Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Materiały prasowe / SPR Wisła Płock

W Płocku pożegnano Manolo Cadenasa i odchodzących zawodników

Maciej Wojs
Maciej Wojs
W poniedziałek 23 maja odbyło się oficjalne zakończenie sezonu szczypiornistów Orlen Wisły Płock. Zgromadzeni w Orlen Arenie kibice podziękowali i pożegnali odchodzących z klubu Manolo Cadenasa oraz czterech zawodników.

Na zorganizowanym przez Orlen Wisłę spotkaniu zjawiło się blisko tysiąc fanów płockiej drużyny. Opuszczający klub trener Manolo Cadenas oraz Ivan NikcevićAngel Montoro i Bartosz Konitz zostali nagrodzeni przez kibiców brawami. Największe otrzymali dwaj pierwsi.

Wzruszenia nie krył zwłaszcza Nikcević, który występował w Płocku przez cztery sezony, a drużynę musiał opuścić głównie ze względu na obowiązujący limit obcokrajowców spoza Unii Europejskiej (w rozgrywkach w Polsce może wystąpić trzech, Wisła miała w składzie czterech). Przychodzący do klubu Piotr Przybecki z serbskiego duetu Nikcević - Miljan Pusica postawił na tego drugiego.

- Mogę śmiało powiedzieć, że to mój drugi dom. Podoba mi się Polska, którą również miałem przyjemność zwiedzić. Miałem trochę inne plany, ale cóż - takie jest życie. Myślę, że pogram jeszcze dwa-trzy lata i zasiądę na ławce trenerskiej - mówił 35-letni skrzydłowy, który planował zakończyć karierę w płockim klubie.

ZOBACZ WIDEO Piotr Masłowski: łatwiej byłoby gdybyśmy byli w trudniejszej grupie (źródło TVP)

Serb rozegrał w koszulce Wisły 150 meczów i zdobył w nich blisko 500 bramek. Spośród opuszczających klub graczy miał w Płocku najdłuższy staż. Montoro wystąpił w nieco ponad 100 spotkaniach, Konitz w 21, a nieobecny w poniedziałek, a również odchodzący z Wisły Marco Oneto Zuniga w 13. 

Pod wodzą Manolo Cadenasa płocki klub nie zdobył co prawda żadnego trofeum, ale na arenie międzynarodowej umocnił swoją pozycję. Hiszpan trzykrotnie wprowadził drużynę do fazy TOP 16 Ligi Mistrzów, z każdym rokiem będąc coraz bliżej awansu do ćwierćfinału rozgrywek. W tym sezonie Vardar Skopje okazał się od Wisły lepszy w dwumeczu o zaledwie jedną bramkę.

Przed nowymi rozgrywkami drużyna po raz kolejny przejdzie spore zmiany kadrowe. Wisłę obejmie Piotr Przybecki, a szeregi zespołu zasilą Maciej Gębala, Tomasz Gębala, Sime Ivić oraz wracający z wypożyczenia Adam Morawski. Blisko podpisania kontraktu z klubem jest skrzydłowy Lovro Mihić. Szefostwo drużyny prowadzi ponadto rozmowy z dwoma lewymi rozgrywającymi. Niedługo wyjaśni się też przyszłość Rodrigo Corralesa.

Komentarze (16):

  • blue heart Zgłoś
    Ivana szkoda - IVAN - TY BUDE POMNITI!!!
    • Fan_Kielce nr 1 Zgłoś
      To była najsłabsza Wisła od kilku lat w starciu z Vive co nie znaczy ze słabsza ogólnie. Vive zwyczajnie od 4 lat jest w pierwszej 5-6 najlepszych drużyć. Bez rewolucji co rok jesteśmy
      Czytaj całość
      coraz mocniejsi. Czy możemy mówić że jesteśmy na tronie w Europie? Na pewno jesteśmy blisko. A czy Wisła co roku się wzmacnia? Na pewno nie wzmocnił się w tym roku i nie zapowiada się na wzmocnienia w przyszłym. A więc dystans się powiększy. Szkoda bo ostatnie mecze były bez emocji i z wyraźną przewagą Vive.
      • Miasto mistrzów - Kielce Zgłoś
        Nastepna edycja PP w Krakowie to odpowiednie miejsce,sprawdziło się wcześniej jak mieliśmy tam mecz pokazowy.Nawet w meczu z Wisłą by przyszli,bo Warszawa sie tylko ośmieszyła patrząc
        Czytaj całość
        na frekwencję.Myślę,że nawet w Płocku by mogli zrobić i klub Vive nie miałby nic przeciwko.
        Wszystkie komentarze (16)

        Komentarze (16)

        ×
          Wszystkie komentarze (16)
          PRZEJDŹ NA WP.PL