Najnowsze Wyniki/Kalendarz
WP SportoweFakty / Tomasz Fąfara / Na zdjęciu: Mariusz Jurkiewicz

Ogromny pech Mariusza Jurkiewicza. Rozgrywający opuści początek przygotowań

Bartek Choinkowski
Bartek Choinkowski
Mariusz Jurkiewicz opuści pierwsze treningi PGE VIVE Kielce. Doświadczony rozgrywający doznał urazu, który wyłączy go z zajęć na minimum dwa tygodnie.

Mariusz Jurkiewicz urazu nabawił się w trakcie przerwy przed nowym sezonem. Miesiąc temu, rozgrywającemu PGE VIVE Kielce w palec lewej ręki wbił się kolec od drzewka ogrodowego - na tyle jednak pechowo, że przebił go na wylot. 

Pomimo szybkiej interwencji w szpitalu, w ranę wdała się infekcja i Jurkiewicz musiał poddać się czyszczeniu palca. Uraz okazał się jednak na tyle poważny, że zabieg trzeba było powtórzyć i doświadczony rozgrywający opuścił szpital dopiero trzy dni temu. Teraz 36-letniego zawodnika czeka przymusowy odpoczynek od treningów. - Leczenie trwa, muszę pozostać w Gdańsku. W kolejnych dniach zostanę poddany zabiegom w komorze hiperbarycznej, co ma przyspieszyć gojenie się ran - powiedział Jurkiewicz dla klubowej strony mistrzów Polski. 

Popularny "Kaczka" powinien wznowić treningi za dwa tygodnie. Oznacza to jednak, że opuści początek przygotowań PGE VIVE Kielce. Dla drużyny prowadzonej przez Tałanta Dujszebajewa uraz rozgrywającego to spory problem - po odejściu Deana Bombaca do MOL-Picku Szeged, były reprezentant Polski miał być zmiennikiem Luki Cindricia na środku rozegrania.

ZOBACZ WIDEO Sektor Gości 86. Miłka Raulin: Korona Ziemi jest koszmarnie droga, koszty przekroczyły 0,5 mln zł [1/4]

Czy PGE VIVE Kielce powinno szukać nowego środkowego rozgrywającego?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (2):

  • MistrzowieSwiata Zgłoś
    Nie gadajcie, z tym trolem pierwszy raz sie zgadzam.Jesli tak dalej pojdzie to zajedziemy Cindricia!1. Bombacz? Sprzedany2. Zorman? Zostal naznaczony 2 trenerem niestety zamiast grac3.
    Czytaj całość
    Jurkiewicz? Od 3 lat nie grający praktycznie w ataku dodatkowo doznal kontuzji...!
    • Czarcik Zgłoś
      Ogromny pech??? Przecież opuści raptem dwa tygodnie treningów w okresie przygotowawczym, a podejrzewam, że i tak będzie trenował indywidualnie. Raczej "mały peszek".

      Komentarze (2)

      PRZEJDŹ NA WP.PL