Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Aleksandra Rosiak (MKS Perła Lublin)Materiały prasowe / MKS Zagłębie Lubin / Na zdjęciu: Aleksandra Rosiak (MKS Perła Lublin)

PGNiG Superliga Kobiet: mistrz Polski zrewanżował się Startowi Elbląg

Tomasz Rosiński
Tomasz Rosiński
Dość trudna, ale zwycięska przeprawa MKS-u Perły Lublin ze Startem. W meczu 13. kolejki PGNiG Superligi Kobiet 2018/2019, mistrzynie Polski pokonały elblążanki 22:17.

Starcie mistrza kraju ze Startem zapowiadało się ciekawie. W sobotę lublinianki chciały się zrewanżować rywalkom na wrześniową, wyjazdową porażkę 20:21, co im się udało zrealizować.

Jednakże ten triumf podopiecznym Roberta Lisa nie przyszedł łatwo, bo przyjezdne od samego początku rywalizacji postawiły na agresywną defensywę, którą ciężko było sforsować gospodyniom (5:5 w 14. minucie). 

W szeregach lubelskiej drużyny dobrze radziła sobie rozgrywająca Aleksandra Rosiak, a na skrzydle skuteczna była Aneta Łabuda. Natomiast grę ekipy z Elbląga napędzały Patrycja Świerżewska oraz Justyna Świerczek i to w główniej mierze za ich sprawą Start wygrał pierwszą połowę 10:9.

Tuż po zmianie stron elbląskie szczypiornistki rzuciły na szalę wszystkie swoje siły i po trafieniu Joanny Wagi prowadziły 12:9. Taki obrót spraw podrażnił MKS, a w szczególności Martę Gęgę, dzięki której Perła Lublin odrobiła straty z nawiązką (16:15).

W ostatnich dziesięciu minutach spotkania obrończynie tytułu pokazały klasę. Sylwia Matuszczyk oraz spółka miały wszystko pod kontrolą i w końcowym rozrachunku ograły Start Elbląg 22:17.

PGNiG Superliga Kobiet, 13. kolejka:

MKS Perła Lublin - Start Elbląg 22:17 (9:10)

MKS Perła Lublin: Gawlik, Besen - Łabuda 6, Szarawaga, Moldrup, Kowalska 1, Gęga 5, Matuszczyk 6, Niesciaruk, Nocuń, Rosiak 3, Urtnowska 1, Stasiak.
Karne: 2/3.
Kary: 4 min. (Gęga i Rosiak - po 2 min.).

Start Elbląg: Pająk - Balsam 2, Choromańska 2, Świerczek 4, Waga 2, Jędrzejczyk,  Tarczyluk, Trbović 2, Gadzina 1, Świerżewska 4, Uścinowicz, Jaszczuk.
Karne: 3/3.
Kary: 12 min. (Świerżewska i Waga - po 4 min., Choromańska i Jaszczuk - po 2 min.).

Sędziowali: Grzegorz Młyński i Rafał Puszkarski.

Widzów: 2100.

ZOBACZ WIDEO: Fantastyczny mecz w Berlinie! Fuechse eliminuje "Lwy" z Pucharu Niemiec!

Czy MKS Perła Lublin obroni tytuł mistrza Polski?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (7):

  • Tomasz Kamiński Zgłoś
    No, to znaczy nasz trener myli pojęcia. Przed meczem z Elblągiem mówił, że jest progres, a nasze zagrały wyraźnie na regres. Choć raz wiem więcej od trenera:)
    • v1 Zgłoś
      Ja myślałem, że progres jest wtedy kiedy jest lepiej, a i trener mówił, że jest progres.He, guzik prawda. Znaczy progres to wtedy kiedy grają gorzej- jak w sobotę.I po co to gadać
      Czytaj całość
      progres - rogres- po polsku " lepiej" , "gorzej" i wtedy się nie myli, a i z trenera nie ma beki.
      • rogoMKS Zgłoś
        Mamy dziurę na połówce i tyle. Mia spisuje się dobrze w obronie, w grze do przodu jednak "średnio". Urtnowska - stara się, ale cóż.... nie będę pisał, bo nie zamierzam się pastwić.
        Czytaj całość
        I ta dziura według mnie rzutuje na grę całego zespołu. Akcje tracą płynność i poszczególne dziewczyny wyglądają gorzej. Do tego doszło - o ile dobrze policzyłem - siedem niewykorzystanych setek i wynik niemal do końca był na styku.Ale spokojnie. To jest pierwszy sezon po tak poważnej przebudowie drużyny i maszyny jeszcze nie funkcjonuje jak powinna. Kolejny sezon będzie czasem na dokonywanie korekt, bo ściągnąć dobrą piłkarkę na połówkę w trakcie sezonu, to trzeba jednak trochę hajsu wydać.Osobne zdanie należy poświęcić Anecie Łabudzie. Piłkę którą dostała w początkowej fazie meczu - niską, mocną, bardzo niewygodną - złapała jedną ręką w pełnym biegu i rzuciła bramkę. To zagranie, klasa światowa. Cud, miód i orzeszki.
        Wszystkie komentarze (7)

        Komentarze (7)

        PRZEJDŹ NA WP.PL