Najnowsze Wyniki/Kalendarz
WP SportoweFakty / Michał Domnik / Piłka ręczna

Neven Hrupec. Inicjacja. "Uczymy się siebie nawzajem"

Daniel Kordulski
Daniel Kordulski
Dwa mecze - dwa zwycięstwa. Takim bilansem legitymuje się od soboty nowy trener MKS-u Selgros Lublin, Neven Hrupec. - Póki co wszystko jest na dobrej drodze - mówi.

Debiut przed lubelską publicznością, w hali Globus, wypadł całkiem okazale. Podopieczne Hrupca pokonały Metraco Zagłębie Lubin 28:22. Był to debiut podwójny, bo mistrzynie Polski także po raz pierwszy w tym sezonie zagrały we własnej hali. - Gratuluję zwycięstwa mojej drużynie. Wygrana różnicą sześciu bramek, patrząc na sam wynik, jest satysfakcjonująca. Graliśmy całkiem dobrze w obronie, ponieważ dwadzieścia dwie stracone bramki to nie dużo. Niestety w ataku popełnialiśmy niewymuszone błędy. Potrzebujemy więcej dyscypliny w ofensywie - podsumował grę swoich podopiecznych chorwacki szkoleniowiec.

Drugi mecz i drugie zwycięstwo prowadzonej przez niego drużyny. O ile jednak na wygraną z KPR-em Kobierzyce można było stawiać w ciemno, to zwycięstwo nad Miedziowymi już tak oczywiste nie było. Tym bardziej że Hrupec pracuje w Lublinie od dwóch tygodni, co oznacza, że przeprowadził z zespołem zaledwie dwa cykle treningowe. - Cały czas poznaję zespół, a zawodniczki przyzwyczajają się do pracy ze mną. Mam nadzieję, że dzięki temu w kolejnych meczach będziemy grać coraz lepiej.

MKS Selgros mógł w pojedynku z Zagłębiem, zawsze elektryzującym kibiców, liczyć na wsparcie niemal trzytysięcznej widowni. Liczba imponująca i dawno na meczach lublinianek niewidziana. Jest to zarazem rekord frekwencji na meczu PGNiG Superligi Kobiet, w bieżącym sezonie. - Chciałbym szczególnie podziękować naszym kibicom za wspaniały doping - powiedział Chorwat.

ZOBACZ WIDEO Zapłakany, chciał uciekać. Oto początki Cristiano Ronaldo. Wróci jeszcze do domu?

Czy zatrudnienie Nevena Hrupca w MKS-ie Selgros było dobrą decyzją?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (3):

  • accord Zgłoś
    Mecz ze Szczecinem to chyba zbyt wcześnie na ocenianie potencjału Hrupca. On, jak w tytule, dopiero rozpoznaje możliwości zawodniczek. Stąd postawienie do kreowania gry Skrzyniarz,
    Czytaj całość
    która nigdy królową asyst nie była, królową rzutów za to tak (choć w KSS) ale chyba głównie z RBack ( te jej "szczury"). Włodek, przy przedłużającej się nieobecności Niedżwiedż, kontuzji Charzyńskiej, na środku próbowała i Gęgi, i nowej Rosiak. Zobaczymy co wymyśli nowy trener.Pod koniec listopada, po meczach z Randers, będzie już co nieco wiadomo.A póżniej kilka zawodniczek pojedzie na kadrę.
    • Baloncesto Zgłoś
      Gramy w III rundzie Pucharu EHF z Randers HK.
      • Mistrz z Lublina Zgłoś
        Powiedzmy sobie szczerze, obrona to i u trenerki Włodek dobrze funkcjonowała, problemem był i wciąż jest atak. Hrupec w odróżnieniu od Sabiny postawił na Nocuń, która ''wymiotła''
        Czytaj całość
        skrzydłowe Zagłębia (odwrotna proporcja w przegranym meczu w Gdyni, gdzie w drugiej połowie nasze ''leciwsze'' skrzydłowe nie nadążały za skrzydłowymi Vistalu, a Nocuń grzała ławkę) i stąd wygrana bo Zagłębie sobie nieźle radziło. Krista w obecnej formie to nieporozumienie (nie będę używał wulgaryzmów jak niektórzy kibice na łamach miejscowej prasy bo wiem, że w ostatnich latach formę budowała na playoffy - myślę, że po Nowym Roku znowu zaskoczy), Kama sama na środku rozegrania i stąd te liczne błędy. Teraz mecz z Drukarnią i to właśnie ten mecz pokaże ''potencjał'' trenerski Chorwata

        Komentarze (3)

        PRZEJDŹ NA WP.PL