Najnowsze Wyniki/Kalendarz
MKS Selgros LublinWP SportoweFakty / Anna Dembińska / MKS Selgros Lublin

Puchar EHF kobiet. MKS Selgros Lublin - Randers HK: zabrakło jednej bramki. Koniec europejskiej przygody mistrza Polski

Tomasz Rosiński
Tomasz Rosiński
W spotkaniu rewanżowym III rundy kwalifikacji do Pucharu EHF kobiet, mistrz Polski, MKS Selgros Lublin, zremisował z duńskim Randers HK 23:23 i odpadł z europejskich rozgrywek.

W pierwszym meczu obydwu drużyn lublinianki przegrały różnicą tylko jednej bramki (27:28) i w drugiej konfrontacji przed własną publicznością chciały zapewnić sobie awans do kolejnej rundy EHF Cup.

MKS rozpoczął sobotnią rywalizację z wysokiego "c" i po siedmiu minutach prowadził 5:2 po skutecznym rzucie w wykonaniu Joanny Drabik. Wydawało się, że podopieczne Nevena Hrupca kontrolują boiskowe wydarzenia (8:5), ale z czasem zaczęły przyspieszać szczypiornistki z Danii, które po 1/3 potyczki doprowadziły do remisu 9:9.

Umiejętnie poczynaniami swojego kierowała Mari Molid i to za jej sprawą Randers HK wygrywał 12:10 na pięć minut przed zakończeniem pierwszej połowy. Ostatecznie przyjezdne triumfowały w I odsłonie 13:11, co stawiało je w lepszej sytuacji przed decydującą częścią dwumeczu. 

Po zmianie stron nie mające już nic do stracenia szczypiornistki z Lubelszczyzny musiały bardziej zaryzykować, a ciężar gry na swoje barki wzięły Ivana Bozović i Drabik (14:14 w 38. minucie).

Trwała wymiana ciosów - gol za gol i mistrzyniom Polski nie udawało się wyjść na upragnione prowadzenie. Przyjezdne próbowały odskoczyć na bezpieczny dystans, lecz Selgros Lublin dotrzymywał im kroku i wszystko miało się rozstrzygnąć w samej końcówce batalii (21:22). 

ZOBACZ WIDEO Świetny rok Nawałki. "Dobrze, że to Polak, w końcu nie musimy mieć kompleksów"

Na finiszu zawodniczki Randers HK już nie wypuściły swojego awansu do następnej fazy Pucharu EHF, remisując z lubelskim MKS-em 23:23. Tym samym gospodyniom do zdobycia przepustki zabrakło jednego trafienia.

III runda kw. do Pucharu EHF kobiet, rewanż:

MKS Selgros Lublin - Randers HK 23:23 (11:13)

MKS Selgros Lublin: Gawlik, Januchta - Bozović 6, Charzyńska, Drabik 6, Gęga 1, Kowalska 2, Kozimur 1, Migdaliowa 3, Nocuń 1, Repelewska, Rola 1, Rosiak, Uzar, Skrzyniarz 1, Matuszczyk 1.
Karne: 2/5.
Kary: 2 min. (Gęga - 2 min.).

Randers HK: Risović, Greve - Andersen 2, Dragenberg, Fisker 3, Gulmark, Gustin, Heindahl 3, Hojlund 6, Larsen Degn, Moen 3, Molid 7, Monti Danielsson, Nielsen Filtenborg, Vestergaard.
Karne: 4/4.
Kary: 8 min. (Molid - 4 min., Heindahl - 2 min., Gulmark - 2 min.).

Widzów: 3000.
Sędziowali: Andriej Kawesznikow i Petr Płotnikow z Rosji.

W pierwszym meczu: 28-27 dla Randers HK.
W dwumeczu: 51-50 dla Randers HK.
Awans: Randers HK.

Czy uważasz, że odpadnięcie MKS-u Selgrosu Lublin z Pucharu EHF po dwumeczu z Randers HK to niespodzianka?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (11):

  • Indianin Zgłoś
    Najpierw była kompromitacja z Włoszkami. Teraz wątpliwej jakości gra w obu spotkaniach z Dunkami. Mistrzostwa Polski też tak grający zespół nie zdobędzie.
    • Mateusz Sprawka Zgłoś
      Ćwiczyć karne raz, ale i ćwiczyć koncentracje i chłodną głowę , bo jeśli reprezentantka Polski w kluczowym momencie dwumeczu lobuje na trzy przy rzucie karnym i nie trafia w bramkę ,
      Czytaj całość
      to coś jest nie halo.Awans po 1 meczu był realny, chociaż sam nie wiem jak musiały grać w Danii, jeśli przegrały tam tylko różnicą 1 bramki. W Lublinie zabrakło doświadczenia i chłodnej głowy. Do tego dochodzą zmiany zawodniczek, które nic nie wnoszą . Brakuje także mocniejszej ławki...
      • WujekZbyszek Zgłoś
        NA szybko Beznadziejna Kocela niegdy nie byłem jej zwolennikiem ale jest tu juz kilka lat a lepszego nauczyciela na lewe skrzydło od Sabiny w PL nie znajdzie. OGolnie poponował by stawiac na
        Czytaj całość
        Nocun a KOcele na koncówki jak nie odzyska formy bo jest beznadziejna. Niestety ale potrzebujemy skrzydłowych takich które potrafia sobie same pozycje wypracowac jak Sabina. KOntry kontrami jak bramkarka rzuci skrzydło pobiegnie ale potzreba nie tylko rozegranie ze skrzydłem zeby rzucały ale i skrzydło które samo wyrobi sobie pozycje. Niestety na chwile obecna nie mamy PRawego i widac jegoo braki jak równiez lewe mocniej bym akcentował jak juz pisałem na Nocun. Obligatoryjnie potrzebujemy drugiej bramkarki na dobym poziomie bo Januchta no coz narazie niech sie uczy. CIekawe co z Krista czego nie gra, czego trener wział tylko jeden czas pod koniec meczu. Ogolnie rozegrnaie ok, troche nad oborna poporacowac. I MOcniej mocniej w obronie srodek mamy mocny jeszcze jak wroci Niedzwiedz bedzie super. Niestety dzis mozna mowic o pechu tyle poprzeczek i słupków jak by nie to to spokojnie bysmy to wygrali i to kilkoma bramkami. no i nasza zmora czyli karne trzeba je cwiczyc napewno nie Maslak do ich rzucania ... BO tyle zmarnowanych karnych to lipa straszna nad tym trzeba pracowac.. a ta setka Koceli to po nocach powinna jej sie snic. zreszta to nie pierwsza setka gdzie tak mocno rzuci od kozła ze piłka nad bramka albo przelobuje bramkarke i z bramka no tragednia no ...Jeszcze na koniec w ELblagu remis ostatnia akcja mamy piłke i lipa nie wiem jak w Dani ale tu poraz kolejny pokazane ze cos zawodi jest remis ammy piłke i ostatnia akcja nie skuteczna a powinna byc perfekcyjne rozplanowana i na sam na sam czy cos zeby rzucic no a tu klaps. szkoda. teraz przerwa wierze ze laski mocno potrenuja i w nowym roku pokaza siłe bo narazie mamy plecy z Elblagiem plecy w Dani remis u NAs i zwyciestwo z Gdanskiem 1 troche słabo
        Wszystkie komentarze (11)

        Komentarze (11)

          Wszystkie komentarze (11)
          PRZEJDŹ NA WP.PL