Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Chojniczanka Chojnice
26' Mateusz Kuzimski 40' Mateusz Bartosiak
Warta Poznań
36' Jakub Kiełb 55' Robert Janicki 68' Łukasz Spławski 78' Michał Jakóbowski 87' Mateusz Kupczak 88' Radosław Janukiewicz
1:2

Warta Poznań zwyciężyła 2:1 z Chojniczanką, choć jako pierwsza w tym meczu straciła gola. Podopieczni Piotra Tworka rozstrzygnęli konfrontację w końcówce podstawowego czasu.

Doliczone cztery minuty.

Gol samobójczy! Radosław Janukiewicz. 

Warta Poznań z golem w końcówce podstawowego czasu. Podanie Michała Jakóbowskiego trafiło do Adriana Laskowskiego, po którego uderzeniu piłka najpierw odbiła się od słupka, następnie od pleców Radosława Janukiewicza aż znalazła się w siatce. Zieloni na prowadzeniu, a Chojniczanka ma już bardzo mało czasu na ewentualną ripostę!

Żółtą kartkę otrzymał Mateusz Kupczak za ostre przewinienie.

Chojniczanka. Schodzi: Oskar Paprzycki. Wchodzi: Michał Sacharuk.

Coraz mniej czasu zostało obu jedenastkom na rozstrzygnięcie konfrontacji w Chojnicach. Od czasu do czasu gospodarze odpowiadają na odrobinę częstsze szarże Warty Poznań, ale skuteczność jednych i drugich na podobnym poziomie.

Żółtą kartkę otrzymał Michał Jakóbowski za niesportowe zachowanie.

Kolejna interwencja defensora, kiedy bramkarz przysnął na posterunku. Tym razem zieloni obrońcy zaasekurowali Adriana Lisa, który wywołał pożar niedokładnym podaniem, i nie pozwolili na oddanie uderzenia do bramki Robertowi Ziętarskiemu.

Tomasz Mikołajczak centymetry od odzyskania prowadzenia dla Chojniczanki. Piłka po strzale doświadczonego napastnika ominęła już Adriana Lisa, a mimo wszystko nie ma jej w siatce. Na wysokości zadania stanął Łukasz Spławski, który interweniował na linii bramkowej. Napastnik z taką obroną - godne uznania.

Żółtą kartkę otrzymał Łukasz Spławski za symulowanie faulu.

Warta Poznań zorganizowała się do kontrataku, ale nie zgubiła wszystkich przeciwników na czas. Pognał do obrony Bartosz Wolski i nie pozwolił kandydatom do awansu na oddanie uderzenia.

Gracjan Jaroch sposobił się do wykonania dobitki strzału Mariusza Rybickiego zatrzymanego przez Radosława Janukiewicza. Sędzia asystent zasygnalizował spalonego zmiennika i nawet gdyby ten trafił do siatki, nie byłoby uznanego gola.

Trener Piotr Tworek postanowił spróbować ustawienia z dwoma nominalnymi napastnikami. To nie zdarzało się często w rundzie wiosennej. Możliwość popracowania w duecie dostali Łukasz Spławski i Gracjan Jaroch.

Warta Poznań nie pozostaje dłużna swojemu przeciwnikowi i również zapewnia egzaminy bramkarzowi. Radosław Janukiewicz interweniował nogami po strzale Mariusza Rybickiego z ostrego kąta. Akcja za akcję, ale wynik po przerwie bez zmian.

Robert Ziętarski prowadzi bombardowanie bramki Warty Poznań. To jedno. Adrian Lis radzi sobie jednak ze wszystkimi próbami ofensywnego pomocnika Chojniczanki, a przed momentem mógł liczyć na asekurację obrońców i zablokowanie dobitki Agwana Papikjana.

Żółtą kartkę otrzymał Robert Janicki za faul na Agwanie Papikjanie.

Bartosz Kieliba poradził sobie z dośrodkowaniem jego imiennika Bartosza Wolskiego. Ograny obrońca Warty Poznań nie pozwolił na oddanie strzału ani Tomaszowi Mikołajczakowi, ani Mateuszowi Kuzimskiemu.

Krzysztof Danielewicz strzelił z powietrza. Piłka uciekła doświadczonemu pomocnikowi Warty Poznań za wysoko. Radosław Janukiewicz nie musiał zrobić nic poza odprowadzeniem jej wzrokiem poza boisko.

Przerwa w grze spowodowana urazem Tomasza Mikołajczaka. Nie zanosi się na spowodowaną tym problemem zmianę w zespole prowadzonym przez Zbigniewa Smółkę.

Piłkarze powrócili z szatni na boisko i ponownie walczą o przedostatni możliwy komplet punktów w sezonie. Tak gospodarze, jak i przejezdni są równie blisko oraz daleko od zwycięstwa.

Czy Warta Poznań obejmie prowadzenie po przerwie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Po nieco ponad 45 minutach remis w Chojnicach.

 

Rozpoczęło się to odrobinę zaskakująco, ponieważ Chojniczanka zdobyła zaliczkę gola po okresie optycznej przewagi przyjezdnych. Warta Poznań potrafiła zareagować na cios i przed przerwą zlikwidowała prowadzenie przeciwnika. 1:1 po nieco ponad 45 minutach.

Doliczone dwie minuty do podstawowego czasu.

Żółtą kartkę otrzymał Mateusz Bartosiak za faul w pobliżu własnego pola karnego.

Jakub Kiełb i prowadzenie Chojniczanki zostało zlikwidowane.

 

  

Gol! Strzelił Jakub Kiełb. Asystował mu Michał Jakóbowski. 

Warta Poznań doprowadziła do remisu. Nie pozwoliła nacieszyć się Chojniczance z prowadzenia dłużej niż przez 10 minut. Jakub Kiełb w odpowiednim tempie wbiegł w pole karne i pokonał swoim technicznym strzałem Radosława Janukiewicza. Sprawnie przeprowadzony szybki atak przez Zielonych, którego ozdobą było przytomne odegranie Michała Jakóbowskiego.

Przerwa na napoje.

Warta Poznań próbowała odpowiedzieć na gola Mateusza Kuzimskiego, jednak akcje przyjezdnych nadal nieskuteczne. Michał Jakóbowski nie pokonał zbyt anemicznym strzałem odpowiednio ustawionego Radosława Janukiewicza.

Mateusz Kuzimski nie po raz pierwszy w sezonie mógł przyjmować gratulacje od Tomasza Mikołajczaka.

 

  

Gol! Strzelił Mateusz Kuzimski. Asystował mu Oskar Paprzycki. 

Chojniczanka na prowadzeniu, a Mateusz Kuzimski nie rezygnuje z dogonienia lidera klasyfikacji strzelców Fabiana Piaseckiego. Najskuteczniejszy zawodnik gospodarzy strzelił sytuacyjnie wślizgiem i umieścił piłkę przy dalszym słupku w bramce Adriana Lisa. Gospodarze mają powód do świętowania.

Drugi tego popołudnia pojedynek Roberta Ziętarskiego z Adrianem Lisem i ponownie wyszedł z niego obronną ręką doświadczony już bramkarz Zielonych. Tym razem pomocnik Chojniczanki nie pokonał swojego przeciwnika strzałem głową.

Trochę zagotowali się Jan Mudra oraz Jakub Kiełb. Sędzia musiał odrobinę utemperować krewkich zawodników. Nie ma kartonika dla awanturników, ale jest ostrzeżenie słowne od Łukasza Szczecha.

Akcja budowana przez podopiecznych Piotra Tworka w bocznym sektorze boiska. Jakub Kiełb w pewnym momencie nie porozumiał się z Michałem Jakóbowskim, a futbolówka uciekła im poza boisko ku radości Chojniczanki.

Chojniczanka zaczyna odpowiadać kandydatowi do awansu swoimi atakami. Adrian Lis miał możliwość rozgrzania się między słupkami i wykazania umiejętnościami. Skuteczna interwencja bramkarza Warty Poznań po strzale Roberta Ziętarskiego.

Aktywniejsza drużyna z Poznania, ale to nieznacznie. Krystian Wachowiak poradził sobie z crossowym podaniem, po którym chciał się rozpędzić Mariusz Rybicki. Taka szansa jednak nie otworzyła się.

Michał Jakóbowski jest pierwszym śmiałkiem, który w tym meczu przetestował swoim uderzeniem Radosława Janukiewicza. Potrzeba czegoś więcej, żeby piłka ominęła rutyniarza strzegącego dostępu do bramki Chojniczanki.

Warta Poznań ma dużą liczbę stałych fragmentów gry na początku spotkania. Większość z nich to konsekwencja szarż Roberta Janickiego. Gorzej dla zespołu z Wielkopolski, że na razie brakuje celnego strzału po dośrodkowaniu ze stojącej piłki.

Pierwsza szansa na spożytkowanie rzutu rożnego dla Zielonych. W poprzednim meczu otworzyli oni wynik właśnie dzięki takiemu stałemu fragmentowi gry. Tym razem Bartosz Kieliba nie dosięgnął piłki po dośrodkowaniu i nie zagroził Radosławowi Janukiewiczowi.

Początek konfrontacji na stadionie w Chojnicach. Gospodarze postarają się podsumować generalnie nieudany sezon przyjemnym akcentem, a Warta Poznań chce zagwarantować sobie trzecie miejsce w tabeli.

Jedenastka z Poznania.

 

Ustawienie Chojniczanki.

 

Wydarzeniem piątku na zapleczu PKO Ekstraklasy był awans Stali Mielec.

 

Sędzia: Łukasz Szczech (Warszawa)

Chojniczanka przegrała w środku tygodnia z Zagłębiem Sosnowiec.

 

W poprzednim meczu Chojniczanka poniosła porażkę 1:3 z Zagłębiem Sosnowiec. Prowadziła po pierwszej połowie, ale pozwoliła wypunktować się w ostatnim kwadransie. Po tych pojedynku zespół z Pomorza stracił resztkę szans na utrzymanie.

Chojniczanka wie już, że zakończy sezon na przedostatnim miejscu w tabeli. Zdegradowana drużyna prowadzona przez Zbigniewa Smółkę nie ma możliwości wyprzedzenia kogokolwiek, ale też nie zostanie dogoniona przez ostatnie Wigry Suwałki.

Poznaj najlepszych pierwszoligowców poprzedniej kolejki.

 

W poprzednim meczu Warta Poznań zremisowała 2:2 z GKS-em Tychy. Podopieczni Piotra Tworka idealnie rozpoczęli spotkanie i po niespełna kwadransie mieli dwubramkową przewagę. W końcówce pozwolili jednak przeciwnikowi z Górnego Śląska na zlikwidowanie strat.

Warta Poznań nie wywalczy bezpośredniego awansu do PKO Ekstraklasy, ale może jeszcze przebić się do elity poprzez baraże. Zieloni walczą o jak najlepsze rozstawienie przed dodatkową częścią sezonu. Zachowają trzecie miejsce w tabeli, jeżeli zwyciężą na wyjeździe z Chojniczanką.

>

    Komentarze (8)

    ×