Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Manuel Strlek (Chorwacja)Getty Images / Alex Grimm / Na zdjęciu: Manuel Strlek (Chorwacja)

ME 2018: Serbia bez szans, koncertowe otwarcie Chorwatów. Uraz Domagoja Duvnjaka

Tomasz Rosiński
Tomasz Rosiński
W konfrontacji 1. kolejki grupy A mistrzostw Europy piłkarzy ręcznych, reprezentacja Chorwacji okazała się zdecydowanie lepsza od Serbii (32:22).

Chorwaci przystępowali do Euro we własnym kraju z dużymi nadziejami na sukces i dobre otwarcie było dla nich bardzo ważne. Dlatego od samego początku podopieczni Lino Cervara zabrali się do ciężkiej pracy i w 5. minucie prowadzili 5:3 po trafieniu niezawodnego skrzydłowego Manuela Strleka.

Serbowie starali się ambitnie walczyć, zaś swój zespół mobilizował Petar Nenadić, którego wspierał Nemanja Zelenović. Jednakże chorwacka ekipa bawiła się ze swoim rywalem w kotka i myszkę, bo gdy tylko przeciwnicy zbliżyli się do nich na jedno trafienie, oni błyskawicznie odjeżdżali (10:7). 

Bardzo dobrze grą kadry Chorwacji kierowali Luka Stepancić oraz Luka Cindrić, którzy albo efektownie asystowali, bądź też popisywali się mocnymi rzutami. Ostatecznie pierwsza połowa zakończyła się triumfem Chorwatów 14:9, którzy mieli świetną pozycję wyjściową przed drugą odsłoną rywalizacji. 

Po zmianie stron chorwaccy szczypiorniści nie zamierzali zwalniać tempa, a wiatru w żagle dodawali im żywiołowo reagujący kibice. Niezawodny był prawoskrzydłowy Zlatko Horvat, który w ofensywie nie pomylił się ani razu (23:17).

Zarko Sesum i spółka mieli ogromne problemy ze sforsowaniem udanie funkcjonującej chorwackiej defensywy i w końcowym rozrachunku polegli 22:32.

Pod koniec potyczki urazu doznał rozgrywający gospodarzy czempionatu Starego Kontynentu, Domagoj Duvnjak, który upuścił boisko w asyście sztabu medycznego.

ME 2018, 1. kolejka gr. A:

Chorwacja - Serbia 32:22 (14:9)

Chorwacja: Alilović (5/21 - 24 proc.), Stevanović (2/8 - 25 proc.) - Horvat 4, Cupić 2, Strlek 6, Mihić 2, Gojun, Mamić, Mandalinić 1, Duvnjak 2, Karacić 2, Cindrić 4, Kopljar 1, Stepancić 6, Musa 1, Vori 1.
Karne: 3/3
Kary: 6 min. (Mihić, Vori i Musa - po 2 min.).

Serbia: Cupara (4/32 - 13 proc.), Ivanisević (0/4 - 0 proc.) - Djukić, Sesum 2, Zelenović 5, Vujić, Beljanski 1, Nenadić 6, Radivojević 1, Marković 2, Djordić, Ilić 3, Jovanović, Marsenić 1, Vujin 1, Obradović.
Karne: 5/5.
Kary: 8 min. (Marsenić - 4 min., Zelenović i Obradović - po 2 min.).

Sędziowali: Lars Geipel i Marcus Helbig z Niemiec.

ME 2018, grupa A

#DrużynaMZRPBramkiPkt
1.Szwecja320189:824
2.Chorwacja320192:794
3.Serbia310276:882
4.Islandia310274:822


ZOBACZ WIDEO Co się stało z Vive Kielce? "Ten zespół miał grać fantastycznie"

Czy Chorwaci wywalczą medal ME 2018?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (4):

  • hbll Zgłoś
    Potwierdza się to, co było oczywiste. Chorwacja celuje w złoto i dopiero ktoś z tej ścisłej czołówki bedzie mógł z nimi powalczyć. W przeciwieństwie do innych faworytów (Francji,
    Czytaj całość
    Norwegii, Danii, Niemców i Hiszpanii) nie mają w swojej grupie zespołu, który byłby zdolny im się postawić na ich ziemii, chociaż akurat to nie jest moim zdaniem dla nich dobre.Na dużych turniejach piłki ręcznej gospodarze zawsze celują co najmniej w medal i tutaj będzie to samo. Tym bardzej szkoda, że to my Polacy byliśmy jedną z nielicznych reprezentacji (jedyną spośród tej szerkiej czołóweki 20-go wieku ?!), która podczas turnieju u siebie nie ugrała niczego.
    • unabomber Zgłoś
      Rozumiem zażyłości pomiędzy narodami, ale publika która wygwizduje hymn to po prostu dzicz
      • Grzymisław Zgłoś
        Otwarcie wspaniałe dla gospodarzy. Obawiam się, że ze Szwedami, którzy zaliczyli potężny falstart i mającymi niezbilansowany skład Islandczykami, pójdzie im podobnie łatwo. Jeśli
        Czytaj całość
        tak, to chyba dobre dla nich, że mierzą się w II fazie z Francją i Norwegią. Dzięki temu mogą pozbyć się jednego z głównych rywali do medalu jeszcze przed półfinałem. A n-ty półfinał nie jest dla nich nic wart. Przegrali 7 kolejnych, a ostatni finał to Euro 2010. No i czy będzie trzecie miejsce, czy siódme, to i tak będzie dla nich klęska. Jednak zaczęli w wymarzony sposób, nie dali szans rywalowi jednak przecież mocnemu.Zmartwieniem może oczywiście być kolejny uraz Duvnjaka, który w ostatnich latach nie jest okazem zdrowia. Jeśli wypadnie, to dobra sytuacja Chorwatów stanie się przeszłością.
        Wszystkie komentarze (4)

        Komentarze (4)

        PRZEJDŹ NA WP.PL