Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Niko MindegiaWP SportoweFakty / Niko Mindegia

Zagraniczne media potwierdzają: Niko Mindegia w Orlenie Wiśle Płock

Marcin Górczyński
Marcin Górczyński
Wydaje się, że ogłoszenie transferu Niko Mindegi do Orlenu Wisły Płock to formalność. Francuskie i hiszpańskie media potwierdziły, że środkowy rozgrywający podpisał umowę z wicemistrzami Polski.

Kilka dni temu o pozyskaniu Hiszpana napisały WP SportoweFakty oraz "Przegląd Sportowy". 30-latek po dwóch sezonach odejdzie z francuskiego Chambery Savoie HB. Francuski klub, wicelider tabeli, próbował porozumieć się z Mindegią, ale kontakt nie zostanie przedłużony. 

Wicemistrz Europy 2016 spędzi w Wiśle najbliższe sezony. Według francuskiego portalu handnews co najmniej dwa, według balonmanoactual.com podpisał umowę na trzy lata. Nafciarze już kiedyś próbowali pozyskać środkowego, o jego zabieganie mocno zabiegał Manolo Cadenas.

Mindegia wyróżnia się w lidze francuskiej, zgarnął nawet tytuł gracza miesiąca. Po wyjeździe z Hiszpanii przez trzy lata grał w Picku Szeged, a przed sezonem 2016/17 przeniósł się do KIF Kolding. Danię opuścił po roku w związku z problemami finansowymi klubu. 

Wciąż ważą się losy Ignacio Moyi. Xavier Sabate chciałby przedłużyć kontrakt ze środkowym, ściągniętym awaryjnie do końca 2018 roku. Problemem pozostaje kwota odstępnego, jaką trzeba zapłacić drugoligowcowi z Malagi.

ZOBACZ WIDEO Serie A: Piątek się nie zatrzymuje! Kolejny gol Polaka [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

Czy Niko Mindegia to dobry transfer Orlen Wisły Płock?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (7):

  • Kamil Zmora Zgłoś
    a może tak spojrzeć na wypożyczonych....Moryń, Wiśniewski....i wychowanków? Po co znowu sprowadzać średniaków....
    • Maxi-102 Zgłoś
      A to dopiero początek transferowej ofensywy....:)
      • kvc30 Zgłoś
        Gębala nie jest Kielcom potrzebny - nie muszą go wyciągać żeby osłabić Wislę bo Gębala Wisły nie wzmacnia. Do klasy Jureckiego Gębali brakuje nie tylko umiejętności ale przede
        Czytaj całość
        wszystkim potencjału - nie ma dynamiki, przeglądu pola szybkości - to nie ta półka to prosty wyrobnik a nie wojownik i lider jak Jurecki. Tarabochia lub Moya - jeden z nich może zostać - który tu trzeba zdecydować - ani jeden ani drugi nie jest klasowym zawodnikiem dajacym wartość dodaną to raczej zmiennicy pierwszego ale tego "pierwszego" trzeba mieć - a wisła póki co go nie ma od dwu lat. Obradowić jest od początku porażką i im szybciej odejdzie tym lepiej szkoda pieniędzy na jego pensję.
        Wszystkie komentarze (7)

        Komentarze (7)

        PRZEJDŹ NA WP.PL