Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Maciej Pilitowski w walce z Pawłem Salaczem Materiały prasowe / Energa MKS Kalisz / Na zdjęciu: Maciej Pilitowski w walce z Pawłem Salaczem

Polska - Niemcy. Maciej Pilitowski jedynym środkowym, Adam Malcher na trybunach. Szykują się nowe warianty

Marcin Górczyński
Marcin Górczyński
Maciej Pilitowski może poprowadzić grę Polaków w meczu el. ME 2020 z Niemcami. Trener Patryk Rombel ogłosił 16-osobowy skład na to spotkanie. Poza kadrą dotychczas pierwszy bramkarz, Adam Malcher.

Selekcjoner w swoim debiucie musiał zrezygnować z piątki powołanych graczy. Na trybunach usiądą dwaj nominalni środkowi, Bartosz Kowalczyk i debiutant Jakub Moryń oraz Damian Przytuła, Krystian Bondzior i Adam Malcher, który przegrał bardzo zaciętą rywalizację z Mateuszem Korneckim i Adamem Morawskim.

Zagadką pozostaje obsada środka rozegrania. Patryk Rombel postawił na Macieja Pilitowskiego, z którym współpracował w MMTS-ie Kwidzyn. Zawodnik Energi MKS-u Kalisz nigdy nie zagrał w meczu o stawkę. Jego zmiennikami mogą być leworęczni - Marek Szpera i skrzydłowy Michał Daszek, niegdyś próbowany w tej roli w Wiśle Płock. Na tej pozycji grywali też Paweł Podsiadło, Przemysław Krajewski i Piotr Chrapkowski.

Po przerwie do składu wrócili Podsiadło (po pięciu latach), Tomasz Gębala i Michał Szyba. Oprócz Pilitowskiego, w eliminacjach zadebiutuje lewoskrzydłowy Azotów, Piotr Jarosiewicz.

ZOBACZ: Festiwal piłki ręcznej w Gliwicach

Polska - Niemcy / 10.04.2019, godz. 18.00

Polska: Kornecki, Morawski - Jarosiewicz, Krajewski, Podsiadło, T. Gębala, Chrapkowski, Pilitowski, Szpera, Przybylski, Szyba, Moryto, Daszek, Walczak, M. Gębala, Syprzak.

Niemcy: Wolff, Heinevetter - Gensheimer, Musche, Boehm, Suton, Drux, Wiede, Faeth, Weinhold, Haefner, Michalczik, Groetzki, Kohlbacher, Wiencek, Pekeler.

ZOBACZ WIDEO PGNiG Superliga: kontrolowana wygrana Gwardii nad Górnikiem

Czy Maciej Pilitowski powinien prowadzić grę Polaków w meczu z Niemcami?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (5):

  • John_Rambo_ Zgłoś
    Pilitowski nie zbawi tej kadry, tak samo jak Kowalczyk. Przeskok z naszej ligi do rozgrywek międzynarodowych jest kolosalny, nie mówię już o Niemcach bo oni sa poza naszym zasięgiem na
    Czytaj całość
    długie, długie lata. Nie rozumiem jak w takim dużym kraju, nie można wyhodować od najmłodszych lat typowego playmakera, który rozprowadzi poprawnie akcje w szybkim tempie. Daszek na środku to też ratowanie się, czasem wyjdzie mu jakieś magiczne zagranie, ale jego nominalna pozycja to skrzydło, tam czuję się najlepiej i jako środkowy nie ma pewnych nawyków i automatyzmów.
    • EQ Iskra Zgłoś
      Szczerze mówiąc, niech gra Pilitowski. Jak nic z tego nie będzie, to próbować kolejnego. Przyzwoity środkowy to jest jedyna szansa na odbicie się od dna w kolejnych latach. Nie żebym
      Czytaj całość
      miał jakieś ogromne nadzieje co do wyboru trenera, ale jaką mamy alternatywę? Byle nie wsadzać na rozegranie skrzydłowych/bocznych tylko uparcie dawać szansę nominalnym. Może w końcu któryś zacznie grać. Ale zazdroszczę Słoweńcom ich środkowych... taki mały kraj a środkowymi mogliby obdzielić ze 3 reprezentacje.
      • hbll Zgłoś
        Pilitowski powienien był już być wprowadzany za czasów jego gry w Piotrkowie, bo wtedy jako młody chłopak miał szanse na duże granie. Ale też ciężko stawianie na niego krytykować,
        Czytaj całość
        bo za bardzo nie ma kto grać na środku.Zaskoczony jestem brakiem Malchera, który moim zdaniem jest na dziś najbardziej pewnym punktem naszej piłki ręcznej. Cóż, Wenta też kiedyś omijał Przybeckiego, Kubisztala, Wicharego, Zydronia czy Miszkę, mimo że w swoim czasie wydawali się być wyborami oczywistymi. Wentę jednak obroniły wyniki, obyśmy to samo za 2-3 lata mówili o Romblu.
        Wszystkie komentarze (5)

        Komentarze (5)

        ×
        PRZEJDŹ NA WP.PL