Najnowsze Wyniki/Kalendarz

LM: Trofeum nie dla ekipy Byzdry, drugi z rzędu triumf Gyori, Katrine Lunde katem Buducnosti

Paweł Nowakowski
Paweł Nowakowski
Kinga Byzdra nie zostanie kolejną Polką, która zdobędzie Ligę Mistrzyń. W finałowym meczu Gyori AUDI ETO KC pokonało Buducnost Podgoricę 27:21 i po raz drugi z rzędu triumfowało w tych rozgrywkach.

Początek spotkania był wymarzony dla szczypiornistek Gyori AUDI ETO KC. Koncertowo między słupkami spisywała się Katrine Lunde (po niespełna kwadransie miała aż 60 procent skuteczności!), a świetna dyspozycja norweskiej bramkarki sprawiła, że Buducnost Podgorica premierową bramkę rzuciła dopiero... w 7. minucie za sprawą Camilli Dalby. Czarnogórkom wynik "trzymała" Clara Woltering, lecz Madziarki bezbłędnie wykorzystały grę w przewadze po wykluczeniu dla Dragany Cvijić. Ponadto świetne funkcjonowała defensywa węgierskiej drużyny, dzięki czemu obrończynie trofeum systematycznie powiększały prowadzenie.

W 14. minucie po trafieniu z koła Heidi Loke Gyori prowadziło już 7:2 i zdenerwowany Dragan Adżić poprosił o czas. Przerwa na żądanie nie wybiła węgierskiej drużyny z uderzenia. Na lewym rozegraniu nie do zatrzymania była Eduarda Amorim, a w bramce wciąż zaporą nie do przejścia stanowiła Katrine Lunde Haraldsen. Jakby tego było mało wzorowo układała się współpraca Loke z Anitą Gorbicz i do szatni Gyori schodziło mając aż pięć bramek zaliczki.

Ekipa z Bałkanów po zmianie stron postawiła na agresywną defensywę, a sygnał do skutecznej gry i odrabiania strat swoimi interwencjami dała Clara Woltering. W 38. minucie po bramce Dalby sprawiła na tablicy wyników było już tylko 17:14. Jak się później okazało były to jednak miłe złego początki, a moment zwrotny miał miejsce kwadrans przed końcową syreną. Mistrzynie Czarnogóry nie przebierały w poczynaniach defensywnych, trzykrotnie były odsyłane przez francuskie sędziny na ławkę kar - w tym Kinga Byzdra.

Ponadto w ataku pozycyjnym popełniały sporą liczbę błędów (faule ofensywne, proste straty piłki), klarowne sytuacje rzutowe wypracowując sobie z wielkim trudem. Nawet gdy sztuka ta im się udała, na drodze stawała kapitalnie broniąca Lunde. Będące na fali Madziarki w 54. minucie po kolejnym trafieniu z koła Heidi Loke wygrywały już 25:19, mając drugi z rzędu i w historii triumf w Lidze Mistrzyń na wyciągnięcie ręki. Do końca spotkania warunki gry dyktowały podopieczne Ambrosa Martina, broniąc wywalczone w poprzednim sezonie trofeum LM. Gyori to czwarty w historii zespół po Hypo Niederösterreich (Austria), Slagelse FH i Viborg HK (oba Dania), który dokonał tej sztuki.

Tym samym Kinga Byzdra nie będzie trzecią Polką po Bożenie Karkut (1998, 2000 w barwach Hypo Niederosterreich) i Agnieszce Matuszewskiej-Kaji (2001, 2003 Krim
Ljubljana) która triumfowała w rozgrywkach Champions League.

Buducnost Podgorica - Gyori AUDI ETO KC21:27 (10:15)

Buducnost: Woltering, Vukcević - Neagu 7, Dalby 5, Cvijić 4, Knezević 2, Byzdra 1, Mehmedović 1, Petrović 1, Bozović, Gjeorgiievska, Lazović, Nikitina, Pavicević, Zderić.
Kary:
10 min.

Gyori: Lunde, Herr - Gorbicz 7, Amorim 4, Loke 4, Orban 4, Bulatović 3, Bognar-Bodi 2, Kovacics 2, Korsos 1, Boczko-Hornyak, Redei-Soos, Szepesi, Tervel.
Kary:
4 min.

Kary: Buducnost - 10 min. (Knezević - 4 min., Cvijić, Byzdra, Gjeorgiievska - po 2 min.); dla Gyori - 4 min. (Amorim, Loke - po 2 min.).

Czerwona kartka: Kovavics (56 minuta).

Sędziowie: Charlotte Bonaventura - Julie Bonaventura (Francja).

Widzów: 10 000.

***

Na najniższym stopniu podium w historycznym turnieju Final Four Ligi Mistrzyń uplasował się WHC Vardar SCBT Skopje. Macedoński zespół w "finale pocieszenia" pokonał grupowego rywala MKS Selgros Lublin, FC Midtjylland, a ekipę z Bałkanów do triumfu poprowadził tercet Jovanka Radicević - Julija Nikolić - Andrea Lekić (łącznie 17 bramek). W szeregach duńskiego zespołu błysnęła holenderska rozgrywająca Cornelia Nycke Groot, autorka 11 trafień.

WHC Vardar SCBT Skopje - FC Midtjylland 34:31 (14:12)
Najwięcej bramek: dla Vardaru - Jovanka Radicević, Julija Nikolić - po 6, Andrea Lekić 5; dla FC Midtjylland - Cornelia Nycke Groot 11.

Jesteśmy na Facebooku. Dołącz do nas!

Dotychczasowi triumfatorzy rozgrywek Ligi Mistrzyń

   

Komentarze (2):

  • wergf Zgłoś
    nasi bracia słowianie z czarnogóry i węgier wykonali kawał dobrej roboty,nie dopuszczając do koryta drużyn z zachodniej europy,wreszcie był jakiś powiew świeżości,nareszcie nie
    Czytaj całość
    musiałem oglądać ciągle tych samych mord z hiszpanii,niemiec,italii blalba,tak jak ma to miejsce w większości europejskich rozgywek we wszystkich dyscyplinach zespołowych
    • MS_ Zgłoś
      Czarnogórki grały zbyt indywidualnie, natomiast Węgierki, mimo plejady gwiazd, grały jako zespół. Swoją drogą ff4 Ligi Mistrzyń było na prawdę przyjemną do oglądania imprezą,
      Czytaj całość
      szkoda, że było ciężko znaleźć jakikolwiek stream w internecie;/

      Komentarze (2)

      PRZEJDŹ NA WP.PL