był blisko zdarzenia z udziałem krewkiego Vlastimira Jovanovicia. Gwizdek i piłka po faulu przyznana podopiecznym Piotra Tworka. Trwające spotkanie to w zasadzie rocznicowe szkoleniowca Warty Poznań. 12 miesięcy temu przejął zespół z Poznania.

Zanosi się na interesującą drugą część meczu. Piłkarze już zdążyli dać do zrozumienia, że są niebezpieczni i są w stanie strzelać gole. Warta Poznań nie zamierza zejść z boiska pokonana po raz drugi z rzędu.

Konfrontacja wznowiona.

Za moment druga połowa. Warta Poznań musi gonić.

 

Czy Warta Poznań wyrówna po przerwie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

ZOBACZ WIDEO: Zrobimy sobie w Polsce "drugie Bergamo"? "We Włoszech wszystko zaczęło się od meczu piłki nożnej!"

Pierwsza połowa zakończona i zadowoleni są po niej wyłącznie piłkarze Bruk-Betu Termaliki Nieciecza, którzy zeszli do szatni z zaliczką 2:1. Adriana Lisa pokonali Patrik Misak oraz Florin Purece. Odpowiedź wicelidera to dotychczas wyłącznie celne uderzenie z rzutu karnego Mateusza Kupczaka.

Gol! Strzelił Florin Purece. Asystował mu Patrik Misak. 

Na brak wrażeń absolutnie nie można narzekać. Bruk-Bet Termalica Nieciecza jest ponownie na prowadzeniu dzięki strzałowi Florina Purece na zakończenie ostatniego ataku w pierwszej połowie. Pomocnik Pomarańczowych huknął z woleja po podaniu aktywnego Patrika Misaka.

Doliczona minuta.

Żółtą kartkę otrzymał Przemysław Szarek za faul.

Żółtą kartkę otrzymał Mateusz Kupczak za faul.

Trwa ostatni kwadrans rywalizacji w pierwszej połowie. Kibice obu klubów mieli już okazję do cieszenia się z gola. Po dwukrotnej zmianie wyniku trudno przewidzieć, w którym kierunku potoczy się to widowisko.

Kolejna szansa uskrzydlonych wyrównaniem gospodarzy. Gracjan Jaroch dostał podanie w tempo, wybiegł sam na sam z Łukaszem Budziłkiem i Bruk-Bet Termalica zawdzięcza interwencji własnego bramkarza to, że nie przegrywa w starciu z wiceliderem.

Mateusz Kupczak nie ma litości dla byłego klubu. 1:1 w Grodzisku Wielkopolskim!

 

  

Gol! Strzelił Mateusz Kupczak. 

Krótko przed zakończeniem drugiego kwadransa i przerwą na uzupełnienie płynów doszło do wyrównania w Grodzisku Wielkopolskim. Za wykonanie rzutu karnego zabrał się tradycyjnie Mateusz Kupczak i po raz drugi w sezonie przymierzył z 11. metra do bramki byłego klubu. Konfrontacja zaczyna się prawie od początku!

 

Ogromna szansa na wyrównanie! Rzut karny dla zespołu z Poznania.

Łukasz Budziłek poradził sobie z uderzeniem zawodnika Warty Poznań. Od tego momentu 1:1 w strzałach celnych, ale skapitulował dotychczas jedynie Adrian Lis. Zieloni muszą nadal szukać sposobu na doprowadzenie do remisu.

Patrik Misak miał ochotę na strzelenie gospodarzom drugiego gola. Było trochę miejsca na oddanie uderzenia z dogodnej pozycji, ale zabrakło dokładności. Futbolówka poleciała tym razem ponad bramką strzeżoną przez Adriana Lisa.

Na obrzeżach pola karnego przeciwnika pokazał się Robert Janicki. Tym razem lider drugiej linii Warty Poznań nie szukał podaniem któregoś z kompanów, ale próbował dryblingiem zdobyć przestrzeń. Poradzili sobie przyjezdni z kreatywnym pomocnikiem.

Ekipa spod Tarnowa nabrała pewności siebie dzięki prowadzeniu. Trudny fragment spotkania dla gospodarzy, którzy mają problem ze stworzeniem sytuacji podbramkowej. Nie pomógł w tym rzut rożny, za którego wykonanie zabrał się tradycyjnie Robert Janicki.

Patrik Misak i Bruk-Bet Termalica prowadzi na terenie wicelidera!

 

  

Gol! Strzelił Patrik Misak. 

Bruk-Bet Termalica Nieciecza na prowadzeniu! Podopieczni Mariusza Lewandowskiego poradzili sobie z początkowym naporem Warty Poznań i skutecznie odpowiedzieli. Patrik Misak uciekł obrońcom z Poznania i oddał uderzenie z bliska na 1:0. Wymarzone otwarcie Słoni.

 

Krótka przerwa w grze była spodowowana groźnie wyglądającą kolizją zawodników. Podnieśli się już z boiska i dają znać swoim trenerom, że są gotowi do kontynuowania rywalizacji.

Bruk-Bet Termalica Nieciecza organizuje się na razie na własnej połowie, ale podopieczni Mariusza Lewandowskiego już również zdążyli odpowiedzieć jednym atakiem Warcie Poznań.

Warta Poznań rozdrażniona swoim poprzednim, kompletnie nieudanym występem w Opolu. Zieloni rozpoczęli szturm na bramkę Pomarańczowych. To gospodarze wywalczyli pierwszy w tym meczu korner. Ponadto starają się wysoko odbierać futbolówkę.

Konfrontacja w Grodzisku Wielkopolskim rozpoczęta. Warta Poznań rusza po prowadzenie w tabeli, a Bruk-Bet Termalica zamierza w środę urealnić marzenia o awansie poprzez baraże.

Czy Warta Poznań wygra mecz z Bruk-Betem?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

ZOBACZ WIDEO: Krzysztof Simon nie wierzy w reżim sanitarny na stadionach. "Życzę powodzenia temu, kto będzie miał nad tym zapanować"

Sędzia: Łukasz Kuźma (Białystok)

Konfrontacja drużyn w rundzie jesiennej trwającego sezonu zakończyła się kompromisowym rezultatem 1:1. Bruk-Bet Termalica objął prowadzenie na początku drugiej połowy spotkania, a Warta Poznań wyrównała w 87. minucie za sprawą uderzenia Mateusza Kupczaka z rzutu karnego.

W rundzie jesiennej kluby podzieliły się punktami.

 

W poprzednim spotkaniu Pomarańczowi zremisowali 3:3 z Olimpią Grudziądz. Stracili gola w ostatniej minucie podstawowego czasu, więc schodzili z boiska niezadowoleni.

 

Bruk-Bet Termalica Nieciecza ma problem z przedostaniem się do strefy barażowej, a to ostatnia szansa zespołu prowadzonego przez Mariusza Lewandowskiego na powrót do PKO Ekstraklasy. Już po raz trzeci w rundzie wiosennej musi zagrać na wyjeździe z kandydatem do bezpośredniego awansu.

Jakub Kiełb występował w przeszłości w klubie z Niecieczy.

 

Zieloni nie popisali się w poprzednim meczu z Odrą Opole. Drużyna z Wielkopolski przegrała 0:2 z kandydatem do spadku i miała problem z zagrożeniem Mateuszowi Kuchcie stojącemu w bramce przeciwnika.

Warta Poznań ponownie stanie przed szansą odzyskania prowadzenia w tabeli Fortuna I ligi. Drużyna prowadzona przez Piotra Tworka postara się wykorzystać remis 2:2 Podbeskidzia Bielsko-Biała z Puszczą Niepołomice.

>

    Komentarze (13)

    ×