Najnowsze Wyniki/Kalendarz
WP SportoweFakty / Anna Dembińska

Mistrzynie Polski poznały rywalki w kwalifikacjach do Ligi Mistrzyń 2016/2017

Tomasz Rosiński
Tomasz Rosiński
Mistrz Polski piłkarek ręcznych, MKS Selgros Lublin, poznał półfinałowego rywala podczas turnieju kwalifikacyjnego do Ligi Mistrzyń 2016/2017.

Przeciwnikiem MKS-u w 1/2 finału turnieju 3 eliminacji do LM będzie włoski zespół Indeco Conversano. Pojedynek odbędzie się 10 września 2016 roku.

Ewentualnym przeciwnikiem lublinianek w finale kwalifikacji do Champions League będzie lepszy z pary RK Krim Mercator Ljubljana - Iuventa Michalovce. 

Do fazy grupowej Ligi Mistrzyń awansują tylko triumfatorzy turniejów eliminacyjnych. 

Pewne gry w LM są: Buducnost Podgorica (Czarnogóra), Györi AUDI ETO KC (Węgry), HC Vardar Skopje (Macedonia), Larvik HK (Norwegia), CSM Bukareszt (Rumunia), Team Esbjerg (Dania), Astrachanoczka Astrachań (Rosja), Thüringer HC (Niemcy), IK Sävehof (Szwecja), Metz Handball (Francja), FTC Rail Cargo Hungaria (Węgry), FC Midtjylland (Dania) i Rostów Don (Rosja).

Eliminacje do Ligi Mistrzyń (10-11 września 2016 r.):

Turniej 1

#Zespół
1.Glassverket IF (Norwegia)
2.RK Podravka Vegeta (Chorwacja)
3.Sercodak Dalfsen (Holandia)
4.Ankara Yenimahalle BSK (Turcja)


Pary półfinałowe turnieju 1:

Glassverket IF - Ankara Yenimahalle BSK
RK Podravka Vegeta - Sercodak Dalfsen 

***

Turniej 2

#Zespół
1.HC Lipsk (Niemcy)
2.Hypo Niederösterreich (Austria)
3.Balonmano Bera Bera (Hiszpania)
4.HC Gomel (Białoruś)


Pary półfinałowe turnieju 2:

Hypo Niederösterreich - Balonmano Bera Bera
HC Gomel - HC Lipsk 

***

Turniej 3

#Zespół
1.MKS Selgros Lublin (Polska)
2.Indeco Conversano (Włochy)
3.RK Krim Mercator Ljubljana (Słowenia)
4.Iuventa Michalovce (Słowacja)


Pary półfinałowe turnieju 3:

MKS Selgros Lublin - Indeco Conversano
RK Krim Mercator Ljubljana - Iuventa Michalovce

ZOBACZ WIDEO Euro 2016. Portugalczyk zaskoczony, że Lewandowski nie strzela (źródło: TVP)

Czy uważasz, że MKS Selgros Lublin wygra turniej 3 i awansuje do fazy grupowej Ligi Mistrzyń?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (3):

  • OSKAR_B Zgłoś
    Widzę, że panowie hurraoptymizm dopisuję. Postawa zarządu i sponsora to niestety, ale minimalizm. Co z tego, że losowanie dobre, skoro konkretnych wzmocnień oprócz Sylwii brak. Oprócz
    Czytaj całość
    Sylwii Matuszczyk nie ma wzmocnień, aby do tej Ligi Mistrzyń wejść i trochę w niej powalczyć. Ja rozumiem, że obecna sytuacja polityczna nie dopisuję klubowi, który pod skrzydła wziął prezydent Żuk czy Selgros to nie jest firma pokroju Comarchu z Krakowa, co sponsoruję piłkarzy nożnych i hokeistów Cracovii Kraków ale przykro patrzeć, że jeszcze 2 lata temu każdy kibic na Globusie na hasło ,,Pogoń Szczecin nowym mistrzem Polski" wysłałby takiego delikwenta co to powiedział na obserwację do szpitala na Abramowice, a dziś niestety, ale ta wizja w przerwie letniej sezonu 16/17 robi się coraz bardziej realna, a my tu dyskutujemy: jakie dziewczyny mają szanse, aby wejść do Ligi Mistrzyń, a trzeba zadać niestety pytanie: ale jakie szanse są na obronę Mistrza Polski? Bo przykro mi, ale niestety są one najmniejsze od lat. Wiem jest to lekkie czarnowidztwo z mojej strony, ale jak patrzę, że Pogoń potrafi wyłowić taką zawodniczkę jak Moniky B., do pełni sił powoli wraca Agata Cebula, a Patrycję Królikowską w obecnej sytuacji kadrowej na prawym skrzydle to w Lublinie byśmy nosili na rękach, aby tylko do nas przyszła, nie mówiąc o dobrej bramkarce pokroju Ady Płaczek to trochę serducho boli. Panowie przypomnę rok temu odeszła Ola Baranowska, bo wiedziała, że będzie tylko bramkarką numer 3, dziś przy tym, że za Kati ma przyjść dziewczyna z I ligi(nie jestem przeciwnikiem tego transferu, ale nie na bramkarkę numer 2, a 3)to powrót Oli dla kibiców z Lublina byłby niczym jak sen gimnazjalisty o wspólnej nocy z Emily Ratajkowski. Sorki za takie porównanie panowie, może lekko nie na miejscu. Nic nam nie pozostaję jak wierzyć w waleczność naszych dziewczyn w walce o Ligę Mistrzyń, bo sytuacja przed sezonem 16/17 moim zdaniem nie jest za wesoła.
    • OSKAR_B Zgłoś
      Nie jest to złe losowanie, ale z obecną kadrą szansę na wygranie turnieju i awans do Ligi Mistrzyń oceniam na mniej więcej 20-25%. Z Włoszkami dziewczyny powinny sobie poradzić, ale
      Czytaj całość
      Krim niestety, ale może sprawić naszym dziewczynom niezły łomot. Odeszły 2 kluczowe zawodniczki: Kati i Jessica, a także rezerwowe: Karolina, Honorata i Asia Szarawaga. Jedynie za tą ostatnią przychodzi Sylwia Matuszczyk, a tak wzmocnień na bramkę i prawe skrzydło-brak. Oczywiście w rubryce przychodzą można dodać: Rosiak czy powrót Dagmary, ale gdzie jest obiecane wzmocnienie na prawe skrzydło? Na lubsporcie było, że klub szuka zawodniczki spoza Polski, ale coś długo to szukanie trwa i prawdopodobnie to Gosia Rola jak tak dalej pójdzie będzie grała na prawym skrzydle, bo skoro jest wszechstronna to po co szukać wzmocnień. Tylko Gosia ma 33 lata i młodsza już nie będzie, więc sił na pełne 60 minut biegania może starczyć na wyjazd do Kościerzyny(z całym szacunkiem dla tego walecznego zespołu), a nie na turniej kwalifikacyjny-eliminacji do Ligi Mistrzyń. Także wzmocnienie na bramkę, które prawdopodobnie dojdzie do skutku to bardziej uzupełnienie kadry, a nie wzmocnienie. Dziewczyna z Korony Handball, grająca w reprezentacji młodzieżowej Polski prowadzonej przez Monikę Marzec to ,,melodia przyszłości", a nie bramkarka co gwarantuję poziom, który prezentowała Kati. Jestem za odmładzaniem kadry, ale wzmocnienia powinny być konkretne, bo po pierwsze trzeba powalczyć z całych sił o wejście do Ligi Mistrzyń, a po drugie przez zmianę regulaminu może okazać się, że stracone głupio punkty tak jak w poprzednim sezonie w Nowym Sączu mogą odbyć się ,,czkawką", bo Szczecin z roku na rok jest coraz mocniejszy, a u nas niestety wszystko idzie w kierunku minimalizmu, a Marta, Kama, Iwo, Alesia, Krista, Gosia Rola przekroczyły już magiczną barierę 30 lat i nie są króliczkami z reklamy baterii Duracell, co są w stanie przez 60 minut zabiegać ,,rywalki na śmierć", a zwycięstwa w Superlidze budowane były na twardej obronie i dużym doświadczeniu, ale młode Szwedki(dziewczyny z rocznika mniej więcej 1995-1996) w poprzedniej edycji Ligi Mistrzyń wręcz zabiegały w meczu wyjazdowym dziewczyny ,,na śmierć". W Lublinie było trochę lepiej, ale zespół, który miał być do ogrania okazał się ,,katem". Bilans w Lidze Mistrzyń 0-6 w poprzednim sezonie sprawił, że ktoś w EHF stwierdził, że nie można dawać ,,dzikiej karty" zespołowi co przez 3 lata jest takim Paragwajem żeńskiej piłki ręcznej(jakoś tak mi się skojarzyło jak reprezentacja żeńska Polski grała z reprezentacją Paragwaju na MŚ).
      • Observator Zgłoś
        Do Turnieju kwalifikacyjnego pozostało ok. 70 dni.Obecny MKS to prawie nowa Drużyna a na dodatek niekompletna !Mam nadzieję, że Władze Klubu, poparte kasą Sponsorów czekały ze
        Czytaj całość
        wzmocnieniami właśnie do losowania. Coś w trawie piszczy - ciekaw jestem czy to bomba czy niewypał ?!

        Komentarze (3)

        PRZEJDŹ NA WP.PL