Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Kamil StochAgencja Gazeta / Marek Podmokły / Na zdjęciu: Kamil Stoch

Kamil Stoch: W Pjongczangu może być całkiem przyjemnie

Dawid Borek
Dawid Borek
Drugie miejsce Kamila Stocha w niedzielnym konkursie Pucharu Świata w Willingen to dobry prognostyk przed zbliżającymi się igrzyskami olimpijskimi. - W Pjongczangu może być całkiem przyjemnie - mówi Stoch.

Niedzielne zawody w Willingen zakończyły się triumfem Johanna Andre Forfanga, natomiast pozostałe dwa miejsca na podium uzupełnili Polacy - drugi był Kamil Stoch, a trzeci Piotr Żyła. Dzięki udanemu występowi w ostatniej odsłonie Willingen Five, Stoch został liderem klasyfikacji przejściowej Pucharu Świata, co jest bardzo dobrym sygnałem przed zbliżającymi się wielkimi krokami igrzyskami olimpijskimi w Pjongczangu.

- To nagroda za wyrzeczenia i trudy, które wkładam w swój rozwój. Najważniejsze jest to, że wyjeżdżam z Willingen z poczuciem, że skoki są naprawdę dobre. Jeżeli będę to kontynuował, to w Pjongczangu może być całkiem przyjemnie. Zawsze mam radość z tego, co robię. Skoki cieszyły podwójnie, bo były dalekie i bardzo dobre - powiedział Stoch w rozmowie ze sport.tvp.pl.

Olimpijska karuzela dla skoczków narciarskich zacznie kręcił się w czwartek. Tego dnia odbędą się kwalifikacje na normalnej skoczni. Dwa dni później zostanie natomiast rozegrany konkurs indywidualny. 

- Występ na igrzyskach olimpijskich jest okazją do pokazania tego, co potrafię na najwyższym poziomie. Cieszę się, że będę mógł tam być. Pojadę tam z wielką przyjemnością i radością. W zeszłym roku było przyjemnie, skocznie są wspaniałe i były świetnie przygotowane. Mam nadzieję, że tym razem będzie tak samo, a pogoda dopisze. Liczę także na fajną atmosferę i wielu kibiców - skomentował Stoch.

30-latek narciarski ma całkiem dobre wspomnienia z Azji. Przed rokiem, w ramach zawodów Pucharu Świata, zajął w Pjongczangu trzecią i szóstą lokatę.

ZOBACZ WIDEO Liczymy medalowe szanse Polaków w Pjongczangu. "Skoczkowie mogą wywalczyć nawet cztery krążki"

Czy Polacy zdobędą złoty medal w konkursie drużynowym na IO w Pjongczangu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (5):

  • repu 1 Zgłoś
    Dziadostwo, stare te informacje. Lenie.
    • jarema11 Zgłoś
      Jestem ciekaw co by było gdyby Tande czy inny jakiś tam Forflang miał 5 imion. Zapewne nasi rodzimi głupcy , miernota reporterska też musiała je wymieniać - Johann , Georg, Antonio,
      Czytaj całość
      Walenty, Eduardo Stramka. Proponuję przy nazwisku Kubackiego dodawać imię z bierzmowania lub tak zwane otczestwo- będą się mogli realizować. Zastanawia mnie również barania bezmyślność naszych skoczków - nie wolno im udzielać wywiadów, podawać ręki. Niedługo austryjak zabroni im patrzeć na księżyc a ten tresowany zespół bezwzględnie to wykona. To porażą.
      • Marc. Zgłoś
        W rywalizacji o Kryształową Kulę jeden słabszy występ nie przekreśla szans, po pechowym skoku w Zakopanem świetny występ w Willingen zapewnił Kamilowi pozycję lidera PŚ. W walce o
        Czytaj całość
        medale olimpijskie jeden nieudany skok - i kolejna szansa za 4 lata, życzmy więc polskim Orłom szczęścia w Korei, bo o sportową formę możemy być spokojni.
        Wszystkie komentarze (5)

        Komentarze (5)

        PRZEJDŹ NA WP.PL