Najnowsze Wyniki/Kalendarz

Nikola Kedzo na wylocie z Gwardii Opole

Wiktor Gumiński
Wiktor Gumiński
Przygoda chorwackiego rozgrywającego z opolskim zespołem dobiega końca. Aktualnie w klubie trwają negocjacje nad rozwiązaniem z nim kontraktu za porozumieniem stron.

Mierzący 204 cm wzrostu zawodnik przychodził do Gwardii jako kandydat na główną armatę drużyny. Jego liczne rzuty z drugiej linii miały przynosić opolanom wiele goli, co w przedsezonowej rozmowie potwierdzał prezes Janusz Maksym. - Bardzo liczymy na Nikolę Kedzo przy rzutach z dystansu - mówił tuż przed startem sezonu.

Dziesięć ligowych kolejek wystarczyło jednak działaczom klubu z Opola do podjęcia decyzji o rezygnacji z usług Kedzo. Chorwat zdobył w nich zaledwie 8 goli, zostając jednym z największych transferowych rozczarowań całej PGNiG Superligi. Zdarzały się nawet spotkania, w których trener gwardzistów, Rafał Kuptel, nie desygnował go na boisko nawet na sekundę. - Kedzo okazał się dużym rozczarowaniem. Jesteśmy obecnie w trakcie dogadywania się w sprawie rozwiązania z nim kontraktu za porozumieniem stron - wyjaśnił Maksym.

Tym samym Polska okazała się nie pierwszym krajem na liście 27-letniego chorwackiego szczypiornisty, w którym mu się nie powiodło. A wypowiedziane przez niego około miesiąc temu słowa "Kiedy się zaadaptuję, mogę dać Gwardii więcej niż obecnie" nie znalazły i już nie znajdą pokrycia w rzeczywistości.

Czy rezygnacja z usług Nikoli Kedzo to dobra decyzja działaczy Gwardii Opole?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (4):

  • kibic1979 Zgłoś
    Gwardia wygrała z Górnikiem.Jurasika mina jak strzelał karnego bezcenna.Brawo EMIR
    • Gwizd Zgłoś
      Ktoś musiał zarobić i się udało. Teraz Gwardia ma niemały problem bo zawodnik to beznadziejny a zapewne zarabia jak na opolskie warunki bardzo dużo. Z drugiej strony mimo całego
      Czytaj całość
      obciachu że go zakontraktowali bo oczywiste było że to pomyłka i wiele klubów się o tym przekonało to mimo wszystko lepiej późno niż wcale.
      • -GO- Zgłoś
        Kij ma dwa końce. Z jednej strony Kedzo rzeczywiście gra słabiutko i nie spełnia pokładanych w nim nadziei, a z drugiej taktyka Kuptela nie jest w żaden sposób przygotowana pod jego
        Czytaj całość
        rzuty.Jego faule w ataku są najlepszym potwierdzeniem na jedno i drugie.Tak czy inaczej szkoda, bo jak już mu wyjdzie rzut to siatki rwie :)
        Wszystkie komentarze (4)

        Komentarze (4)

        PRZEJDŹ NA WP.PL