Najnowsze Wyniki/Kalendarz
WP SportoweFakty / Leszek Stępień

Norwegowie o proteście: Każdy popełnia błędy. Chcieliśmy pokazać, że to nie w porządku

Kamil Kołsut
Kamil Kołsut
Norwegowie wycofali protest w sprawie półfinału mistrzostw Europy z Niemcami. (33:34). - Popełnianie błędów to rzecz ludzka - wyjaśnia trener, Christian Berge.

Skandynawowie w piątek złożyli protest dotyczący sytuacji z ostatniej minuty meczu. Pięć sekund przed finałową syreną na boisku w ekipie niemieckiej pojawił się dodatkowy zawodnik. Sędziowie powinni wówczas zatrzymać czas i ukarać sprawcę dwoma minutami. Norwegowie mieliby dzięki temu kilka sekund na rozegranie akcji siedmiu na pięciu i doprowadzenie do wyrównania.

- Chcieliśmy tę sytuację podkreślić oraz pokazać, że to nie w porządku - wyjaśnia trener Berge. - Błędy są rzeczą ludzką. Jestem to w stanie rozumieć. Sam je popełniam, popełniają je moi zawodnicy. Każdego powinny dotyczyć jednak takie same zasady. W każdym momencie, w każdej sekundzie meczu - mówi.

- Postępowanie naszej federacji było właściwe. Pokazaliśmy, że zachowanie sędziów oraz delegatów nie było poprawne. Rywale powinni zostać ukarani wykluczeniem i my mielibyśmy pięć sekund na ostatnią akcję. Sędziowie powinni lepiej wykonywać swoją pracę - podkreśla z kolei w rozmowie z WP SportoweFakty rozgrywający, Erlend Mamelund.

Doświadczony zawodnik przyznaje jednak, że domaganie się powtórzenia meczu bądź weryfikacji wyniku nie ma sensu. - Spotkanie było już rozstrzygnięte - nie kryje nasz rozmówca. - Niemcy wygrali, gratuluję im tego. Hasłem turnieju jest: "Feel the Emotions". Oni właśnie je poczuli. Byli podekscytowani, bo zwyciężyli. Mieli do tego pełne prawo.

- Nie myślimy już o tej sytuacji. Widziałem wideo. Wiem, jak to wszystko wyglądało. Prawda jest jednak taka, że nie możemy nic zrobić - dodaje jeden z najlepszych zawodników norweskiej ekipy na tym turnieju, Kent Robin Tonnesen. I podkreśla, że teraz skupia się już tylko na meczu o brąz. Jego zespół w niedzielę o trzecie miejsce mistrzostw Europy zagra z Chorwatami. Początek spotkania o godzinie 15:00.

Kamil Kołsut z Krakowa

Komentarze (3):

  • Bodek508 Zgłoś
    Mecz o brąz w Katarze. Sędzia obserwator z Macedonii na kilka minut przed końcem meczu (przegrywamy 2 bramkami) zatrzymuje czas, zabiera nam piłkę i daje karę 2 min dla Polski za złą
    Czytaj całość
    zmianę zawodników. Dlaczego tak robi? Bo po meczu z Katarem polscy piłkarze ostentacyjnie "wyklaskali" przekupnych sędziów z Serbii. Ta kara miała pozbawić nas szans walki o brąz i pokazać jaka jest rola arbitra w sporcie. Teraz okazuje się, że można wpuścić na boisko o 2 zawodników więcej bo końcówki meczu już nikt nie zmieni. Dopóki nie będzie dotkliwych kar dla sędziów, dyskwalifikacji, powtórek itp to ze sportu będzie cyrk. Sędziowanie to ukryty doping, obrona pewnych grup ludzkich i ich interesów robiona w sposób ordynarny jak wspomniany Macedończyk lub z udawaną ślepotą na co przykładów w sporcie jest zbyt wiele aby je opisywać. Wyimaginowane karne, faule, spalone ect. ect.
    • Osiedle Czaszki 2 Zgłoś
      Zdarzenie z końcówki meczy potwierdza tylko tezę o przepychaniu Niemców na siłę przez parę sędziowską z Francji!
      • jajajaj Zgłoś
        ciekawe ile to wycofanie protestu Niemców kosztowało.

        Komentarze (3)

        ×
        PRZEJDŹ NA WP.PL