Najnowsze Wyniki/Kalendarz
WP SportoweFakty / Marcin Chyła / Na zdjęciu: Reidar Moistad

Norweski duet poprowadzi Polki. Reidar Moistad w kadrze

Marcin Górczyński
Marcin Górczyński
Reidar Moistad, przed laty szkoleniowiec Energi AZS-u Koszalin, zostanie II trenerem reprezentacji Polski. Będzie pomagał swojemu przyjacielowi, Arne Senstadowi.

O wyborze Reidara Moistada mówiło się od kilku dni. Zresztą typ był oczywisty, chociażby dlatego, że Norweg od lat zna się z Arne Senstadem, są na przyjacielskiej stopie, a poza tym orientuje się w polskiej piłce ręcznej. Jego żoną jest Aleksandra Kobyłecka, niegdyś liderka klubu z Koszalina. 

ZOBACZ: MMTS marzy o powtórce półfinału

Moistad poinformował o nowym wyzwaniu za pośrednictwem Facebooka. To dla niego powrót do poważnej pracy szkoleniowej - ostatnio prowadził własny biznes nad polskim morzem (w Mielnie) i zajmował się miejscowymi szczypiornistkami w Uczniowskim Klubie Sportowym Opty.

Norweg do końca 2014 roku prowadził Energę AZS Koszalin (5. miejsce w Superlidze). Po ponad roku niespodziewanie zrezygnował z posady, pomimo znakomitego startu w sezonie 2014/15 przyjął ofertę duńskiego Kobenhavn Handbold. Należy do najbardziej rozpoznawalnych szkoleniowców kobiecej piłki ręcznej w swoim kraju.

ZOBACZ WIDEO Karol Bielecki: Więcej w karierze przegrałem niż wygrałem [cała rozmowa]

Senstad i jego asystent Moistad zostaną oficjalnie zaprezentowani przez ZPRP podczas wrześniowej konferencji prasowej. Niedawno klub nowego selekcjonera Storhamar zakończył sagę z udziałem trenera i ogłosił, że rozwiązuje z nim umowę ważną do 2020 roku, co otworzyło Senstadowi drogę do pracy z Polkami (ZOBACZ).

Czy Moistad to właściwy kandydat do roli II trenera?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (2):

  • witekp Zgłoś
    Bardzo dobry wybór bo Moistad to gość który potrafił stworzyć drużynę z zawodniczek o przeciętnych warunkach fizycznych, która doskonale grała piłką by dotrzeć do 6 metra.
    Czytaj całość
    Odwrotnie niż inne polskie zespoły które postawiły na rzut z dystansu. Na Polskę to wystarczało ale w Europie już nie działało.
    • GD-SP Zgłoś
      widzę że wiek w stosunku do Norwega nie przeszkadza,tylko Polacy w tym wieku,55 lat są starzy! Osoba która "ławką ani szatnią" nie miał styczności 5 lat-ale przemawia za nim :-
      Czytaj całość
      obywatelstwo!- znajomość z pierwszym trenerem- mieszka w Polsce- MielnoTRAGEDIA!!

      Komentarze (2)

      PRZEJDŹ NA WP.PL