Najnowsze Wyniki/Kalendarz

LM: Thriller w Hamburgu, Vardar wyeliminował HSV! Metalurg znów lepszy od KIF, PSG rozbiło Gorenje

Paweł Nowakowski
Paweł Nowakowski
HSV Hamburg nie obroni trofeum Ligi Mistrzów! Szczypiorniści Vardaru Skopje po niesamowicie emocjonującym rewanżowym meczu 1/8 wygrali w Hamburgu 30:29, osiągając największy sukces w historii klubu.

- Nie ma miejsca na euforię, zaczynamy od zera i musimy twardo stąpać po ziemi - mówił przed rewanżem w Skandynawii Renato Vugrinec. Świeżo upieczony reprezentant Macedonii, mający na karku 38 lat przeżywa drugą młodość, będąc ostatnimi czasy w wybornej dyspozycji. Leworęczny rozgrywający ponownie okazał się zmorą KIF Kolding, a po jego bramce w 20. minucie Metalurg Skopje prowadził 10:8, co przy okazał zaliczce z pierwszego pojedynku stawiało graczy Lino Cervara w komfortowej sytuacji. Opiekun KIF Aron Kristjansson imał się wszelkich sposobów, by zatrzymać genialnie dysponowany duet Vugrinec - Pavel Atman (w całym meczu 19 trafień, z czego 12 w I połowie), pod koniec pierwszej partii zmieniając nawet samego Kaspera Hvidta. Wszelkie manewry Islandczyka jednak na niewiele się zdały.

Światełko w tunelu dla Duńczyków pojawiło się w samej końcówce pierwszej partii, gdy przy wyniku 13:13 skopijczycy grali w podwójnym osłabieniu. Metalurg wprowadził jednak w osłupienie ekipę KIF Kolding i jej kibiców, bowiem okres ten wygrali dzięki dwóm rzędu trafieniom Pavla Atmana! - zwłaszcza pierwsza z nich była przedniej urody. Co prawda w ostatniej akcji  tuż przd przerwą bramkę rzucił jeszcze Albert Rocas, ale po protestach Macedończyków i analizie wideo bramki słusznie nie uznano, gdyż rzut oddany został nieznacznie już po końcowej syrenie.

Po zmianie stron Metalurg konsekwentnie powiększał przewagę, cegiełkę do takiego obrotu spraw dołożył Darko Stanić. W pięćdziesiątej drugiej minucie na tablicy wyników było już 27:22 i jasne stało się, że drugi z rzędu awans do ćwierćfinału padnie łupem Metalurga. Goście zwycięstwo i awans do czołowej ósemki Ligi Mistrzów przypieczętowali efektowną "wrzutką" którą po asyście Vugrineca zwieńczył Luka Cindrić.

Jesteśmy na Facebooku. Dołącz do nas!

W grze o Final Four pozostaje mistrz Francji, Paris Saint-Germain. Paryżanie którzy w próbie generalnej przed rewanżem z Gorenje Velenje przegrali ligowy klasyk z Dunkierką, nie najlepiej weszli w mecz. Na właściwe tory podopieczni Philippe'a Gardenta skierowali się w drugim kwadransie pierwszej partii. Trafnym posunięciem okazała się wysunięta obrona na 9 metrze, dzięki licznym przechwytom paryżanie przeprowadzali kontrataki. PSG odskoczyło na różnicę trzech trafień, lecz nie dowiozło korzystnego wyniku do końca. W szeregach Os brylował bowiem Stas Skube, owocnie współpracujący z Senjaminem Buriciem, dzięki czemu do przerwy był remis 17:17.

Po zmianie stron na graczach Gorenje została dokonana egzekucja, choć przez dłuższy czas na nic takiego się nie zanosiło. Przyjezdni w drugiej partii zdołali rzucić raptem... 8 bramek! Wielki udział miał w tym kapitalnie spisujący się w bramce PSG, Jose Manuel Sierra (w całym meczu 45-procentowa skuteczność). Dzięki jego interwencjom paryżanie przeprowadzali zabójcze w skutkach kontrataki, w których prym wiedli Luc Abalo i Robert Gunnarsson. W 48. minucie było już 28:22, a goście z każdą chwilą wyraźnie słabli. PSG historyczny awans do ćwierćfinału Champions League wywalczyło odnosząc efektowne zwycięstwo 34:25.

Ostry trening rzutowy urządziło sobie w Sparkassen Arenie THW Kiel. Czwarty zespoł Europy sezonu 2012/13 szybko wypracował okazałe prowadzenie - w 20. minucie
Zebry wygrywały już 15:7 i ich dziesiąty w historii awans do ćwierćfinału LM był praktycznie przypieczętowany. W szeregach ekipy dowodzonej przez Alfreda Gislasona wyróżniał się kwartet Filip Jicha - Wael Jallouz - Christian Sprenger - Gudjon Valur Sigurdsson. Udany występ zanotował także Andreas Palicka, w całym meczu notując 14 udanych interwencji.  Mistrzowie Niemiec, którzy na przerwę schodzili mając aż siedem bramek przewagi, nie mieli litości dla będących jedynie tłem Ukraińców - także po przerwie. W całym spotkaniu THW Kiel zaaplikowało Motorowi aż 40 bramek.

Wisienką na torcie była potyczka HSV Hamburg z Vardarem Skopje. Niemieckie media remis obrońców tytułu na piekielnie trudnym terenie w Skopje traktowały jako dobry prognostyk przed rewanżem. Podopiecznym Martina Schwalba od pierwszych minut niedzielnej batalii szło jednak jak po grudzie. Mistrzowie Macedończycy imponowali wyborną grą w defensywie - okres gry między 18-23. minutą wygrali 4:0. Hamburczycy odbijali się od obrony Vardaru jak od ściany, a ich gra w ataku pozycyjnym była niezwykle chaotyczna. Ponadto nie do zatrzymania byli Filip Lazarov oraz Igor Karacić i w 23. minucie goście prowadzili 14:11, by do szatni zejść przy wyniku 17:15.

Po przerwie gospodarze mozolnie odrabiali straty, a swego dopięli dopiero w 40. minucie, doprowadzając do remisu 21:21. Jak się później okazało - ostatniego w tym meczu. W oka mgnieniu ekipa z Bałkanów rzuciła pięć bramek z rzędu, do czego cegiełkę dołożyło HSV, często popełniając proste straty, po których szły kontry. Gdy sytuacja wymykała się spod kontroli, mocno poirytowany Martin Schwalb poprosił o czas. Ostra reprymenda podziałała, a nowego ducha w HSV tchnęli Domagoj Duvnjak i Stefan Schroeder i 180 sekund przed końcową syreną było już tylko 28:29!

Finalne fragmenty w Hamburgu to istny dreszczowiec! Pierw rzutu karnego nie wykorzystał Igor Karacić, a następnie linii 7 metrów pomylił się także Joan Canellas. Bramkę na wagę awansu zdobył po pięknym rzucie z biodra Alex Dujszebajew, kilka sekund później piłkę sparował Petar Angelov i zawodnicy oraz kibice Vardaru wpadli w szał - historyczny awans do ćwierćfinału Champions League stał się faktem.

Wyniki niedzielnych rewanżowych spotkań 1/8 Ligi Mistrzów:

KIF Kolding - Metalurg Skopje26:30 (13:15)
Najwięcej bramek: dla KIF - Albert Rocas, Bo Spellerberg - po 5, Torsten Laen 3; dla Metalurga - Renato Vugrinec 10, Pavel Atman 9.
Pierwszy mecz: 17:23. W dwumeczu: 43:53. Awans: Metalurg Skopje.

Paris Saint-Germain - RK Gorenje Velenje34:25 (17:17)
Najwięcej bramek: dla PSG - Robert Gunnarsson, Mikkel Hansen - po 7, Luc Abalo 5; dla Gorenje - Senjamin Burić, Stas Skube, Niko Medved - po 5.
Pierwszy mecz: 28:30. W dwumeczu: 62:55. Awans: Paris Saint-Germain.

THW Kiel - HC Motor Zaporoże40:28 (20:13)
Najwięcej bramek: dla THW Kiel - Filip Jicha 6, Wael Jallouz, Christian Sprenger, Gudjon Valur Sigurdsson - po 5; dla Motoru - Sergiy Onufryienko 6.
Pierwszy mecz: 31:28. W dwumeczu: 71:56. Awans: THW Kiel.

HSV Hamburg - Vardar Skopje29:30 (15:17)
Najwięcej bramek: dla HSV - Domagoj Duvnjak, Stefan Schroder - po 7, Joan Canellas 6; dla Vardaru - Igor Karacić, Alex Dujshebaev - po 7, Filip Lazarov 6.
Pierwszy mecz: 28:28. W dwumeczu: 57:58. Awans: Vardar Skopje.

Metalurg Skopje zdoła awansować do Final Four?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (38):

  • Licher Zgłoś
    dzięki za info :)
    • Pierre dAulauney Eaurlene Zgłoś
      Nie wprowadzaj ludzi w błąd! Takie numerki są u Ciebie, u innych mogą być inne! Stałe (identyczne dla każdego) są tylko programy poniżej 1000.(czasem również 1000 gdy umieszczają
      Czytaj całość
      tam program do usunięcia).Ja np. mam teraz Eurosport na 1090 Sport1 na 1283. Numerki o niczym nie świadczą!Trzeba podawać tak:Astra 1 19.2°E12226.50 MHzpolaryzacja HPozostałe informacje są jak najbardziej słuszne - trzeba mieć "zeza" i trzeba sobie zaprogramować dekoder.
      • kruck Zgłoś
        Trochę o meczu. Według mnie Hamburg zlekceważył Vadar. Pierwsza drużyna z czwartą (w grupach)- damy radę. Grali jakby czekali kiedy Vadar się wystrzela. Pozwalali im na grę. Grali
        Czytaj całość
        mało agresywnie. W 45 minucie meczu Schwalbe poczuł, że to nie przelewki. Wziął przerwę i nagadał zawodnikom. ale tylko Duvnjak zrozumiał o co chodzi, reszta wierzyła w soją wyższość (albo miała to gdzieś..). Vadarowi wyszedł mecz i sensacja gotowa.I dobrze, to jest piękne w sporcie. Gratulacje dla Vadaru.
        Wszystkie komentarze (38)

        Komentarze (38)

        ×
          Wszystkie komentarze (38)
          PRZEJDŹ NA WP.PL