Najnowsze Wyniki/Kalendarz

Przychodzą lepsze czasy dla Olimpii-Beskidu? "Jeszcze dużo pracy przed nami"

Krzysztof Niedzielan
Krzysztof Niedzielan
Sądecka drużyna piłki ręcznej pokonała rywalki z Chorzowa. Podopieczne Lucyny Zygmunt prezentowały się lepiej, ale nie ustrzegły się wpadek. Zwycięstwo 27:21 powinno być bardziej okazałe.

- Faktycznie, mogłyśmy wygrać większą liczbą bramek - przyznała rozgrywająca Marlena Lesik, autorka 4 goli. - Zabrakło nam trochę chłodnej głowy, ale najważniejsze jest to, że dopisałyśmy 2 punkty. Jak zawsze przynosimy trochę horrorów i atrakcji, ale liczy się efekt końcowy. Powinnyśmy wygrywać z drużynami w naszym zasięgu - dodała.

Do przerwy Olimpia-Beskid prowadziła 14:9. Po zmianie stron było już nawet 18:10, ale zawodniczki Ruchu doprowadziły do stanu 20:16. Potem znów gospodynie powiększyły swoją przewagę. Skuteczność mogła być lepsza, ale mniej zastrzeżeń było do gry obronnej.

- Dziewczyny zagrały bardzo dobrze w defensywie. W pierwszej połowie miałyśmy dzięki temu sporo kontr. Nie wszystkie wykorzystałyśmy, ale na szczęście i tak udało się wypracować przewagę. Przeciwnik też się mylił, co ułatwiło nam zadanie. Mamy zwycięstwo i upragnione punkty - powiedziała trenerka Lucyna Zygmunt.

Małopolska drużyna nie ustrzegła się błędów. Nie chodzi tylko o niewykorzystane szanse rzutowe, ale też łatwe straty piłek, kroki, niecelne podania. - Musimy popracować nad skutecznością i atakiem pozycyjnym. Taki jest sport i nie zawsze wszystko wychodzi. Błędy wynikają też z faktu, iż mamy w zespole bardzo młode zawodniczki i nerwy biorą górę. Coraz więcej ogrania w takich meczach o punkty nada im pewności siebie, a przecież drzemią w nich duże możliwości. Jeszcze dużo pracy przed nami - zaznaczyła szkoleniowiec Olimpii-Beskidu Nowy Sącz.

Góralki mają apetyt na marsz w górę tabeli. Już w środę mogą poprawić swój dorobek na parkiecie drużyny, która w tym sezonie nie zachwyca - KPR-u Jelenia Góra. - Zawsze na boisku przeciwnika gra się trudno, ale wygrana z Ruchem może być bardzo pomocna w zdobyciu kolejnych punktów - zakończyła Lucyna Zygmunt.

Komentarze (2):

  • kataraman Zgłoś
    Wszystko fajnie Tadi tyko co to daje drużynie na razie słabo wygrana z tragicznie słabym Ruchem a słaba Kościerzyna okazała się już za mocna boje się że za mocna też będzie JG w
    Czytaj całość
    środę brakuje mi pomysłu na grę Olimpii sama kontra to za mało na superligę brakuje porostu prawdziwego. trenera trenerka może. chce ale na razie prezentuje poziom UKS je transfery tragedia jedna Serbka druga Serbka to dramat dobrze że dostała gotową drużynę po starym za rządzie bo było by całkiem źle a tak nawiasem nie wiem czemu nowy zarząd nie zostawił starego kierownika miał gość nosa do transferów (Panasiuk.Dubajowa. Masna. Szczecina) a teraz w ogóle nie widuje gościa na meczach a szkoda było też dużo fajnych dziewczyny w Dwójce czemu nie został nie rozumie tego a ściąga się jakość starą Serbka wiec Tadi nie mów że jest tak fajnie bo jeśli armia. najemna w maju odejdzie to co znowu zakupy?
    • tadi Zgłoś
      Duzo dobrego zdarzylo się od ubiegłej soboty.Np. Lista najlepszych strzelczyn Superligi po 7 kolejkach:Wprawdzie Nr 1 to Kolodziejska z 59 bramkami, ale już:Nr 4 - "gasnaca z
      Czytaj całość
      meczu na mecz" Stelmach - 45 bramekNr 11- Lesniak 36Nr 16 - Nocun 31Jeżeli do tego dodac 30 bramek i 18 miejsce wychowanki OB Gadziny to chyba z pilka reczna w NS nie jest tak zle.A "fatalna, popelniajaca mase bledow" obrona O.B. traci średnio po kilka bramek na mecz mniej niż w poprzednich sezonach. Nie widze specjalnych powodow do frustracji.Wspierajmy ten zespol. Zasluguja.

      Komentarze (2)

      PRZEJDŹ NA WP.PL