Najnowsze Wyniki/Kalendarz

Aleksiej Spiridonow o ewentualnej karze FIVB: To jest śmieszne!

Łukasz Miśko
Łukasz Miśko
Przyjmujący reprezentacji Rosji zarzuca, że cały incydent z opluciem kibica został wymyślony przez polskich dziennikarzy.

Podczas meczów z udziałem reprezentacji Rosji kontrowersyjny zawodnik, jakim niewątpliwie jest Aleksiej Spiridonow, nie odmówił sobie wykorzystania okazji do narobienia wokół siebie szumu - niestety, w dalszym ciągu są to dość negatywne występki.


Spiridonow zasłynął głównie z sytuacji, w której po jednej z udanych akcji imitował rozstrzeliwanie polskich kibiców, co w czasie aktywnych natarć wojskowych na Ukrainie było kontrowersyjne i niepoprawne politycznie.

Kolejny incydent miał miejsce po przegranym przez Rosję meczu z Polską, po którym fani biało-czerwonych skandowali głośne "Do Swidania", co w naszym języku jest tradycyjnym "Do widzenia". 26-letni przyjmujący, schodząc z boiska do szatni, miał opluć jednego z kibiców i wymienić z nim kilka zdań. Właśnie to zachowanie jest obecnie badane przez komisję dyscyplinarną FIVB.

przyjmujący od lat udanie prowokuje na wszystkich międzynarodowych turniejachprzyjmujący od lat udanie prowokuje na wszystkich międzynarodowych turniejach
- Mówiłem już, że nic takiego nie miało miejsca. Nie zdziwię się, jeśli dana osoba w ogóle nie istnieje, a wszystko jest wymysłem polskich dziennikarzy - mówi Spiridonow. Pytany o ew. kary odpowiada: - Jeśli Międzynarodowa Federacja zdecyduje się mnie jakoś ukarać, będzie to co najmniej dziwne. A jeśli by napisali, że go zabiłem, to też by w to uwierzyli? To jest śmieszne - kończy popularny "Spiryk".

Jak mówią osoby zajmujące się tą sprawą, ostateczny werdykt powinien być znany do końca miesiąca.

Czy wierzysz w niewinność Spiridonowa?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (6):

  • art87 Zgłoś
    KANAP, jeszcze sie nie przekonałes, ze ten poseł jest mało wiarygodny? za każdym razem mówił co innego, przecząc sam sobie i próbujac zrobić z siebie bohatera. A świadkowie zgodnie
    Czytaj całość
    twierdzili jeszcze coś zupełnie innego. Jedno jest pewne - poseł nie został opluty (co sam przyznał zaraz po meczu a potem kłamał w wywiadzie, ze jednak został) , po drugie to poseł prowokował a nie Spiridionow. Po trzecie, okazuje się, że Spiridionow w ogóle nikogo nie opluł a to kibole zachowywali się poniżej krytyki.
    • Rajon22 Zgłoś
      Śmieszny to on jest.Ja na miejscu FIVB dowaliłbym mu kilka miesięcy zakazu gry i z 200 godzin na prace społeczne oraz wpłacenie sporej kwoty na cele charytatywne oraz przeproszenie
      Czytaj całość
      wszystkich publicznie za wyrządzone przez niego szkody.
      • mauler. Zgłoś
        śmieszny jest
        Wszystkie komentarze (6)

        Komentarze (6)

        ×
        PRZEJDŹ NA WP.PL