Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Dawid Dawydzik podczas AMŚMateriały prasowe / WUC Handball Rijeka 2018 / Jan Mastrović / Na zdjęciu: Dawid Dawydzik podczas AMŚ

AMŚ: polscy szczypiorniści znów się nie popisali. Wyraźnie przegrali z Japończykami

Krzysztof Kempski
Krzysztof Kempski
Czwarte spotkanie podczas Akademickich Mistrzostw Świata skończyło się dla reprezentantów Polski laniem od Japończyków. Biało-Czerwoni przegrali aż 25:34 i spadli na przedostatnie miejsce w swojej grupie.

Obie reprezentacje miały przed ostatnim spotkaniem w grupie B po jednym zwycięstwie i dwóch przegranych. W lepszej sytuacji byli zawodnicy z Kraju Kwitnącej Wiśni. Ewentualna wygrana pozwalała im zachować szansę na wyjście z grupy z jednego z dwóch pierwszych miejsc, które od razu daje awans do półfinałów mistrzostw.

Zdaje się, że właśnie taka perspektywa solidnie zmobilizowała Japończyków. Co prawda początku zawodów przeciwko Polakom nie mogli zaliczyć do udanych, ale bardzo szybko to właśnie oni przejęli inicjatywę na parkiecie. Na pierwsze w zawodach prowadzenie wyszli w 6. minucie. Potem nabrali przysłowiowego wiatru w żagle. Zwłaszcza zaś Sataru Goto. 5 jego trafień w pierwszym kwadransie mówi samo za siebie.

Podopieczni Piotra Przybeckiego musieli gonić rezultat. Niemniej różnica wahała się między jedną a trzema bramkami. Podobać się mogła gra Michała Lemaniaka. Końcówka zawodów przed przerwą to już gra gol za gol, która niewiele Biało-Czerwonym dawała. Po 30 minutach do odrobienia były tylko i aż dwie bramki.

Druga część rywalizacji z szybkimi Japończykami wyglądała już znacznie gorzej. Polacy mieli problem ze skutecznością. Sporo zarzutów można też było mieć do kwestii ustawienia w defensywie. Niscy samurajowie stosunkowo łatwo wypracowywali sobie pozycje rzutowe. Swoim przeciwnikom pozwolili oddać jedynie 10 celnych rzutów. Sami zaś powtórzyli stan posiadania z pierwszej połowy (17 trafień).

Po zwycięstwie nad Chińskim Tajpej właściwie nie zostało już nic. Podopieczni Przybeckiego doznali trzeciej porażki w turnieju mistrzowskim w słabym stylu. Spadli tym samym na czwartą lokatę. Pozostała im już jedynie walka o miejsca 5-8.

Japonia - Polska 34:25 (17:15) 

Japonia: Nakamura 1, Okamoto - K. Tanaka 1, D. Tanaka 3, Mizumachi 3, Takizawa 2, Yamaguchi, Makino 6, Shoji 1, Kawashima 6, Hori 1, Ozawa 2, Goto 6, Kitazume 2.

Polska: Kłodziński, Kornecki - Dawydzik, Biernacki 1, Małecki 2, Kamyszek 2, Krępa 3, Ziółkowski, Ossowski 4, Nastaj 1, Jamioł 1, Kawka 1, Lemaniak 5, Krupa 5.

---> TABELA

ZOBACZ WIDEO Dziwna decyzja organizatorów mistrzostw Europy. Hołub-Kowalik: Pierwszy raz jest coś takiego

Czy polscy szczypiorniści wywalczą o piątą lokatę w AMŚ?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (8):

  • Raf1 Zgłoś
    Taka ciekawostka. Akademickie mistrzostwa świata, a w składzie reprezentacji Paweł Krupa - 28 lat. O co tu chodzi? Ktoś wie>?
    • reneo Zgłoś
      FULMINE ty musisz być człowieku bardzo zakompleksiony i bardzo nieszczęśliwy, skoro przy każdej nadarzającej się okazji wylewasz jad. Rozumiem, że chwilowo przynosi ci ulgę ale po
      Czytaj całość
      chwili znowu czyhasz na okazję. Biedny człowiek z ciebie. Prawdopodobnie jesteś niespełnionym małomiasteczkowym (czyt.lubinek) trenerkiem któremu nic się w życiu nie udało. Żal. Ogromny żal. Typowy wiejski troll internetowy.Pomijając twoje wypociny uważam, że bezsensownym jest udział w studenckiej imprezie. I zarówno ci chłopcy grający w 1 lidze i kilku z superligi (z całym szacunkiem Mielec, Opole,bramkarz-Zabrze) i trenerzy którzy nie znają tych chłopaków nie są winni że ktos ich tam wysłał a teraz rozlicza z wyniku! Przecież oni trenowali ze sobą 3 dni i wyjechali. Martwi natomiast poziom wyszkolenia! ciężkie czasy nasz czekają no i jak widać straszna posucha w talentach na przyszłość. Ogrom pracy i jeszcze więcej cierpliwości. A rozliczanie kogokolwiek za tą imprezę to nonsens. Pozdrawiam normalnych kibiców a FULMINE życzę objęcia kadry narodowej po Przybeckim na dłuuuugie lata! Niech się gość wykaże w praktyce!
      • EQ Iskra Zgłoś
        Z niecierpliwością czekam na jakiś kontrolny wpi****l od reprezentacji Zimbabwe. A niedługo na tym poziomie zawita nasza seniorska reprezentacja. Jeszcze trochę i będziemy obskakiwać
        Czytaj całość
        regularnie wpierdziel od takich tuzów piłki ręcznej jak Kosowo, Włochy, czy Holandia. Może dziewczyny w Kielcach pokażą coś więcej...
        Wszystkie komentarze (8)

        Komentarze (8)

        PRZEJDŹ NA WP.PL